Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fogo Unia - Betard Sparta: Mistrz może sobie ustawić rywala na play-off (zapowiedź)

Jeśli Unia wygra, bądź zremisuje ze Spartą, to spotka się z tym zespołem w półfinale play-off. W przypadku porażki leszczynianie załatwią sobie dwumecz z Włókniarzem. Pokusa jest. Co zrobi Unia?
Bartłomiej Ruta
Bartłomiej Ruta
WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: narada Fogo Unii Leszno

Na tą chwilę Fogo Unia w półfinale zmierzy się z czwartym w tabeli forBET Włókniarzem, ale częstochowianie w ostatniej kolejce podejmą u siebie słaby MRGARDEN GKM i raczej powinni spokojnie zapewnić sobie trzy punkty. W tej sytuacji przeskoczą Betard Spartę w tabeli i to wrocławianie spadną na czwarte miejsce.

Jeśli Piotrowi Baronowi zależy na pojedynku z Markiem Cieślakiem i jego Włókniarzem (ten rywal wydaje się bardziej pasować Unii), to musi odpuścić mecz ze Spartą. Czy tak zrobi? Wypowiedzi, jakich udzielił Baron w ostatnim magazynie PGE Ekstraligi w nSport+ dają pole do spekulacji. - Mamy jasną sytuację i w niedzielę będzie można trochę po testować i posprawdzać - mówił szkoleniowiec.

Kiedy jednak spytaliśmy Barona wprost, czy w związku z tym wynik najbliższego meczu to sprawa drugorzędna, od razu zaprzeczył. - Oczywiście, że wynik jest dla nas ważny. Mamy na stadionie kibiców, a żużlowcy zarabiają, zdobywając punkty. Chcemy potestować, bo Sparta to nasz możliwy rywal w rundzie finałowej, ale to nie zmienia faktu, że jedziemy o zwycięstwo - tłumaczy nam Baron.

Fogo Unia nie ma problemów kadrowych. Oczywiście miejscowych fanów martwi zapewne niższa forma Jarosława Hampela i Piotra Pawlickiego, ale szczególnie ten drugi przyzwyczaił już, że odpala, wtedy kiedy trzeba, czyli w tym wypadku na play-off. - Na ten moment naszym największym minusem jest brak Dominika Kubery, który w tym meczu nie pojedzie. Prawdopodobnie wróci do treningów po niedzieli – dodatkowo zdradził szkoleniowiec.

Kadra Betard Sparty cały czas jest niekompletna, od kiedy kontuzję złapał Gleb Czugunow. Rosjanin już w tym roku raczej do ścigania nie wróci, a dodatkowo Max Fricke nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Ten sezon ma zdecydowanie słabszy niż poprzedni. Na szczęście Maciej Janowski prezentuje się ostatnio wyśmienicie. - Ciężko mi się doszukiwać problemów, czy dziur w składzie Sparty. Nie mnie to oceniać, bo nie jestem ich szkoleniowcem. To mocna drużyna, znamy się dobrze i na pewno tanio skóry nie sprzedadzą w Lesznie - przewiduje Piotr Baron.

Plusem dla wrocławian jest fakt, że w ostatnich latach świetnie ścigali się na leszczyńskim torze. Za każdym razem osiągali tam dobre wyniki, a ich średnia zdobytych punktów w ostatnich latach to aż 44,5. Dodatkowo w tym roku nawierzchnia Fogo Unii przypomina tę wrocławską z lat, kiedy Baron był ich trenerem. Ścigania na niej jest mało, ale przynosi ona wygrane miejscowym. Być może spotkanie dwóch drużyn, które wiedzą jak jechać na takim owalu, obrodzi w końcu w nieszablonowe akcje i liczne mijanki. Przydałoby się to, bo wszyscy dobrze wiedzą, że leszczyński tor jest stworzony dla ciekawych zawodów.

Awizowane składy:

Betard Sparta Wrocław
1. Tai Woffinden
2. Damian Dróżdż
3. Vaclav Milik
4. Maciej Janowski
5. Max Fricke
6. Maksym Drabik
7. Przemysław Liszka

Fogo Unia Leszno
9. Emil Sajfutdinow
10. Jarosław Hampel
11. Brady Kurtz
12. Janusz Kołodziej
13. Piotr Pawlicki
14. Bartosz Smektała
15. Szymon Szlauderbach

Początek meczu: godz. 19:30
Sędzia: Remigiusz Substyk
Komisarz toru: Zbigniew Kuśnierski
Wynik pierwszego meczu: 45:45

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodnicy Fogo Unii Leszno



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Który zespół jest bardziej osłabiony?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • piwolek Zgłoś komentarz
    przeczytalem na konkurencyjnym portalu , ze wystep Pitera stoi pod znakiem zapytania. To prawda?
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Jak się czyta powyżej,Spekulacje jednak wchodzą w grę kto z kim pojedzie.Taki mamy sport.
      • LMP Zgłoś komentarz
        Kto na nas trafi ma poprostu pecha
        • Bob Kraków Zgłoś komentarz
          To nie ma większego znaczenia albowiem najważniejsze że falubazy spadną :)
          • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
            Leszczyńska Unia ma do wyboru dwie drużyny na półfinał, Wrocław albo Gorzów. W wypadku przegrania ze Spartą, Gorzów przegrywa za trzy w Toruniu i spada na czwarte miejsce. Drugie
            Czytaj całość
            miejsce przypadło by dla Wrocławia, trzecie dla Częstochowy. Więc ten wybór dla Leszna nie będzie łatwy. Na pewno nie trafi na Częstochowę.
            • cop Zgłoś komentarz
              Leszno wygra spokojnie.Nasi słabi ,coraz słabsi.4miejsce jak będzie 3 to sukces
              • kokersi Zgłoś komentarz
                panie Ruta potestować to znaczy zrobić tor na którym Sparta w Lesznie nie jeździła ale tor nowy też dla zawodników Unii i oni też będą musieli się gimnastykować z ustawieniami. Baron
                Czytaj całość
                chce zakombinować z torem na play-offy bo to jest najbezpieczniejsza taktyka. Dlatego niedzielny mecz będzie treningiem dla leszczynian jak szybko połapią się na nowej nawierzchni. A tak naprawdę Baron doskonale wie na co stać Sparte w PO i wie, że teraz cieniują ale to może się szybko odwrócić. Jedyne co prawdziwe w Sparcie to forma Dróźdźa dwa starty 0,0 i ława
                • Włókniarz Forever Zgłoś komentarz
                  Przegrają, żeby pojechać z obecnie dużo mocniejszym od Sparty Włókniarzem. Tak, na pewno tak będzie.
                  • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
                    O czym ja piszę od miesiąca?:))Lepiej ustawić sobie rywala przed PO jak przegrać w PO z rywalem nie ustawionym.Ot,i filozofia:))
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×