Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marek Cieślak: Decyzja rodziła się w bólach. Podjąłem ją po rozmowie z lekarzami w hospicjum

Marek Cieślak mówi o kulisach kontraktowych rozmów z Falubazem. Zdradza, że gdyby dostał umowę w październiku, pewnie by ją podpisał. Po rozmowie z lekarzami z hospicjum, w którym przebywa chora matka trenera, zapadła decyzja o rezygnacji z Falubazu.
Dawid Borek
Dawid Borek
Trener Marek Cieślak udziela wywiadu WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Trener Marek Cieślak udziela wywiadu.

Jeszcze dwa dni temu działacze zielonogórskiego klubu spali spokojnie, bowiem byli przekonani, że w przyszłym sezonie Ekantor.pl Falubaz nadal będzie prowadził Marek Cieślak. Środa przyniosła niespodziewane dla nich wieści, że utytułowany szkoleniowiec rozstaje się z Zieloną Górą. - Ostatnie dni, a właściwie dwa miesiące, były dla mnie jednymi z cięższych w moim życiu. Moja decyzja rodziła się w bólach. Oczywiście mówiłem, że nie chcę odchodzić z Falubazu i nie twierdzę, że tak nie było, tyle że od tego czasu w moim życiu wiele się zmieniło. Konkretnie chodzi o moją matkę, która jest w ciężkim stanie. Teraz muszę być przy niej i jej pomagać - wytłumaczył Cieślak w rozmowie z Radiem Zachód.

Z jednej strony działacze Falubazu mogą być źli sami na siebie, że szybciej nie doprowadzili do podpisania umowy przez byłego już trenera zielonogórskiej drużyny. Mogli pójść śladem Polskiego Związku Motorowego, z którym Cieślak parafował kontrakt na prowadzenie reprezentacji Polski jeszcze przed wylotem do Australii.

- Gdybym dostał umowę czy aneks, gdy mówiłem że nie chcę odchodzić, to sprawa byłaby jasna. Tymczasem wszystko się przeciągało, po 31 października byłem bez kontraktu. Później ja zacząłem przeciągać sprawę, bo w domu wszystko się wali. Musiałem podjąć decyzję, czy stać mnie na podpisanie rocznej umowy i na kilka dni w tygodniu wyjeżdżać do Zielonej Góry, czy nie mogę tego robić. Decyzja nastała po rozmowie z lekarzami z hospicjum - wyjaśnił Cieślak.

Utytułowany szkoleniowiec, przekonując o chęci kontynuowania współpracy z Falubazem, tak naprawdę nie rzucał słów na wiatr. Najlepszym dowodem było zaproponowanie transferu do zielonogórskiej drużyny Leona Madsena, z którym teraz spotka się we Włókniarzu Częstochowa. Cieślak trenerskie obowiązki w przyszłym sezonie będzie wykonywał właśnie w zespole Lwów.

- Jeśli miesiąc czy półtora miesiąca temu ściągałem na rozmowy do Zielonej Góry Madsena, to robiłem to po to, aby wzmocnić drużynę. Wiedziałem, że jeśli Duńczyk podpisze umowę z Falubazem, to musiałbym zabić okna deskami. Inna sprawa, że klub się z nim nie dogadał. Ja go proponowałem, bo po odejściu Doyle'a i Hampela Falubaz potrzebował mocnych zawodników. Tym bardziej, że Madsen to mój zawodnik. Nikt nie może powiedzieć, że nie byłem szczery w swoich zamiarach, bo takiego faceta bym nie wyrywał z Częstochowy, robiąc sobie wrogów do końca życia - skomentował Cieślak.

ZOBACZ WIDEO Nowe pomysły na walkę z dopingiem w sporcie żużlowym

Czy działacze Falubazu popełnili błąd, przedłużając dopełnienie formalności z Cieślakiem, bazując tylko na danym słowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio Zachód

Komentarze (46):

