Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Betard Sparta - Fogo Unia: Awaria taśmy zepsuła półfinał. Ekipa z Leszna bliżej finału (relacja)

Sparta nie może rywalizować z Unią w meczach u siebie. Na początku sezonu zabrakło prądu i mieliśmy awarię dmuchawy. Teraz wysiadła taśma startowa i żużlowcy ruszali na światło. - Kabaret - komentowali eksperci. Leszno wygrało i jest bliżej finału.
Bartłomiej Ruta
Bartłomiej Ruta
Emil Sajfutdinow WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Emil Sajfutdinow

W oparach absurdu odbyło się półfinałowe starcie pomiędzy Betard Spartą a Fogo Unią. W ogólnym rozrachunku to leszczynianie wypracowali sobie sześć punktów przewagi przed rewanżem, ale problemy z taśmą startową i ponad połowa zawodów na zielone światło przyćmiły to, co działo się na torze.

Wrocław nie ma szczęścia do meczów z Fogo Unią u siebie. W pierwszej kolejce tego sezonu przez prawie godzinę naprawiano bandę i problem z brakiem fazy. Przez brak prądu nie działała dmuchawa, która pompowała bandę i konieczna była przerwa. W tym roku również zawodów nie udało się przeprowadzić bezproblemowo.

Do siódmego wyścigu było wszystko w porządku. W jego pierwszej odsłonie na starcie ruszał się Tai Woffinden, a chwilę później jak z procy wystrzelił Piotr Pawlicki. Do kontaktu właśnie tej dwójki doszło w pierwszym łuku, przy czym to Anglik wpadł na Polaka i wylądował w bandzie. Chwilę później rozpoczęły się problemy z pulpitem sędziowskim. Zabrakło w nim sterowania taśmą startową i organizatorzy, mimo że walczyli ze sprzętem prawie pół godziny, nie zdołali usunąć usterki. Od tego momentu żużlowcy startowali na światło.

Stadion Olimpijki w połowie wygląda jak nowoczesny obiekt, ale niestety lwia część zaplecza to jeszcze stare wyposażenie. Akurat pulpit startowy jest nowy, ale nawet te nowe części nawalają. - Hiper nowy olimpijski i w półfinale nie ma maszyny startowej. Kabaret - komentował Sławomir Kryjom. Strach pomyśleć co będzie za rok, kiedy wrocławianie zorganizują jedną z rund GP. Przy obecnych problemach Spartan możemy mieć uzasadnione obawy o przebicie wstydliwej GP Polski na stadionie narodowym.

ZOBACZ WIDEO Krzysztof Hołowczyc o sytuacji Roberta Kubicy: To może być dla niego szansa

Pierwsze dwa wyścigi puszczane na światło odbyły się całkiem poprawnie, ale już w trzecim doszło do kuriozalnej sytuacji. Janusz Kołodziej jeżdżący kapitalnie tego wieczoru wystartował poprawnie, ale sędzia dopatrzył się błędu zawodnika i upomniał go ostrzeżeniem. Złośliwi zastanawiali się, dlaczego go nie wykluczył za dotknięcie taśmy. Na domiar złego po tym wyścigu nad stadionem zaczęło padać, a żeby zaliczyć zawody w fazie play-off jako rozegrane, konieczne jest odjechanie 12. wyścigów. W tym momencie byliśmy przy 10.

Deszcz na szczęście ustał, ale maszyna startowa nadal nie działała. W 11. wyścigu po ostrej walce z Maksymem Drabikiem na tor z własnej winy upadał Brady Kurtz. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie był to ostatni wiraż, a żużlowcy nie zauważyli flagi w szachownice i rozpoczęli piąte okrążenie. Wirażowi w ostatniej chwili pokazali im czerwone flagi, bo w ferworze walki mogliby rozjechać leżącego na torze Australijczyka.

Leszczynianie wyglądali na lepiej dysponowanych w tym meczu. Świetna jazda Kołodzieja, równie dobra Emila Sajfutdinowa i niewiele gorsza Pawlickiego pozwalały utrzymywać delikatną przewagę nad rywalami. Dobrze prezentował się też Bartosz Smektała, który nadrabiał braki w formacji juniorskiej, jakie spowodowała słabsza jazda Dominika Kubery. Zawiedli z kolei Jarosław Hampel i Brady Kurtz, którzy niewiele wnieśli do wyniku drużyny.

