Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Linus Sundstroem: Zaskoczyliśmy ekspertów. U siebie chcemy wygrać z bonusem

Cash Broker Stal Gorzów była skazywana przez ekspertów na wysoką porażkę w Lesznie. Gorzowianie musieli radzić sobie bez Martina Vaculika, a mimo to byli bliscy zwycięstwa. Ostatecznie jednak Fogo Unia Leszno zwyciężyła 48:42.
Dawid Lis
Dawid Lis
Linus Sundstroem (po prawej) WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Linus Sundstroem (po prawej)

Cash Broker Stal Gorzów jechała do Leszna na pojedynek z miejscową Fogo Unią bez Martina Vaculika. Jego miejsce w składzie zajął Grzegorz Walasek. - Nigdy nie jest przyjemnie stracić kolegę z pary. Martin to bardzo ważna osoba w naszej drużynie, jest także kapitanem. Na pewno to wielka strata dla nas. Walasek go zastępował, ale nie jest zbyt długo z nami w drużynie. To jego pierwszy mecz. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy. Życzymy Martinowi szybkiego powrotu - mówił w Lesznie Linus Sundstroem, który w parze jeździł najpierw z Vaculikiem, a później z Walaskiem.

Gorzowianie walczyli w Lesznie do samego końca. Przed biegami nominowanymi była jeszcze nawet możliwość, że Stal wywiezie dwa punkty z terenu mistrzów Polski. - Nie zaczęliśmy najlepiej. Walczyliśmy z całych sił. Było blisko przez cały mecz, nawet przez chwilę byliśmy na prowadzeniu - oceniał Szwed. - Myślę, że zaskoczyliśmy kilku ekspertów. Robiliśmy, co mogliśmy, ale na koniec to my byliśmy przegraną drużyną. Unia była tego dnia lepsza - dodał.

Sundstroem w tym meczu w czterech startach zdobył 5 punktów i bonus. Jak ocenia swój występ? - Nie jestem zadowolony ze swojego wyniku, ale zdobyłem te 5 punktów i pokonałem kilku rywali. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej - przyznał zawodnik Stali. - Tor zmieniał się cały czas, w tym czasie musisz nadążyć ze zmianami ustawień. Szczególnie, że gospodarze są szybcy tutaj - dodał.

Ostatecznie gorzowianie przegrali 42:48. Czy ten wynik może być satysfakcjonujący przed rewanżem? - Ciężko powiedzieć, czy odrobimy tę stratę w rewanżu. W tym sezonie liga jest bardzo wyrównana, wystarczy spojrzeć na ostatnie wyniki, gdzie często były remisy. Na pewno będziemy starali się wygrać za trzy punkty u siebie - zakończył Sundstroem.

ZOBACZ WIDEO Oficjalne intro PGE Ekstraligi 2018

Czy Linus Sundstroem w niedzielnym meczu we Wrocławiu też zdobędzie co najmniej 5 punktów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Jedi Zgłoś komentarz
    Na zdjęciu w artykule jest Krzysztof ale nie z Linusem - gość w białym kasku to Szymek Woźniak. Do poprawy! :)
    • JeryH Zgłoś komentarz
      A ja mam przed oczyma chamskie zachowanie tego linuksa w biegu z Doyle'm. Nie dość że my zajechał drogę to uczynił to tak barbarzyńsko, że wjechał na murawę. Dziwię się,
      Czytaj całość
      że"sędzia" tego nie zauważył!!!!
      • CasterSemenya Zgłoś komentarz
        Bonus jak najbardziej w zasiegu. W składzie Unii jest kilku pewniaków do słabego wystepu na Jancarzu. Emil z Januszem i bardzo prawdopodobny słaby występ Kurtza .
        • D-W-R Zgłoś komentarz
          Ja jestem zadowolony z Linusa, 5+1 to wynik przyzwoity na drugą linię. Gdyby w 14 biegu KK nie poleciał na bandę... no tak, można gdybać. Bez Vacula i Karczmarza czekają nas teraz trudne
          Czytaj całość
          tygodnie, ale wciąż trzeba się z nami liczyć :) A jak drużyna będzie znowu w pełnym składzie, to mamy spore szanse na bonusy.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×