KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Atut toru przyszedł w najlepszym momencie. Bez niego Falubaz miałby wielki problem

To, co w Zielonej Górze zawodziło przez praktycznie cały sezon, w decydujących wyścigach rozgrywek w końcu zadziałało po myśli Falubazu. Mowa o atucie domowego toru. - Nasz tor w końcu zaczął się nas słuchać - mówi Tomasz Walczak.
Dawid Borek
Dawid Borek
Tomasz Walczak (z prawej) w rozmowie z Piotrem Protasiewiczem WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Tomasz Walczak (z prawej) w rozmowie z Piotrem Protasiewiczem

Gdy Falubaz Zielona Góra po 12. wyścigu meczu z Grupą Azoty Unią Tarnów prowadził różnicą jedynie dwóch punktów, sytuacja zespołu z Winnego Grodu była niemal dramatyczna. Dopiero trzy ostatnie biegi niedzielnego spotkania zaważyły o tym, że Falubaz uciekł spod topora i bezpośrednio nie spadł z PGE Ekstraligi.

- Po 12. biegu sytuacja była podbramkowa, podobnie jak przez cały sezon. Udało się, zawodnicy stanęli na wysokości zadania, a nasz tor w końcu zaczął się nas słuchać. Nareszcie udało się przygotować nawierzchnię tak, by nasi żużlowcy w ostatniej serii zawodów wykorzystali atut domowego owalu - mówi Tomasz Walczak.

Falubaz przedłużył swoje szanse na utrzymanie w elicie, ale zwycięstwo z Grupą Azoty Unią nie przyszło łatwo. Tarnowianie bardzo długo nie dawali za wygraną, a po szóstej gonitwie wyszli nawet na prowadzenie w meczu. 

ZOBACZ WIDEO Tomasz Dryła, nSport+: W piątce najlepszych trenerów widziałbym Adama Skórnickiego

- W tym tygodniu włożyliśmy masę pracy - przy torze, przy sprzęcie, przy poukładaniu sobie wszystkiego w głowie - by drużyna pojechała takie zawody. Byliśmy przygotowani na różne scenariusze, w tym na uderzenie Unii od początku. Stało się to w połowie zawodów, ale na to też mieliśmy scenariusz. Sytuację uspokoiło odrodzenie Michaela Jepsena Jensena - przyznaje kierownik Falubazu.

Zielonogórzanie odnieśli cenny triumf, choć musieli radzić sobie bez dwóch podstawowych juniorów: Sebastiana Niedźwiedzia i Aleksa Zgardzińskiego. Ten drugi, po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, pojawił się co prawda w składzie (na pozycji rezerwowego), ale Adam Skórnicki nie posłał go do boju. 

- Po cichu liczyłem, że deszcze nam "pomogą" i te zawody uda nam się odjechać w terminie rezerwowym, a wtedy mielibyśmy więcej czasu na uruchomienie Sebastiana i Aleksa. Koniec końców fajnie, że mecz odbył się w pierwotnej dacie, bo czasami zmiana scenariusza może zaszkodzić - komentuje Walczak.

Przed Falubazem jeszcze barażowy dwumecz z wicemistrzem Nice 1.LŻ. Barażowe spotkania odbędą się 30 września i 7 października. - Jest tak, jak jest. Musimy dostosować się do tego, co serwuje nam ligowy kalendarz. Być może w finale będzie Lokomotiv Daugavpils, a wtedy w ogóle nie będzie problemu z przerwą. Na pewno wypełnimy zawodnikom czas różnymi zajęciami - dodaje kierownik Falubazu.

Czy Falubaz wygra barażowy dwumecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
    Teraz to tylko wykorzystać w barażach.
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Osobiście problemu ja nie widzę kto by wyleciał .Ktoś zawsze musi.
      • falubazfann Zgłoś komentarz
        Takim Panom jak m.in. Kier. drużyny T. Walczak powinno się już dawno podziękować, brak totalny kompetencji - gwiazdor biegów nominowanych nie wznoszący nic nowego do klubu. Faktycznie
        Czytaj całość
        jest tak jak kolega mówi od momentu pojawienia sie w klubie jest dramat a Trenerzy z roku na rok - masakra. Panie prezesie wreszcie Panu kamien z serca przez rezygnacje bo z takimi nieudacznikami lepiej "zgubić". ........ Macie kogo obsadzić więc prosze pomyśleć racjonalnie. Pozdrawiam
        • FIS 500 Zgłoś komentarz
          Panie Walczak czas zająć się swoją firma transportowa a na żużel chodzić tylko jako kibic . FALUBAZ potrzebuje nowych ludzi z wiedzą i pasja.Wasz czas minął bezpowrotnie dość
          Czytaj całość
          drżenia o byt w elipie
          • fancio34 Zgłoś komentarz
            Odkąd ten cały Walczak z tym Cieślakiem się pojawili w klubie Falubaz notorycznie leci w dół . 3 miejsce , 4 po wygraniu rundy zasadniczej a w tym roku baraże . Podziękować tym całym
            Czytaj całość
            Grygierom , Kawickim , Walczakowi , niech przyjdą ludzie z charyzmą wizją czegoś nowego i chęciami a nie lapsów jakiś napchali na stanowiska a ci siedzą i h....a robią .
            • ---FALUBAZ--- Zgłoś komentarz
              wymienić "toromistrza" - proste
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×