Wśród wrocławian obudził się w końcu Max Fricke, który zapunktował na przyzwoitym poziomie. Nadal daleki od optymalnej formy jest natomiast Vaclav Milik. Poza tym nie zawiódł standardowy zestaw zawodników Sparty, czyli Maciej Janowski i Drabik. O wiele więcej oczekiwano od Taia Woffindena, który potrafił przegrać rywalizację na trasie. Aktualny lider cyklu mistrzostw świata nie wywalczył nawet dziesięciu punktów.

Fogo Unia bliżej finału i można powiedzieć, że wyraźnie sobie na to zapracowała. Co by było, gdyby zawody odbyły się w normalnej formule, można tylko gdybać, ale widać, że ich zbilansowana kadra to za wysokie progi dla Betard Sparty. Wrocławianie mają jeszcze rewanż w Lesznie, ale pamiętając ostatni ich mecz na tym stadionie (przegrana 20. punktami) można się spodziewać, że Leszno już jest w finale.

Punktacja:

Betard Sparta Wrocław - 42 pkt
9. Tai Woffinden - 9+1 (1*,w,3,3,0,2)
10. Max Fricke - 9 (2,1,1,3,2)
11. Maciej Janowski - 9+3 (3,1*,2*,2,1*)
12. Damian Dróżdż - 2 (0,2,-,-)
13. Vaclav Milik - 3 (2,1,0,-,0)
14. Przemysław Liszka - 0 (0,0,-)
15. Maksym Drabik - 10+1 (3,1*,3,1,2)
16. Patryk Wojdyło - 0 (0)

Fogo Unia Leszno - 48 pkt
1. Emil Sajfutdinow - 11+1 (3,3,1*,1,3)
2. Jarosław Hampel - 4 (0,0,2,2)
3. Brady Kurtz - 3+2 (1*,2*,0,u,-)
4. Janusz Kołodziej - 13 (2,3,2,3,3)
5. Piotr Pawlicki - 8 (3,3,1,1,0)
6. Bartosz Smektała - 8+1 (2,2*,3,1)
7. Dominik Kubera - 1+1 (1*,0,0)
8. Jaimon Lidsey - NS

Bieg po biegu:
1. (63,85) Sajfutdinow, Fricke, Woffinden, Hampel - 3:3 - (3:3)
2. (63,76) Drabik, Smektała, Kubera, Liszka - 3:3 - (6:6)
3. (62,87) Janowski, Kołodziej, Kurtz, Dróżdż - 3:3 - (9:9)
4. Pawlicki, Milik, Drabik, Kubera - 3:3 - (12:12)
5. (62,30) Sajfutdinow, Dróżdż, Janowski, Hampel - 3:3 - (15:15)
6. (61,98) Kołodziej, Kurtz, Milik, Liszka - 1:5 - (16:20)
7. (63,86) Pawlicki, Smektała, Fricke, Woffinden (w) - 1:5 - (17:25)
8. (63,69) Drabik, Hampel, Sajfutdinow, Milik - 3:3 - (20:28)
9. (62,41) Woffinden, Kołodziej, Fricke, Kurtz - 4:2 - (24:30)
10. (62,52) Woffinden, Janowski, Pawlicki, Kubera - 5:1 - (29:31)
11. (62,92) Fricke, Hampel, Drabik, Kurtz (u) - 4:2 - (33:33)
12. (62,46) Smektała, Janowski, Sajfutdinow, Wojdyło - 2:4 - (35:37)
13. (63,44) Kołodziej, Drabik, Pawlicki, Woffinden - 2:4 - (37:41)
14. (62,70) Sajfutdinow, Woffinden, Smektała, Milik - 2:4 - (39:45)
15. (62,61) Kołodziej, Fricke, Janowski, Pawlicki - 3:3 - (42:48)

Sędzia: Artur Kuśmierz
Komisarz toru: Jacek Woźniak
NCD: 61,98 w 6. biegu uzyskał Janusz Kołodziej
Widzów: ok. 12 000 osób

Która drużyna awansuje do finału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (120):

