Kokpit Kibice

Hit i kit. Wyszli obronną ręką z ciężkich opresji. Fricke i Dróżdż nie rozwalą szatni

Sparta po odejściu Szymona Woźniaka znalazła się pod ścianą. Musiała nie tylko znaleźć nowego Polaka, ale i tak poukładać skład, żeby odpowiedzieć na zakupy mistrza Polski. W końcu we Wrocławiu marzą o zdjęciu korony z głów żużlowców Fogo Unii.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Maciej Janowski, Damian Dróżdż WP SportoweFakty / Wojciech Tarchalski / Maciej Janowski, Damian Dróżdż.

Hit i kit to cykl artykułów, w których oceniamy okno transferowe w wykonaniu polskich klubów.

***

HIT. Zatrzymanie Damiana Dróżdża i dołożenie Maxa Fricke.

Po odejściu Szymon Woźniak Betard Sparta musiała znaleźć innego polskiego zawodnika, żeby wypełnić limit krajowych zawodników w składzie (został tylko Maciej Janowski). Wybierała między Dróżdżem i Tomaszem Jędrzejakiem. Postawiono na tego pierwszego, bo młodszy, bardziej perspektywiczny i nie rozbije atmosfery w szatni. I nie chodzi o to, że Jędrzejak jest jakimś awanturnikiem, ale o to, że Sparta ma pomysł na Dróżdża.

W meczowym składzie Sparty Damian będzie pełnił wyłącznie rolę figuranta. W sezonie 2018 ma on jeździć głównie w lidze angielskiej, która mimo obniżenia lotów wciąż jest uważana za dobrą szkołę żużla i życia. Sztab szkoleniowy wrocławskiej drużyny liczy, że po roku terminowania na Wyspach Dróżdż będzie gotowy na PGE Ekstraligę. W sezonie 2018 ma ją oglądać głównie z parku maszyn. Nie będzie jednak kaprysił, bo składając podpis, zgodził się na określoną drogą. Swoją drogą lepszy angielski uniwersytet niż druga liga polska.

Rozwiązanie z Dróżdżem ma o tyle sens, że po wprowadzeniu numerów 8 i 16 dla zawodników do lat 23 Sparta mogła poszukać mocnego żużlowca na tę pozycję. Znalazła Fricke. Jeśli do tego dodamy świetnego juniora Maksyma Drabika, to wychodzi nam na to, że wrocławianie będą mieli kim łatać dziury w składzie.

ZOBACZ WIDEO Dublet Roberta Lewandowskiego - zobacz skrót meczu Bayern Monachium - FC Augsburg [ZDJĘCIA ELEVEN]

KIT. Odejście Szymona Woźniaka.

To był jeden z tych zawodników, którym Sparta lubiła się chwalić. Szymon przyszedł do wrocławskiej drużyny przed sezonem 2016. W ciągu dwóch lat poczynił duże postępy. Zrobił je, choć startował w duecie z liderem Taiem Woffindenem (to zawsze jest kłopot, bo mocny partner i gorsze pola), a na początku rozgrywek 2017 trener Rafał Dobrucki na niego nie stawiał. Woźniak przeżył swoje chwile chwały, zdobywając złoty medal IMP oraz dając Sparcie awans do finału, dzięki znakomitej jeździe w drugim półfinałowym meczu ze Cash Broker Stalą. I właśnie do Gorzowa uciekł.

Oczywiście klub może powiedzieć, że dalsza współpraca z Woźniakiem nie miała sensu, bo jego apetyt urósł, bo chciał czegoś więcej, bo jazda pod numerem 2 już mu mocno dokuczała. Szymon, jako młody i zdolny idealnie jednak wpisywał się w strategię Sparty, która właśnie na takich zawodnikach buduje swoją siłę.



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy zatrzymanie Dróżdża w pakiecie z Fricke można określić mianem hitu Sparty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • --.night.-- Zgłoś komentarz
    wozniak lepszy niz fricke haha dalej nie czytam nawet
    • Łukaszek Zgłoś komentarz
      NAPEWNO WIELKI HITT to ...TO ze Ostafinski CIŚNIE KITT!!!!:))))
      • fan sparty Wrocław Zgłoś komentarz
        Szkoda bardzo Szymka, ale nic na to już nie poradzimy. Moim skromnym zdaniem luke po Szymonie załataliśmy w najlepszy możliwy sposób, Fricke ma potencjał na top20 w lidze, a Damian jest
        Czytaj całość
        już swój chłopak i kibice go lubią. Wcale nie byłbym taki pewny, że Dróżdż będzie oglądał mecze z parkingu, jeśli tylko dobrze przepracuje zime jest w stanie wygryźć ze składu Andrzeja i mówię to w pełni poważnie.
        • Manolo Darek Zgłoś komentarz
          Dariusz Oyebal wszystkich wie wszystko najlepiej
          • dalavega Zgłoś komentarz
            Super widzieć te minusy!To mówi jedno prawda w oczy kole tzn.dwa liście które stały się faktem i prawdopodobieństwo (bardzo bardzo bardzo duże trzeciego)!Ból doopska po finale we
            Czytaj całość
            Wrocku trwa w najlepsze!
            • Cysio Zgłoś komentarz
              Max przeważnie jechał w Rybniku jako prowadzący parę z nr 3/11 i specjalnie wysokiej średniej nie wykręcił(1,746). Ciekawe jak sobie poradzi na pozycji doparowego.
              • dalavega Zgłoś komentarz
                Tak czy siak sparta dostanie 3 liścia w finale!
                • zbm Zgłoś komentarz
                  Na rezerwie obcokrajowiec który będzie zastępował Polaka . Super , rozwijajmy obcych żużlowców !! A jak do tego ma się regulamin a w zasadzie po co w takim razie te regulaminy .
                  • Qupashitu Zgłoś komentarz
                    Nie rozumieniem całego zamieszania z atmosferą w Sparcie? Czy jakiś młokos z Australii ma rozbić team, bo za mało jeździ??? Rusko, Dobrucki i spółka nie pozwolą na to! A Dróżdż
                    Czytaj całość
                    wcale nie musi być figurantem, bo jak po 2, czy 3 kolejce będzie miał 3-4 średnią w drużynie, to równie dobrze o skład może drżeć Lebiedevs lub Milik jak słabo pojadą. A jak Fricke będzie fikał, to pojadą bez niego z Liszką w pierwszym składzie i Dróżdżem na rezerwie lub Liszką na juniorce i Drabikiem z rezerwy. Manewry taktyczne są duże tylko trzeba łebskiego speca do tego, który to ogarnie.
                    • Mariusz Moś Zgłoś komentarz
                      Decydujące ostatnie momenty walki o wynik, wynika z serca i wiary że można wygrać, Spartaną tego zabrakło w finale.
                      • Plotzek Zgłoś komentarz
                        Tak, ale jednak jest IMP i nie ma co za wiele biadolić nad tym. Sparta sobie poradzi bez niego, a on bez Sparty Breslau też sobie poradzi.
                        • kaz Zgłoś komentarz
                          Wprawdzie nie wypada krytykować, ale kilka spraw w kwestii Woźniaka mi nie pasuje. Z całą pewnością jest zawodnikiem ambitnym, ale nie do końca utalentowanym. W minionym sezonie,
                          Czytaj całość
                          widziałem wiele biegów, w których Szymon popełniał szkolne błędy, albo po wygranym starcie, rywale objeżdżali go na dystansie. Zdobyty przez niego tytuł IMP, nie od dziś wzbudza wątpliwości co do jednodniowego turnieju o ten tytuł.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×