KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Koniec z magią. Falubaz już się nie puszy ani nie zadziera nosa. Skąd ta zmiana?

Dotąd w Falubazie nosili głowy wysoko. Przed rokiem zielonogórscy spece od marketingu zapraszali na stadion sloganem "We are Falubaz Family", ale klub bardziej kojarzył się z patrzeniem na innych z góry i hasłem "Tylko Falubaz".
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
kibice Falubazu WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: kibice Falubazu

Ciekawą zmianę strategii Falubazu Zielona Góra, gdy idzie o budowanie marki i podejście do kibica, zauważył Jacek Gumowski, były spec od marketingu Cash Broker Stali Gorzów, obecnie pracujący w One Sport. - Dotąd biło po oczach hasło "Tylko Falubaz", które mi osobiście kojarzyło się z napuszeniem i patrzeniem na innych z góry. Teraz mamy "Kocham Falubaz", co pokazuje jednak inną twarz klubu. To jest taka próba rozkochania kibiców w Falubazie, zbudowania więzi nie tylko na podstawie wyniku - mówi Gumowski.

Marcin Grygier, rzecznik prasowy Falubazu, nie zgadza się z teorią o zmianie strategii. - "Tylko Falubaz" było hasłem na wewnętrzny użytek, natomiast od trzech lat komunikujemy się z kibicami hasłami rodzinnymi. Ostatnio mieliśmy "We are Falubaz Family", a teraz "Kocham Falubaz".

Złośliwi mogliby powiedzieć, że "We are Falubaz Family" zniknęło, bo co to za rodzina, w której zawodnik (Jason Doyle) podaje rękę prezesowi, a potem ucieka z klubu. O rodzinie mówi się także, że powinna się trzymać razem. Tymczasem po sezonie 2017 z klubu odeszli nie tylko wspomniany Doyle, ale i trener Marek Cieślak oraz Jarosław Hampel. - Hasło "We are Falubaz Family" zostaje z nami, bo jednak rozumiemy to szerzej, niż paru zawodników czy trener - komentuje Grygier.

Tak czy inaczej, zmiana strategii i sloganu jest o tyle trafiona, że, jak zauważył Gumowski, "Kocham Falubaz" buduje identyfikację, która nie jest uzależniona od bieżącego wyniku. To ważne, bo przed zielonogórzanami raczej ciężki sezon. Skład jest słabszy niż przed rokiem. - Nowe hasło ma podkreślać przywiązanie do klubu, a nie do wyników, czy zawodników. Zwłaszcza że wynik jest sinusoidą. Swoją drogą, to słabszy skład może być paradoksalnie naszym atutem. Rok, dwa lata temu kibic szedł na nasz mecz, zastanawiając się, po którym biegu pęknie przeciwnik. Teraz to nawet jak Unia Tarnów przyjedzie, będzie niepewność - kwituje Grygier.

Rzecznik Falubazu zasadniczo przyznaje się jednak do złagodzenia przekazu. W klubie mają nadzieję, że przyniesie to efekt, zwłaszcza że ta strategia jest wprowadzana stopniowo od trzech lat. Efektem finalnym ma być związanie jak największej liczby kibiców z Falubazem na dobre i na złe. W czterech ostatnich sezonach klub miał trzecią średnią (wyjątkiem rok 2015 i druga średnia) w PGE Ekstralidze, gdy idzie o frekwencję. Jeśli jednak popatrzymy na liczby, to od trzech lat klub notuje spadki. Z poziomu 11643 w 2015 roku spadł na 9833 w minionych rozgrywkach. Nic dziwnego, że działacze mówią teraz "Kocham Falubaz".

ZOBACZ WIDEO Finał PGE Ekstraligi to był majstersztyk w wykonaniu Fogo Unii!

Czy slogan "Kochajmy Falubaz" przyciągnie kibiców na trybuny?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (62)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Nie ma kasy,nie ma magii,proste.
    • TurboAlex Zgłoś komentarz
      Nieopodal Świebodzina ma dość do trójstronnego spotkania. W zajeździe "U Dariusza" na pozostałych uczestników czeka tajemniczy przybysz wyglądem przypominający głównego bohatera
      Czytaj całość
      serialu "Renegat". Droga z odległego Leszna radzieckim oldtimerem była dosyć wyczerpująca, więc od razu po przybyciu jeździec przystąpił do degustacji rudej cieczy o tajemniczej nazwie "Johny Kokin". Na miejscu pojawia się kolejny gość. Z białej dużej limuzyny wraz z dziewczynami w kusysch strojach moro wysiada człowiek w różowej koszuli.Wokół całej grupki rozpościera się rodzaj jakiejś magicznej aury. Może to obecność wielkiego pomnika stojącego nieopodal? Ostatni z przybyłych stawia jednak na klasykę gatunku. Skromna limuzyna, dwóch ochroniarzy, elegancki podjazd na parking. Tuż po opuszczeniu pojazdu odpala cygaro. Nad lokalem byłego dziennikarza rozpościera się mgła. Co wyłoni się z tej magicznej mieszanki? Czas pokaże....
      • ADAM gorzowskie DOLINKI Zgłoś komentarz
        Dziś mamy 26 rocznicę śmierci Edwarda Jancarza. https://sportowefakty.wp.pl/kibice/71560/blog/15295/26-rocznica-smierci-edwarda-jancarza
        • Piotrunia Zgłoś komentarz
          No i piknie.
          • Stelmet_Falubaz Zgłoś komentarz
            Prrzestancie ludzie pisac komentarze pod tymi wypocinami i autor straci prace szybko.
            • Le Petit Prince Zgłoś komentarz
              Magia Falubazu .... była jest i będzie . Widać to choćby na trybunach i nie zmienią tego żadne durne artykuły . Spadek frekwencji na trybunach to nic strasznego , dzisiaj jest tak jutro
              Czytaj całość
              będzie inaczej ! Jeśli chodzi o lubuskie to kibicuję Stali ale życzę Zielonogórzanom wszystkiego najlepszego a przede wszystkim tego , żeby wykopali wella z PO .
              • Armin Van Tłumik Zgłoś komentarz
                Falu.. co ??? NZUL !!!! ;)
                • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                  Fani mają różne okrzyki dla swego ukochanego klubu.Będąc raz na stadionie Falubazu słyszałem,, Falubaz panny,,Nie widzę w tym nic złego w tych okrzykach. Gorzej jak dochodzi do burdy
                  Czytaj całość
                  tego nie lubię .
                  • FALUBAZ CHYNÓW Zgłoś komentarz
                    TYLKO FALUBAZ!!!!
                    • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
                      Tego pana nie czytam.
                      • FALUBAZ-ŻARY Zgłoś komentarz
                        " Kobylaki " ! Pisze wasz znienawidzony " pismak " Ostafiński ! Wy na prawdę nie widzicie że to jest zwykła prowokacja tego śmiesznego pisarzyny ? Dawno nic się nie działo i nudno było
                        Czytaj całość
                        to prowokator " ostafa " chce ruszyć dział żużlowy i parę postów " nabić " ! Dawajcie dalej się prowokować to takich durni będziecie karmić ! Panie Ostafiński .... nie pozdrawiam ! Myślisz że masz pojęcie o sporcie , a z siebie szmatę nielubianą robisz !!! Dział sportowych faktów wykorzystuje Ciebie ,żebyś idiotę za parę groszy z siebie robił ! Ostafa miej honor !!!
                        • Sadolcaponetotrol Zgłoś komentarz
                          Ostafa chuy do szczania
                          • wąż Zgłoś komentarz
                            W Zielonej Zastal i długo długo nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×