WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielki talent nie musi się martwić. Sponsor załatwił mu busa i nie chce nawet reklamy

MDM Komputery TŻ Ostrovia miała problem, bo zakontraktowała Marka Kariona, ale później wycofał się sponsor, który miał sfinansować ten transfer. To oznaczało nieplanowany wydatek rzędu 100 tysięcy złotych. Sprawę udało się już częściowo rozwiązać.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Jakub Janecki / Na zdjęciu: Patryk Dolny

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Ostrowianie mogli stracić 100 tysięcy, bo tyle miały kosztować dwa silniki dla Marka Kariona i bus, którym będzie podróżować młody zawodnik. Klub powiedział o swoich problemach w ubiegłym tygodniu. Okazuje się, że było warto. Szczerość pomogła, bo po publikacji artykułu na naszym portalu do działaczy zgłosił się sponsor.

- Mam dobre wieści. Udało nam się pozyskać nowego sponsora, który udzieli wsparcia materialnego Karionowi i ostrowskim juniorom. Tak naprawdę nie musimy martwić się już o logistykę dla tych najmłodszych - mówi w rozmowie z portalem WP SportoweFakty prezes Radosław Strzelczyk. - Wstępnie rozmawialiśmy z tą firmą już wcześniej. Kiedy wyszła na jaw sprawa z Markiem Karionem, to temat od razu przyspieszył. Nazwy naszego nowego partnera jednak nie wymieniamy, bo nie zależy mu na reklamie. Robi to z pasji i chęci pomocy tym najmłodszym żużlowcom w naszym klubie. To wielka rzecz - dodaje szef MDM Komputery TŻ Ostrovii.

Ostrowianie od nowego sponsora nie dostaną pieniędzy, ale to nie ma wielkiego znaczenia. Klub miał dołożyć do Marka Kariona 100 tysięcy złotych, ale teraz ta suma będzie zdecydowanie mniejsza. - To nie będzie wsparcie finansowe, ale i tak na tym bardzo zyskamy. Do dyspozycji zawodników będzie bus, jeśli zajdzie potrzeba to razem z kierowcą i paliwem. Mark i nasi juniorzy nie będą musieli się o nic martwić. W trakcie sezonu może do tego dojść jeszcze zakup opon czy oleju. Jeśli to wszystko dodamy, to mówimy o sporej sumie, której sami nie będziemy musieli wydać - podkreśla Strzelczyk.

Po stronie klubu zostaje w tej chwili zakup silników dla Marka Kariona. Ten temat działacze muszą załatwić sami. - Jest szansa, że i to się uda, bo prowadzimy rozmowy i wszystko idzie w dobrym kierunku - podsumowuje prezes.

ZOBACZ WIDEO Kim Jason Doyle będzie za 20 lat? Prawdopodobnie najgrubszym facetem jakiego widzieliście






Czy Mark Karion przebije się do pierwszego składu Ostrovii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (16):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • intro 0
    Lublin z demobilu 5 tysi kosztuje
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • karol3414 0
    No nie wiem, raczej w grę nie wchodzi nowy bus na własność, bo mowa jest o tym że jak co to nawet kierowcę i paliwo sponsor załatwi. Jest to więc raczej jakaś forma użyczenia klubowi pojazdu, żeby młody mógł dojechać na mecze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    To cieszy opisane w powyższy artykule.A by tak dalej. Ciekawe jest to że sponsor nie chce reklamy .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×