  • outlaws Zgłoś komentarz
    Tak, jak pisałem wcześniej, z takimi dziurami trudno było marzyć o wygranej! Dodatkowo, tor który przez cały sezon dostarczał mijanek, Dobrucki zrobił, jak drzewiej Baron.ŻENADA! Taki
    Czytaj całość
    sama poziom trenerski obu Panów...do Rawicza blisko. Przykro było to oglądać. Nawet ewentualny brąz nie szybko przywróci dobre oblicze klubowi.
    • 1.3.1.2 Zgłoś komentarz
      Problemem Sparty jest woffinden to samo co Doyle w Toruniu dawniej kolejny tytuł MŚ tuż tuż loty w lidze obniżone.
      • Emmanuel Oyayebie Zgłoś komentarz
        Do dziennikarzy SF: jest juz 12:15 a nie ma zadnej informacji w sprawach: 1. Czy Dobrucki jest jeszcze trenerem repry mlodziezowcow; jezeli nie jest, to czy dostal odprawe; jezeli jest, to
        Czytaj całość
        dlaczego? 2. Jak to sie stalo, ze nie bylo walkowera dla Leszna - ponoc NIE DZIALALO CZERWONE SWIATLO, a o ile przy awarii maszyny startowej mozna jechac na lampke, gwizdek, gumke, czy bąka sędziego, o tyle na usuniecie tej awarii jest 40 minut i po balu; 3. Kto jest odpowiedzialny za ponad godzinny Nirdic Walking po torze w Czestochowie w czwartek oraz jak sie ma czestochowski pług? Do roboty Panowie!
        • Sparta4 Zgłoś komentarz
          Unia jest mega mocna i obroni w tym roku tytuł, zasłużenie. Nawet Stal jej nie zatrzyma.
          • Fanatyk__Śląska___Wrocław Zgłoś komentarz
            Jeśli Sparta kupi na przyszły sezon Artioma Lagute i np. Woryne to liga w przyszłym sezonie będzie pozamiatana przez Wrocławian , jedyna rada dla RUSKi musi sięgnąć głębiej do
            Czytaj całość
            portfela jak chce zdobyć Mistrzostwo Polski
            • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
              wystarczyło bezpiecznik typu "S" spuścić na dół ......i jedziemy na światło zielone, he, he. Szwindlem mi to pachnie, ale się przeliczyli.
              • piwolek Zgłoś komentarz
                Tak to jest kolego Dobrucki jak się nie zakłada gumki:-))
                • Bob Kraków Zgłoś komentarz
                  Forumowe wsioki i luje kochają teorię spiskową stąd popularność choćby wyrobu dziennikarzopodobnego ostafy
                  • Mik Zgłoś komentarz
                    Wrocław w połowie meczu dał nam zielone światło do awansu do finału. Bardzo ładnie. dzięki :)
                    • fan UL Zgłoś komentarz
                      Ciekawe czy gdyby Wrocław prowadził od początku w tym meczu to też taśma by się zepsuła?!
                      • ikar Zgłoś komentarz
                        Co za żenada ten Wrocław.
                        • ZIBI1966 Zgłoś komentarz
                          Proszę Pana Dobruckiego nie nazywać już menadżerem to jest cwaniaczek który pracuje na dwóch etatach w konkurencyjnych firmach i działa na szkodę jednej z nich a jest to kadra Polski
                          Czytaj całość
                          !!!.Dobrze ,że dostali w trabe.
                          • DB Magpie Zgłoś komentarz
                            Moim zdaniem mecz "Sparcie" przegral Dobrucki.Przede wszystkim dlatego,ze nie ustawil inaczej par.Patrzac na to ,ze Milik ostatnio jezdzi bardzo slabo to moim zdaniem z juniorem powinien jechac
                            Czytaj całość
                            Woffinden a Czech z Frickiem.Wtedy uklad par bylby bardziej wyrownany i dalby wieksze szanse wroclawianom na wygrana.A tak mecz w Lesznie jest juz raczej formalnoscia tymbardziej ,ze tydzien temu Leszno bez wiekszych problemow pokonalo Wroclaw roznica 20-u punktow.
                            Zobacz więcej komentarzy (107)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×