  • 80GB Zgłoś komentarz
    Kretacz mareczek...hospicjum to miejsce gdzie oddajesz osoby by sobie ulżyć w obowiązkach a ty mareczku za kasą poleciales i ze strachu że ci Falubaz drużynę cieniasów zmatowal bo z
    Czytaj całość
    ciebie trener jak z koziej du... trąba
    • Guy Martin Zgłoś komentarz
      Tym z Zielonej narzekajacym na decyzje Szreka i wyzywajacym go od najgorszych polecam slowa Andrzeja Huszczy Decyzja Marka byla sluszna a za prace dla Falubazu nalezy mu sie szacunek i
      Czytaj całość
      podziekowanie . Jak madrze napisal kolega z Czestochowy Cieslak jest najpierw synem . I zadna niedzielna rozrywka nie powinna byc od tego wazniejsza . Zadna praca . A pisanie ze wczesniej mu cos nie przeszkadzalo jest zwyklym sukinsynstwem . Ja na sam koniec chcialbym przypomniec ze trener ma prawie 70 lat .
      • Masło Budyń jak marzenie Zgłoś komentarz
        Marek gubisz się w swoich wypocinach, prawda jest taka że Madsen został w Czewie i zobaczyłeś jaki skład nasze Falubazie czyli tylko Dudka i Protasa i uciekłeś jak szczur
        • Henryk Zgłoś komentarz
          Działacze, działając zgodnie z regułą "mierz siły na zamiary", Klubu zielonogórskiego postąpili tak jak nakazywał Im rozsądek a Pan Trener Marek Cieślak postąpił tak jak postąpił
          Czytaj całość
          a za dotychczasową pracę w Falubazie podziękować Jemu trzeba, wszystko.
          • Plotzek Zgłoś komentarz
            Przychodzi taki czas, że trzeba się rozstać ze sobą. Tak stało się w ZG.
            • Koala166 Zgłoś komentarz
              Marek wybitnym był ale dawno temu jako człowiek i sportowiec.Teraz jest facetem bez klasy juz sportowej jego wyniki opłakany stan jako trener w ostatnich latach. Falubaz? no cóz iuz drugi
              Czytaj całość
              raz został wydymany przez Tego jegomoscia bez skrupułów z ironia na twarzy robi swoje ......kłemie i wymysla historie z piekła rodem. Nie ma co rozpaczac gosc wypalony i bez ambicji i honoru brak realizmu --albo złosliwosc w jego wykonaniu..powodzenia w nowym otoczeniu duzo zdrowia dla mamy--a p. Markowi zycze wiecej szczerosci bo pycha kiedys pokaze złe oblicze a byłoby szkoda zeby ze sceny sportowej zejsc POKONANY MENTALNIE etc........
              • Zdzisław Wilczyński Zgłoś komentarz
                Magia Twojego kunsztu trenerskiego minęła w momencie wprowadzania komisarzy toru. Cieszę się, że nie będzie Ciebie w Falubazie i gdyby był to ruch jak Jarka Hampela to czuł bym ulgę.
                Czytaj całość
                Żaden z Ciebie trener, bo wybijając Ci z ręki atut przygotowania toru stajesz się tylko wypełniaczem programu w parkingu. I nic Cię nie tłumaczy. W reprezentacji z takimi zawodnikami złoto trzaskałby każdy wyjęty z trybun kibic. Zbliża się emerytura i pora kosić hajs póki jest się jeszcze ma topie, bo to długo nie potrwa. Ostatni sezon i jego play off pokazał Twoją siłę jako menago. Najgorsze jest to, że dopiero co jechałeś mistrza świata za nie dotrzymanie słowa... a teraz co zrobiłeś? Ale to też bym jeszcze przeżył. Natomiast wycieranie mordy własną matką jest totalnym szczytem obłudy i braku wychowania! Na meczu z Włókniarzem będę zaraz obok parkingu... Dam Ci to odczuć raz jeszcze...
                • ikar Zgłoś komentarz
                  przeciez wiadomo bylo ze jak bedzie gorszy skłąd to Cieślaczek ucieknie, beznadziejny gość
                  • omen Zgłoś komentarz
                    Kręcenia ciąg dalszy! Leona z kosmiczną ofertą ściągną tylko po to żeby teraz mieć pretekst do odejścia! Dziwnym trafem Leon był dogadany w Tarnowie i nagle przyjeżdża z podobną
                    Czytaj całość
                    ofertą jak w Zielonej i szybko ucieka bo Unia w życiu nie da takiej kasy a za niedługo ogłasza ze zostaje w Czewie :) Jeśli Leon nie dostał tego co chciał w Unii czy Zielonej to domyślam się ze dostał to w Czewie do tego Marek na pewno nie wrócił za mniejszą kasę niż miał w Zielonej. Lindgren tez nawet nie przystępował do negocjacji wiec zapewne dostał kontrakt bajkę nie wspominając o złotówie Zagarze. Zresztą Miedziak nawet nie negocjował z innymi tylko od razu obrał częstochowski kierunek. Więc ciekawe jakie kontrakty zostały podpisane w Czewie? ale to nie mój problem. Najwyżej okaże że za rok na rynku pojawi się 6 dobrych zawodników do wzięcia i trener, a w Polsce znowu liczba drużyn zmniejszy się o jedną przynajmniej na rok :) Przynajmniej beniaminek będzie miał lżej zbudować dobry skład.
                    • LEGION STAL Zgłoś komentarz
                      Teraz z czystym sumieniem bede trzymal kciuki za Falubaz.
                      • Bawarczyk Zgłoś komentarz
                        Rozumiem decyzje Marka Cieslaka. Rodzina to cos, co wyznacza zycie czlowieka ! Pelny respekt panie Marku !!!
                        • LELIVA Zgłoś komentarz
                          NIE DOŚĆ, ŻE HIPOKRYTA TO JESZCZE KŁAMCA...."Świącik zdradza, że Cieślak będzie się zajmował nie tylko pierwszym zespołem. - Zajmie się też szkoleniem młodzieży - wyjawia prezes.
                          Czytaj całość
                          - Trenerowi bardzo na tym zależało. Chce jeździć na wszystkie zawody młodzieżowe. Będzie miał na to czas". Błędem Falubazu było to, że nie wywalili Cieślaka od razu po zakończeniu sezonu !!!
                          • KATO-OSTAFA NIE CZYTAM Zgłoś komentarz
                            szkoda nawet komentowac
                            Zobacz więcej komentarzy (33)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×