WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ludzie nie chcą oglądać zawodów indywidualnych? "Nie ma to większego sensu"

W niedzielę na stadionie w Gdańsku odbył się Puchar Nice 1. LŻ. Mimo bardzo ciekawego przebiegu zawodów i emocjonujących wyścigów, padają pytania o sens rozgrywania takiego turnieju, gdyż trybuny świeciły pustkami.
Konrad Marzec
Konrad Marzec
WP SportoweFakty / Tomasz Kordys / Na zdjęciu: Peter Ljung na prowadzeniu

Puchar Nice 1. LŻ naprawdę mógł się podobać. Przyjechałem tam po szwedzkiej rundzie IMŚ, więc konkurencja była naprawdę spora. Okazało się jednak, że wszystkie obawy prysnęły po pierwszych wyścigach. Na torze mimo ogromnego kurzu działo się bardzo dużo, liczne mijanki dodatkowo pobudzały publiczność. No własnie, tu się zatrzymajmy. Jaką widownię? Na stadionie Zdunek Wybrzeża Gdańsk zjawiła się zaledwie garstka fanów i to mimo naprawdę dobrej obsady.

- W przypadku zawodów indywidualnych ciężko przyciągnąć ludzi. Kibice chcą oglądać rywalizacje drużynowe. Mamy bardzo podobny problem w Szwecji, gdzie mało kto przychodzi na turnieje indywidualne. Tak już po prostu jest i czuję, że to nie ma większego sensu, gdy nie ma odpowiedniej frekwencji - tłumaczy Peter Ljung.

Ostatecznie zwycięzcą został Mikkel Michelsen, a mój rozmówca poległ w biegu barażowym, choć po początku zawodu Szwed wyrósł na jednego z faworytów. - Sam nie wiem co się stało, ale kompletnie pogubiliśmy się przy sprzęcie. W czwartym starcie wygrałem, ale Timo Lahti był ode mnie dużo szybszy i zdecydowałem się na zmiany. Później nie było lepiej, więc spróbowaliśmy zaryzykować przed barażem. Niestety wszystko poszło nie tak - podsumowuje Ljung.

Podium uzupełnili w niedzielę Anders Thomsen i Robert Lambert.

ZOBACZ WIDEO PGE Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi 2018


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Puchar Nice 1. LŻ powinien być rozgrywany w kolejnych latach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • b40sw 0
    Odnosnie komentowania w TV tego co jest fair play a co nie i czy to polski czy zagraniczny zawodnik zgadzam sie z toba w 100%. Juz dawno to zauwazylem ale myslalem ze ja jako jedyny na to zwrocilem uwage, tu masz w 100% racje. Najgorszym komentatorem pod tym wzgledem jest Ruszkiewicz. Czlowiek zupelnie nieobiektywny. Cokolwiek sie nie wydarzy to zawsze winny zawodnik zagraniczny, a jak Polak jest winny to Ruszkiewicz mowi ze decyzje pozostawia sedziemu.

    Co do zawodow typu Nice Cup to mozna wyprobowac rozegrac takie zawody w Daugavpils lub Wolfslake Zarnovica albo w Czechach. Co myslicie? mysle ze tam frekwencja bardziej by dopisala a i zuzel bylby w Europie bardziej rozpowszechniany.

    KS ApatorToruń W moim przypadku także tak jest.... Kiedyś jak się wybierało na SGP czy inne zawody indywidualne to było to coś. Można było zobaczyć czołówkę zawodników i poczuć fajną atmosferę. A od paru lat jak idę na SGP czy jakieś zawody to już chyba tylko z sentymentu... Jednak liga to liga... 10x większe emocje niż na indywidualnych zawodach. W dodatku ceny biletów także swoje robią... A przecież bilet to i tak tylko połowa tego co wydamy w trakcie zawodów. W dodatku nie wiem jak inni lecz moim zdaniem zwyczajnie coraz większa medialność tego sportu także robi swoje. Teraz robicie z tego sport dla mięczaków. Za to kartka, za to ostrzeżenie, ten mu zajechał , ten mu machnął ,a w telewizji robicie z tego jakieś wielki dramat... Że jak to może zawodnik do zawodnika z rękoma wyskoczyć ,albo coś niecenzuralnego powiedzieć....Kiedyś to było na porządku dziennym i właśnie to było w tym sporcie piękne.To nie kur... szachy czy jazda figurowa... Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to ,że jak zrobi to zagraniczny żużlowiec to jest jakiś dramat i komentatorzy są wielce oburzeni takim zachowaniem ,a jak na ten przykład Bartek nie zostawi komuś miejsca czy machnie tą swoją nogą przed zawodnikiem to mówią o tym że to twardy sport i tak się powinno jeździć. Jedyną osobę aktualnie jaką mogę słuchać to Kryjom lub Łopaciński... A tego Jabłońskiego czy Wardzały to nie mogę po prostu zdzierżyć...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mar Zim 0
    Duzo zalezy od marketingu. Ktos widzial w Gdansku jakies bannery/plakaty w kluczowych miejscach w centrum miasta?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    Dobre pytanie czy turnieje indywidualne mają sens rozgrywek. Zależności jakiej rangi i jaka jest obsada zawodników.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×