WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Ostafiński: Zrobiliśmy Frątczakowi krzywdę. Prezes Unii pokazuje menedżera Get Well na kolanach (komentarz)

Po ludzku żal mi menedżera Get Well, ale czas na męskie decyzja. Jacek Frątczak musi trzasnąć pięścią w stół i pokazać, kto tu rządzi. Jeśli tego nie zrobi, to niech lepiej pakuje walizki, żeby uniknąć większej kompromitacji.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Jacek Frątczak i Adam Krużyński

Dialog przed meczem. Menedżer do zawodników: - Panowie, robimy na Leszno beton. Żużlowcy na to: - Ale Unia zrobiła 62 punkty na grudziądzkim betonie. Menedżer drapie się po głowie i po chwili zastanowienia zmienia front: - W takim razie robimy taką koparę, że tylko kaski będzie widać. Zawodnicy: - Ale Unia jeździ na takim torze w Lesznie. Menedżer kwituje rozmowę stwierdzeniem: - W takim razie nic nie robimy. Podsumowanie. Coś jednak zrobili. Problem w tym, że nie tak, jak trzeba.

Czułem, że Get Well przegra z Fogo Unią. Anioły, mimo zimowej sesji rodem z "Ojca Chrzestnego" i wielu pięknych słów menedżera (Jacek Frątczak zna się na marketingu i wie, jak pięknie opakować towar - patrz akcja z japońską ubikacją dla Piotra Żyły) jest na równi pochyłej. To zaczyna wyglądać, jak w sezonie 2017, gdzie przed spadkiem uchronił Toruń Grigorij Łaguta. Gdyby nie dopingowa wpadka Rosjanina Get Well w tym roku jeździłby w Nice 1.LŻ. Jednak co się odwlecze … . I proszę toruńskich kibiców, żeby się na mnie nie złościli, bo cóż innego można napisać.

Dlaczego jest tak źle, skoro miało być tak dobrze? Sporo już o tym napisano, ale dorzucę kilka kamyczków do ogródka. Po pierwsze brakuje w Get Well szefa. Menedżer Frątczak ciągłym przepraszaniem zawodników (nie tylko Pawła Przedpełskiego, ale i Nielsa Kristiana Iversen w Zielonej Górze) nie zbudował sobie autorytetu. Pan Jacek chciał, żeby wszyscy go kochali, a w efekcie nikt go nie szanuje. Jeśli słyszę, że żużlowcy Get Well śmieją się z niego po kątach, to nie jest dobrze.

Mam wrażenie, że drużyna Get Well jest obecnie rozedrgana emocjonalnie, tak jak jej menedżer (to się czuje w każdej z nim rozmowie). Najgorsze, że po kiepskim starcie w sezon pan Jacek został sam. Adam Krużyński, czyli człowiek, który pomagał budować zespół i mocno dotąd wspierał Frątczaka, awansował w firmie Nice, przeniósł się do Włoch i ma mniej czasu dla drużyny. Szkoda, bo menedżer potrzebuje kogoś, kto stanąłby za nim murem i wsparłby go swoim autorytetem.

ZOBACZ WIDEO Piotr Pawlicki: Nie liczę na dziką kartę w SEC, choć fajnie byłoby ją dostać

Ktoś powie, a jakie ma znaczenie to, co dzieje się z Frątczakiem? Przecież on nie jedzie. Jednak każda drużyna potrzebuje kapitana, który w trudnym momencie zmobilizuje i wymyśli coś, żeby dodać im otuchy, ewentualnie podać na tacy pomysł na odwrócenie losów meczu. Nie twierdzę, że Frątczak nic nie zrobił, ale kluczowe kwestie położył na łopatki. Jak to przeczyta, to pewnie napisze mi sms-a, że się mylę, bo on zarządza przez kryzys, bo woli, jak chłopaki się kłócą, zamiast grzecznie siedzieć. Ok, ale kłótnie pokazują, że w drużynie Get Well nie ma chemii, hierarchii, słowem nic się nie klei. A bez tego nie da się wygrywać.

Nie wiem, czy pan Jacek może jeszcze cokolwiek zmienić na lepsze. Nie wiem, czy ma wystarczająco dużo siły. Kiedy ostatnio rozmawialiśmy, powiedziałem mu, że media (w tym ja) zrobiły mu krzywdę, forsując jego kandydaturę na stanowisko menedżera Get Well. Wcześniej był szczęśliwym człowiekiem. Powrót do pracy z klubem tę radość mu zabrał. Nie napiszę, że powinni go zwolnić. On sam musi się teraz zastanowić, czy dalej chce to robić? I niech się nie obraża na krytykę, bo sam napompował ten balonik.

