KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bartłomiej Ruta. Szprycą w twarz: Falubaz musi pozostać Falubazem (felieton)

Nazwa klubu to dla fanów rzecz święta. Oczywiście pamiętam, że Falubaz nie zawsze był Falubazem, ale w sercach i głowach kibiców był nim zawsze.

Bartłomiej Ruta
Bartłomiej Ruta
Piotr Protasiewicz podrzucany przez kibiców WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Piotr Protasiewicz podrzucany przez kibiców.

Cykl "Szprycą w twarz" to felietony Bartłomieja Ruty, dziennikarza WP SportoweFakty.

***

Trwa prawnicza batalia o nazwę Falubazu. Zielonogórzanie robią co mogą, aby ich nazwa, kojarząca się od zawsze z tym zespołem, pozostała przy nich. Mocno im kibicuję i trzymam kciuki za wygraną sprawę. Czy wygrają, czy nie dla kibiców Falubaz i tak pozostanie Falubazem na zawsze.

Historia doskonale pamięta przypadki, kiedy zespoły traciły swoje sztandarowe nazwy. Mamy obecnie taką sytuację choćby w Toruniu. Ten cały Get Well brzmi słabo. To jest dla mnie nadal Apator. Może pora zastanowić się nad powrotem? Wiem doskonale, że kibice tego chcą. Tak samo chcieli tego kibice w Gorzowie. Mnie w głowie utkwiła nazwa Pergo, ale w końcu wrócili do Stali. Dalej to samo mieliśmy z Betard Spartą. Było Atlas, Atlas Polsat, aby ostatecznie wrócić do Sparty.

Wróćmy jednak do zielonogórzan. W ich przypadku zmian nazwy było kilka. Był przecież Morawski, Polmos czy (o zgrozo) Zgrzeblarki. Te nazwy się nie przyjęły i po latach nastąpił powrót do słynnego Falubazu. Owszem zawsze gdzieś tam sponsor tytularny czai się w krzakach, ale to nie zmienia faktu, że główny człon pozostaje. Sponsorzy się zmieniają, a nazwa pozostaje na lata.

Identyfikowanie się fanów z nazwami historycznymi to jedno, ale drugim jest identyfikacja drużyn przez laików, którzy z żużlem mają do czynienia od święta. Oni tym bardziej potrzebują stałych nazw klubów, aby raz do roku, pamiętać o kim mówią. Dla sponsorów to również ważna sprawa. Łatwiej im chwalić się współpracą z drużyną, którą wszyscy łatwo kojarzą.

Ci, którzy chcą zabrać nazwę zespołowi z Zielonej Góry, powinni mocno puknąć się w czoło. Co komu przeszkadza, że korzystają z tego członu, który i tak większość Polski i Europy kojarzy głównie z drużyną żużlową? To tylko dla nich plus, że taki zespół sławi tę nazwę. Jasne, że każdą pracę trzeba szanować, ale lepiej słyszeć, że Falubaz to żużlowcy niż maszyny do odpadów. Liczę, że normalność zostanie zachowana i Falubaz pozostanie Falubazem.

