WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Protasiewicz: Po co robić sparingi, skoro na lidze jest inny tor?

- Po co robić sparingi, skoro gdy przychodzi mecz ligowy, to na torze mamy coś innego? - zastanawia się Piotr Protasiewicz, który daje do zrozumienia, że wielkim problemem Falubazu jest brak atutu domowego toru.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Piotr Protasiewicz

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

W niedzielę Falubaz Zielona Góra przegrał w Grudziądzu z miejscowym MRGARDEN GKM-em 35:55. Piotr Protasiewicz na grudziądzkim torze był jednym z niewielu mocnych punktów gości. - Jechałem dobre, a może nawet bardzo dobre zawody i to z najtrudniejszego numeru. Potwierdziłem, że już od kilku tygodni moja forma jest w porządku. Gdy jednak ja jadę lepiej, to koledzy, którzy wcześniej prezentowali dobrą dyspozycję, są w dołku - przyznaje Protasiewicz w materiale Falubaz.com.

Po porażce w Grudziądzu, Falubaz nie ma już żadnego marginesu błędu na ostatnią kolejkę PGE Ekstraligi. W najlepszym wypadku zespół Adama Skórnickiego zakończy sezon na barażu, w najgorszym zaś na spadku. - Nie tak miał wyglądać cały sezon, nie tylko mecz w Grudziądzu. Nie jestem od oceniania drużyny. Przegraliśmy, nie mamy nawet punktu bonusowego. Sytuacja jest bardzo słaba - mówi.

Meczem o życie dla Falubazu będzie spotkanie z Grupą Azoty Unią Tarnów. Aby się utrzymać, zielonogórzanie będą musieli wyszarpać pełną pulę (w pierwszym spotkaniu 47:43 dla tarnowian). Zdaniem Protasiewicza, kluczowe będzie przygotowanie powtarzalnej nawierzchni na treningach i najważniejszym pojedynku w tym sezonie. Wcześniej tego brakowało.

-  Ja bym za mocno nie czarował. Uważam, że musimy pojechać dwa treningi na torze, który będzie powtarzalny i na którym będziemy ścigali się w niedzielę. To będzie kluczem, a nie płacz czy ciągłe tłumaczenie się, że na sparingach jest dobrze, a w lidze jest inaczej. O tym ktoś decyduje i ktoś za to odpowiada. Po co robić sparingi, skoro gdy przychodzi mecz ligowy to na torze mamy coś innego? - zastanawia się Protasiewicz.

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodników Falubazu Zielona Góra

Czy Falubaz wygra za trzy punkty mecz z Unią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Falubaz.com

Komentarze (38):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gniazdowy W69 0
    Dajcie na luz...Fz i Grudziadz są po tych samych pieniądzach...Stelmet!
    Aby utrzymać oba kluby na bank...Grudziadz dostał co musial...Fz z palcem w tym tam posunie Tarnów i w barażach Gniezno czy też Rybnik.
    Przy tym budżecie jechano od poczatku o utrzymanie! I po co ten placz?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piter ZG 0
    Oczywiście,że Piotr ma rację,bo w tym sezonie nie ma powtarzalności toru,czyli co zawody,to inny tor. Skóra tłumaczy się,że nie może ogarnać przygotowania toru i przez to brak atutu własnego toru+ zero widowiska.
    Maciej Pajser Protas ma w tym dużo racji to samo było w zeszłym sezonie, Cieślak żeby odbudować Hampela dawał mu najlepsze numery itd., a Pepe ganiał po różnych pozycjach, do tego ostatnio robią tor gdzie duża nie chodzi, a wiadomo jak jest ze startami Pepe on na W69 słynął z akcji po szerokiej ostatnio tam można się tylko zakopać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piter ZG 0
    Jak Falubaz utrzyma się w Ex.lidze,to biedny Jaśko kowalski chyba zacznie maraton pijacki he!!he!!!!
    Janek Kowalski jesteś tak doświadczonym zawodnikiem i tak długo jeździsz na tym torze że nic nie powinno cię zaskoczyć,na swoim stadionie przecież na meczach w dużej mierze za tor odpowiada komisarz jeszcze nie słyszałem od zawodnika Falubazu że zawalił sezon i bierze za spadek pełna odpowiedzialność, idąc Twoim tokiem rozumowania to tor powinien być podzielony na sześć części i każdy powinien mieć swoją ścieżkę bez sensu.jesteście w tym sezonie słabi i tyle nie oszukujmy się drugiego dna przed sezonem większośc osób tak mówiło i się nie mylili w zeszłym roku wam się upiekło mieliście jeszcze hampela w tym niestety nie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×