PS: Sytuację menedżera Get Well zobrazował na Twitterze Piotr Rusiecki, prezes Fogo Unii. Wrzucił on zdjęcie Frątczaka na kolanach. Z czasów Falubazu, ale przecież wszystko się zgadza.


Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

***

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Frątczak powinien dalej prowadzić drużynę Get Well?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (73):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Czuczo Gomez 2
    Ostaf i jego maskotka Frątczak na topie. Ostaf robi z siebie kozaka, który swoim rzemiosłem potrafił nawet Dyzmę za sterami Torunia posadzić(śmiech nie znika mi z twarzy). Jeśli ktoś z Torunia sprzedaje największej hienie dziennikarstwa sportowego w tym kraju takie historie, jak ta o przygotowaniu toru na Leszno, to nie mam pytań... Nie dziwcie się ludziska z Torunia, że cała Polska ma z Was obecnie pompę, bo jak widać ludzie w Waszym klubie sami siebie nie szanują puszczając takie pierdoły w obieg za pośrednictwem gumowego ucha z SF.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pogruby 1
    Uwazam , ze Torun nie miał nic do powiedzenia we wczorajszym meczu , mogą tylko podziękować P.Baronowi za bieg 15 . Trochę jest to przykre, ze druzyna zlozona z bardzo dobrych zawodników nie potrafi jechać, czy to wina J. FRĄTCZAKA czy wina zawodników możemy tylko się domyślać, ilu ludzi tu na forum tyle wersji. Pewnie będę teraz stronniczy i mało sprawiedliwy ( jednak sprawiedliwości nie było, nie ma i byc nie powinno - na 100 % w sporcie) , boję sie ze kiedy Toruń zajmie ostatnie miejsce w EL to powiększona zostanie to 10 zespołów. W zeszłym roku jw w artykule "uratował" ich Laguta, w tym roku karma wróciła... jedynym ratunkiem jest postawienie wszystkiego na jedną kartę i twarde zasady. Jest właściciel, prezes , menago ... albo zaczną jechac zawodnicy , albo nie placic i do konca sezonu oplacac Vat... moim zdanie Torun tym meczem przegrał play- off i bezpieczne miejsce w tabeli, Iverssen tylko w Gorzowie byl b. dobry ( warto prześledzić jego karierę) , Holta ( wiele juz napisano, swoje robi) , Holder ( kolejny sezon, nie potrafi byc liderem i utrzymać sie na poziomie na jaki go stac ) , Przedpelski ( zagubiony , barak pewności siebie, ) Doyl ( wraca !!! ) , Kaczmarek ( od początku robi swoje, dzięki niemu wyniki nie sa tragiczne, za mało eksploatowany) , reszta ponizej jakiejkolwiek krytki. Moja tylko ocena. Pozdrawiam i zycze powodzenia
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • piwolek 0
    Uwazam Fratczaka za postac groteskowa , jakis debil dziennikarz powiedzial mu , ze jest Mourinho a ten zaczal pompowac swoje infantylne ego wierzac , ze to prawda. w parkingu zamiast emanowac spokojem, biega jak szalony bo Holder powiozl na przyklad Jamroga, nic nie ujmujac oczywiscie Jakubowi. Protekcjonalnie poklepuje zawodnikow i niczym spaniel gdy zbierze troche odwagi patrzy im w oczy, facet nie umie konkretnie odpowiedziec na proste pytania a bierze sie za powazny zuzel... to byla jedna strona medalu. Teraz druga; Zespol jest tylko z nazwy to juz chyba kazdy widzi nawet majac kaprawe oczy. Przyznam sie , ze umiescilem Torun na ostatnim miejscu na koncu sezonu, jakos nie potrafilem sobie wyobrazic , ze z szumem kupieni zawodnicy , ktorzy w rzeczywistosci sa na rowni pochylej , wszyscy bez wyjatku ( moze wyjawszy mlodego Holdera, choc i ten to najwyzej druga linia)potrafia cokolwiek zdzialac. Szansa zawsze jest marazm nie moze trwac wiecznie ale trzeba to przewartosciowac Fratczak powinien wyleciec albo wziasc sie do roboty i podpatrywac lepszych a jest ich w lidze kilku, moze wyciagnie jakies wnioski. Postawic sobie za zadanie uratowanie ligi a przy okazji moze uda sie cos wiecej ... pozdrawiam prawdziwych kibicow z Torunia tych co sa z druzyna na dobre i na zle i zycze powodzenia
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (70)
Pokaż więcej komentarzy (73)
Pokaż więcej komentarzy (73)
Pokaż więcej komentarzy (73)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×