WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kryzys Lindgrena to bzdura. Dla niego liczy się mistrzotwo świata

Krzysztof Cegielski uważa, że Fredrik Lindgren jest w stanie umocnić się w sobotę na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Grand Prix. - Jego słabym występem dla Włókniarza w Gorzowie nie ma sensu się sugerować - mówi.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Fredrik Lindgren

To właśnie szwedzki żużlowiec uzbierał w Warszawie na inaugurację tegorocznego cyklu najwięcej oczek. Obecnie ma punkt przewagi nad Taiem Woffindenem i trzy nad Maciejem Janowskim.
Pojawiają się jednak głosy, że Fredrika Lindgrena dopadła zadyszka, jeśli nie kryzys. W ostatnim meczu PGE Ekstraligi w Gorzowie przez całe zawody się męczył i uzbierał tylko cztery punkty.

Krzysztof Cegielski uważa jednak, że kibice polskich zawodników w cyklu Grand Prix nie powinni cieszyć się przedwcześnie. - Moim zdaniem słabym występem Lindgrena w Gorzowie nie ma sensu się sugerować. Tamtego dnia jego motocykle były wolne i nie dopasował się do toru Stali. Nie sądzę jednak byśmy w czasie tego sezonu często oglądali go z takiej strony - mówi Cegielski.

U Lindgrena, podobnie jak przed rokiem u Jasona Doyle'a, wszystko podporządkowane jest jednemu celowi. - Jest nim rzecz jasna walka o mistrzostwo świata. Nie sądzę więc, by w tym cyklu mógł przytrafić mu się taki słaby występ jak na lidze. Widać, że podporządkowuje wszystko rywalizacji w Grand Prix i w sobotę będzie pewnie perfekcyjnie przygotowany - dodaje ekspert.

Kto będzie największym zagrożeniem dla Lindgrena w Pradze? Zdaniem Cegielskiego Doyle, Woffinden i trzej nasi reprezentanci - Patryk Dudek, Bartosz Zmarzlik i Maciej Janowski.

- My, Polacy, jesteśmy w bardzo komfortowej sytuacji. Tak naprawdę to każdego z tej trójki stać na to, by wygrać. Jeśli nie wydarzy się nic nie spodziewanego, to każdy z nich będzie znajdować się po pięciu seriach wyścigów w czołówce. Dudek i Zmarzlik weszli na wysoki poziom, a Maciej Janowski już w Warszawie był o krok od wygranej. Ostatnie wyniki w lidze pokazują poza tym, że groźni będzie też Jason Doyle - kwituje Cegielski.

ZOBACZ WIDEO Speedway of Nations gwarantuje emocje do ostatniego wyścigu

Czy zgadzasz się z opinią Cegielskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • obserwator SE 0
    Tzn. co jest niby tą "prawdą", bo w artykule jest co najmniej dwa wątki?
    azureus [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • daro35 GKM 0
    Nie sadze aby Fredka zostal medalista ims
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×