KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bartosz Zmarzlik: Unia jest faworytem finału. My się nie poddamy

W niedzielę w Gorzowie dojdzie do pierwszego meczu finałowego PGE Ekstraligi. - Unia jest faworytem, ma dobre nazwiska. My się nie będziemy poddawać, zamierzamy walczyć - przyznaje lider Stali, Bartosz Zmarzlik.

Marcin Malinowski
Marcin Malinowski
Bartosz Zmarzlik przybija piątkę Martinowi Vaculikowi WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik przybija piątkę Martinowi Vaculikowi
Gorzowianie do rewanżowego meczu półfinałowego z forBET Włókniarzem przystępowali z zaliczką ośmiu punktów, jaką wywalczyli pod Jasną Górą. U siebie tylko potwierdzili wysoką formę i bezlitośnie wykorzystali słabości rywali, którzy musieli radzić sobie bez Mateja Zagara, a z urazem występował Fredrik Lindgren. - Fajnie, że utrzymaliśmy wynik z pierwszego meczu i wygraliśmy wystarczającą liczbą punktów, żeby wejść do finału. Na pewno cięższe spotkanie przed nami. Początek był niepokojący z powodu remisów. Potem poszło już po naszej myśli i wynik wyglądał zdecydowanie lepiej. Będziemy jechać dalej - stwierdził Bartosz Zmarzlik.

Zawodnik Cash Broker Stali Gorzów zdobył dwanaście punktów w czterech startach. Zdążył już jednak przyzwyczaić kibiców do tego, że nie wpada w samozachwyt. Tak też było i tym razem. - To był taki dzień, że coś tam mi w miarę pasowało, ale szału nie było. Co bieg wprowadzaliśmy korekty, a że byłem u siebie na torze, to wiedziałem mniej więcej, w którą stronę to działało i funkcjonowało. Przyszły tydzień zaczynamy wszystko od zera, stajemy pod taśmą i wszyscy chcemy walczyć o trzy punkty - mówił 23-latek.

Hurraoptymizmu może i nie było, ale lider gorzowskiego zespołu postanowił oddać swój ostatni wyścig, by również koledzy lepiej się dopasowali. W 15. gonitwie wystąpił Rafał Karczmarz. - Wyszedłem z inicjatywą, ale to wspólnie z trenerem podjęliśmy decyzję dla dobra Rafała, żeby pojechał i też miał szansę coś sprawdzić. Dla niego każdy bieg jest na wagę złota. Sam wiem, kiedy byłem juniorem, jak oczekiwałem na czwarty czy piąty bieg, żeby móc pojechać kolejny wyścig w Ekstralidze, by poszło to ku dobremu - przypomniał młody żużlowiec, obecnie wicelider cyklu Grand Prix.

Ten tydzień był dla gorzowianina zdecydowanie spokojniejszy, bowiem nie miał zaplanowanych żadnych startów przed finałem PGE Ekstraligi, w którym Stal zmierzy się z Fogo Unią Leszno. Nie spoczął jednak na laurach. - Odpocząłem w sposób aktywny: rower, bieganie, siłownia. Z trenerem ustaliliśmy wspólnie, kiedy odbędą się treningi na torze. Nudy nie ma. Przygotowujemy się do kolejnego, normalnego meczu, aczkolwiek mamy w głowie, że to jest finał i żartów nie ma - przyznał gorzowianin, który z kolegami trenował w czwartek na Stadionie im. Edwarda Jancarza i w planie są również piątkowe jazdy testowe.

Pierwsze starcie finałowe już w najbliższą niedzielę w Gorzowie. - Unia jest faworytem, ma dobre nazwiska. My się nie będziemy poddawać, będziemy walczyć. Czy lepiej będzie nam się jeździło z pozycji kopciuszka? Zobaczymy w niedzielę. Dotarliśmy do finału, a w nim walczy się o wszystko. Jedziemy o jak najlepszy wynik. Wygra ten, kto jest dobrze dysponowany w danym dniu, nawet w danej minucie, bo wiele czynników się składa na to, żeby nie wygrać tylko startu, ale też dobrze pojechać i to nie jeden, a wszystkie swoje wyścigi - zakończył.

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski, nSport+: Trochę żałuję, że w piątce nominowanych nie ma Gruchalskiego


Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->
Czy będący w wysokiej formie Bartosz Zmarzlik poprowadzi Cash Broker Stal Gorzów do złota?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10)
  • Tomasz Kubiak Zgłoś komentarz
    Bartkowiak za rok zrobi w e-lidze różnicę :D Stal to nie tylko wynik, ale szkolenie... Mamy moc!
    • Piter ZG Zgłoś komentarz
      Ostatnio na Smoku w meczu półfinałowym było super widowisko i podobne chciałbym obejrzeć w niedzielę. Niech wygra lepszy w sportowej walce fair play.
      • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
        Bartek zmotywowany, więc szykuje się ostra corrida z Bykami :)
        • Les SG Zgłoś komentarz
          Bartek trzymamy kciuki- prowadź po złoto. Za srebro też będę dziękował.
          • Wertyuiop Zgłoś komentarz
            Pierd....o Chopinie.... Unia faworytem! Faworytem meczu w Gorzowie jestescie Wy, Stal Gorzow! I Zmarzlik o tym dobrze wie! Rozumiem, ze cisnienie duze i trzeba pomoc je zrzucic!
            • Piotr90 Zgłoś komentarz
              Trzymam kciuki za STAL i życzę powodzenia. Na pewno zobaczymy świetny mecz.
              • ADAM gorzowskie DOLINKI Zgłoś komentarz
                Unia jest faworytem, ma dobre nazwiska. My się nie będziemy poddawać, zamierzamy walczyć - przyznaje lider Stali, Bartosz
                Czytaj całość
                Zmarzlik. ----------------------------------------------------- Brawo Bartek! Cudownie jest usłyszeć takie słowa od wychowanka i lidera Stali :) To daje dużo pozytywnej energi przed trudnymi meczami z Unią,Widząc takie podejście Bartka to,aż się chce kibicować. Trzymaj gaz Bartula :) Po cichu licze na złoto :))
                • S.G.17WBZ M-cz Zgłoś komentarz
                  Mamy lepszych liderow ale dwie dziury,Unia ma bardziej wyrownany sklad bez dziur i raczej to stawia ja w roli faworyta.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×