WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Czy tuner Ryszard Kowalski jeszcze sypia i ile dni ma jego tydzień? (cytaty)

- To będzie jeden z najdłuższych tygodni - emocjonował się Tomasz Dryła po zakończonym meczu w Grudziądzu. - Liga powinna być jutro - dodawał, a Wojciech Dankiewicz mu wtórował: - Ten serial tak się rozkręcił, że Hitchcock by lepszego nie wymyślił.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Łukasz Łagoda / GKM - Falubaz. Grzegorz Zengota kontra Kai Huckenbeck.

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
- Zwycięstwo Unii Tarnów (51:39 z Włókniarzem – dop. red.) skomplikowało sytuację w tabeli - rozpoczął transmisję z Grudziądza Michał Łopaciński z nSport+. - Może się okazać, że za tydzień Falubaz pojedzie z Unią o utrzymanie, albo będzie wirtualny pojedynek Unii z GKM-em - dodał, trafiając w sedno, bo też właśnie to nas czeka w 14. kolejce. Wszystko, dlatego że GKM rozłożył Falubaz na łopatki, zdobywając dodatkowo punkt bonusowy.

- Szkoda, że nie mamy choć jednego z dwójki naszych juniorów - żałował w przedmeczowej rozmowie trener Falubazu Zielona Góra Adam Skórnicki, a Robert Kempiński, szkoleniowiec MRGARDEN GKM-u, wyglądał dla odmiany na pewnego siebie: - Spokojna noc za mną. Ogarniemy to - odparł Kempiński pytany przez reportera Mateusza Kędzierskiego o to, czy nie miał koszmarów.

Później kamery nSport+ pokazywały triumfującego Kempińskiego i Skórnickiego, który dla odmiany wzdychał i robił wielkie oczy po kolejnych biegowych porażkach swoich zawodników. Menedżer Falubazu biegał też do upadającego co rusz Mateusza Tondera. Raz nawet wskoczył na jego motocykl i zjechał nim do parku maszyn. - Skórnicki mógłby teoretycznie sam wsiąść na motocykl - rozważał Łopaciński, by jednak ostatecznie skwitować swój wywód stwierdzeniem. - To zawodnicy Falubazu muszą zrobić na torze, to co on (Skórnicki - dop. red.) ma w głowie.

Jednak tylko trzech zawodników starało się realizować na torze plan Skórnickiego. To było za mało. Nie pomagała nawet ekstra mobilizacja w parku maszyn. - Dziesięć osób w boksie Protasiewicza. Są mechanicy Zengoty i Dudka - relacjonował Kędzierski sytuację, jaka miała miejsce po upadku pana Piotra w 5. biegu. Każdy robił, co mógł, by pomóc jakoś wyprostować wykrzywioną kierownicę motocykla Protasiewicza.

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodników Betard Sparty Wrocław

Po meczu Falubaz nie miał jednak twarzy drużyny zjednoczonej w jednym celu. Z niedzielnego spotkania zapamiętamy zielonogórzan upadających niczym ich junior Tonder. - Trzy razy bum - skomentował obrazowo występ Tondera, ekspert nSport+ Piotr Świderski (siedzący w studio w parku maszyn), a Dryła dodał: - Mamy internetowy występ zawodnika Falubazu (trzy literki W przy nazwisku).

Dryła z Wojciechem Dankiewiczem (obaj na stanowiskach komentatorskich) tradycyjnie byli w formie. Kiedy zeszło na tunera Ryszarda Kowalskiego, Dryła spytał: - Czy pan Ryszard jeszcze sypia? Czy jego tydzień ma siedem, czy dziewięć dni? Dankiewicz znał odpowiedź przynajmniej na pierwsze z zadanych pytań: - Chyba sypia, bo są efekty w postaci dobrych wyników jego zawodników (tu można by wpisać całą litanię nazwisk - dop. aut.).

Panowie komentatorzy mówili też o sprzęgłach. - Ciekaw jestem, czy poczujemy zapach palonego sprzęgła u Wawrzyniaka - zastanawiał się Dankiewicz przy kolejnych wyjazdach juniora GKM-u na tor. - Mam nadzieję, że mechanicy usunęli usterkę, bo z tym się ciężko jeździ - dodawał, a jego prośby team Wawrzyniaka wysłuchał dopiero za trzecim razem.

Dryła zaczynał transmisję z nadzieją. – Gdzie się budzić, jak nie teraz – co odnosiło się tak do Falubazu, jak i do Piotra Protasiewicza, który przed meczem w Grudziądzu nie wygrał biegu na wyjeździe. Ostatecznie się przełamał, ale jego drużyna już nie. - To jest nokaut - kręcił Dryła głową po 10. biegu, kiedy GKM prowadził już 40:20. Końcówka w wykonaniu zielonogórzan nie była już taka zła, ale ostatecznie Falubaz wrócił z niczym i teraz drży o ligowy byt.

Jak podobał ci się komentarz nSport+ do meczu w Grudziądzu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ZAKON KRZYŻACKI 0
    Redaktorzyno a ty spisz spokojne?,wypisujac takie buble.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Prawdziwy Janusz 0
    Ach ten nasz kanapowy influencer ladnie z tv przepisane
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • JARASS 0
    Gdy Rysiu robił prawie wszystko "w rączkach" pewnie pytanie byłoby jak najbardziej zasadne,ale odkąd zainwestował w maszyny i ludzi do ich obsługi zapewne i kasa się zgadza i sen jest jak trzeba.
    A jeszcze jego żelazne zasady,które nie pozwalają przyjmować mu więcej zleceń niż jest w stanie zrealizować sprawiają,ze może się chłop skupić nad ich jakością.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×