ZOBACZ WIDEO Warunki na torze w Gdańsku coraz bardziej sprzyjają walce. Będzie dużo emocji na PGE IMME?
Czy Falubaz zawsze będzie ci się kojarzył z żużlem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (28)
  • yes Zgłoś komentarz
    A gdyby w 2018 lub 2019 zdobyli tytuł DMP pod nazwą Zgrzeblarki, to by się nie podobało?
    • zac Zgłoś komentarz
      Sparta Polsat to wiem, że była. Ale Atlas Polsat!?
      • Marcin-ZG Zgłoś komentarz
        "Ci, którzy chcą zabrać nazwę zespołowi z Zielonej Góry, powinni mocno puknąć się w czoło." W czoło to powinni się puknąć ci, którzy pozwolili na nadużywanie nazwy falubaz. W
        Czytaj całość
        okolicach zielonej góry sklepiki na wioskach nazywają się falubaz. Woda, falubaz, lody falubaz. Trochę paranoja. Myślę, że stąd jest całe to zamieszanie. Gdyby nazwę falubaz używała tylko drużyna żużlowa to podejrzewam, że nie było by problemu.
        • M70 Zgłoś komentarz
          Panie Ruta, sądząc po zdjęciu jest Pan dość młodym człowiekiem. Zanim zaczniesz coś pisać zastanów się co chcesz przekazać! Zanim w Zielonej Górze przyjęła się nazwa Falubaz
          Czytaj całość
          najpierw były Zgrzeblarki! Zanim w Toruniu przyjęła się nazwa Apator najpierw była Stal Toruń potem Stal-Apator a dopiero potem Apator. Pomijam tutaj wszystkie LPŻ-y czy LOK-i bo dużo klubów ma tam swoje korzenie. A Pergo Gorzów to już przegięcie!! Stal Gorzów!
          • Kronos Zgłoś komentarz
            Panie Ruta, sam pan się puknij w czoło z takim poziomem "dziennikarstwa". "Mnie w głowie utkwiła nazwa Pergo"-no tylko na tyle starczyło tej głowie. "Zgrzeblarki się nie przyjęły i
            Czytaj całość
            nastąpił powrót do Falubazu" ?! Tu już puknięcie to zdecydowanie za mało, tutaj przydałby się Chuck Norris żeby sprowadzić delikwenta na ziemię. Ręce opadają na taki poziom dziennikarstwa.
            • Pawulonik Zgłoś komentarz
              Dla mnie są nazwy które zawsze kojarzą się z danym klubem. Czasem one zanikają ż powodów ekonomicznych Ale w pamięci kibiców są jednoznaczne. Zielona to Awaze był Falubaz. Toruń-
              Czytaj całość
              Apator. Bydgoszcz to zawsze Polonia a Leszno to Unia. Kibice przywiązują się do tradycji i o to w tym chodzi.
              • skuter Zgłoś komentarz
                Zgrzeblarki(o zgrozo). Pisząc te słowa pokazałeś tylko jak miernym redaktorem jesteś panie Ruta.
                • leonidaswro Zgłoś komentarz
                  Wiem, ze kibice z ZG i nie tylko będą chcieli przegryźć mi gardło, ale może warto zastanowić się nad zmianą nazwy. Falubaz ( a właściwie Zgrzeblarki) powstał jako klub zakładowy,
                  Czytaj całość
                  który oprócz sekcji żużlowej posiadał także podnoszenie ciężarów, szachy i bodaj piłkę nożna w jakiejś lokalnej lidze. Niestety, perypetie Falubazu z nazwą są typowe dla tego typu nazw- patrz Apator, Pergo, itp. Niestety są skazane na kaprysy właścicieli firm (Falubaz) czy ich upadłość (chyba Apator). Pamiętam czasy, gdy żużel znacznie częściej gościł na antenie TV i gdy nieodżałowany Jan Ciszewski w niedzielnym Dzienniku TV odczytywał wyniki ostatniej kolejki, przy nazwie "Falubaz" jakiś czas układał sobie w głowie jak to przeczytać. Po chwili dodał (cytuję z pamięci): "przydałyby się jakieś ładne nazwy dla niektórych klubów". Myślę, że można przypuszczać, że miał na myśli właśnie Falubaz. Kilka sezonów temu słuchałem Radia Wrocław jadąc samochodem. Spikerka lokalnego radia podawała wyniki ostatniej kolejki ligowej. Na zakończenie dodała: "Mistrzem Polski został (kilka chwil zastanowienia)... Fabulos" Wiem, wiem drodzy zielonogórzanie: tradycja, przywiązanie itp. Mozę jednak warto rozpisać konkurs na nazwę zespołu, która będzie jednoznacznie kojarzyła się z waszym miastem i nie da różnym kombinatorom okazji do ataku na wasz klub?
                  • Wasylczuk Zgłoś komentarz
                    Panie Ruta. Jak się pisze felieton to trzeba się do tego przygotować merytorycznie. Inaczej wychodzi się na laika tak jak pan. Nazwa Zgrzeblarki to nazwa zielonogorskiego klubu jeszcze z lat
                    Czytaj całość
                    60 tych.A nazwa Falubaz powstała jako skrót od Fabryki lubuskiej zgrzeblarek i była kontynuacją nazwy zgrzeblarki.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×