KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Finał to nie tylko sukces sportowy. Do kasy Stali wpłynie ponad pół miliona więcej

Jazda w wielkim finale PGE Ekstraligi to nie tylko wielki sukces sportowy. Dla obu klubów to także spory zastrzyk finansowy. Dzięki walce o mistrzostwo Polski, do klubowej kasy Cash Broker Stali wpłynie ponad pół miliona więcej niż rok temu.

Dawid Borek
Dawid Borek
Ireneusz Maciej Zmora / Na zdjęciu: Ireneusz Maciej Zmora
Przed rokiem, gdy Cash Broker Stal Gorzów walczyła z Falubazem Zielona Góra o brązowy medal DMP, trybuny podczas obu meczów świeciły pustkami. Mocno odbiło się to na klubowych budżetach - lubuskie drużyny straciły wielkie pieniądze. Dla gorzowian pocieszeniem był fakt, że zakończyli sezon z brązowymi krążkami na szyjach.

Teraz zespół Stanisława Chomskiego powalczy o mistrzostwo Polski. To oznacza jedno: spory zastrzyk do klubowej kasy. - Nie jest wielką tajemnicą, że w budżecie klubu, z samych wpływów z biletów, między meczem o brąz a spotkaniem finałowym, różnica wynosi 500-600 tysięcy złotych. Gdy przed rokiem takie pieniądze nie zasiliły klubowego budżetu, pożegnaliśmy się z Nielsem Kristianem Iversenem i Przemysławem Pawlickim, na których nie było nas stać. Mam nadzieję, że finał obejrzy komplet publiczności, a finansowa nadwyżka trafi na poczet rynku transferowego - mówi Ireneusz Maciej Zmora w rozmowie z "Lubuski Sport TVP3".

W finale PGE Ekstraligi rywalem Cash Broker Stali Gorzów będzie Fogo Unia Leszno. Ubiegłoroczni mistrzowie Polski już przed startem sezonu byli typowani jako główny kandydat do złota w 2018 roku, a podczas rozgrywek udowodnili, że są piekielnie mocną drużyną. Z drugiej strony żółto-niebiescy nie stoją na straconej pozycji i mają kim postraszyć zespół Byków.

- Przede wszystkim naszą siłą jest trzech bardzo mocnych liderów - Bartek Zmarzlik, Martin Vaculik, Krzysiek Kasprzak, którzy potrafią zrobić komplet punktów zarówno na torze domowym, jak i na obiekcie rywala, co Vaculik udowodnił w Częstochowie. Nadzieję na punkty dają też Szymon Woźniak i Rafał Karczmarz - przy ich dobrej dyspozycji możemy zbudować w Gorzowie taką przewagę, którą trzech wspomnianych liderów będzie w stanie obronić w Lesznie - ocenia prezes gorzowskiego klubu.

Jedyną niewiadomą jest nazwisko ostatniego seniora. Linus Sundstroem i Grzegorz Walasek zawiedli w meczach półfinałowych, więc Stanisław Chomski ma teraz twardy orzech do zgryzienia. - Postawiłbym na Walaska, ale decyzja należy do trenera - stwierdza Zmora.

Pierwszy mecz finałowy PGE Ekstraligi odbędzie się już w niedzielę w Gorzowie.

ZOBACZ WIDEO Cztery okrążenia: Rafael Wojciechowski
Czy Cash Broker Stal wygra pierwszy mecz finałowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
YouTube/Lubuski Sport TVP3
Komentarze (19)
  • Piotr90 Zgłoś komentarz
    Jeśli chodzi o wzmocnienie na przyszły sezon to może Jakub Jamróg. Czuje się dobrze w Tarnowie z tego co mówił w magazynie jakiś czas temu ale jak by dostał propozycje zostania w
    Czytaj całość
    Ekstralidze to pewnie by z niej skorzystał.
    • DanGW Zgłoś komentarz
      Na przyszly sezon Zmora powinien sie postarac zatrzymac obecny sklad. Wzocnic sie piatym seniorem by nie bylo dziur. mozna zaryzykowac i np powalczyc o pawla przedpelskiego, ktory po tak
      Czytaj całość
      fatalnym sezonie bedzie mysle mial niewiele wieksze oczekiwania niz walasek i linus. takze z ich kontraktow a wlasciwie z ich rezygnacji mozna by pokryc kontrakt pawelka. zawodnika akurat na te 4-5ptk a i moze w pojedynczych meczach pozytywnie zaskoczyc. a nadwyzke kasy wpakowac w juniorow. rafal widac ze idzie dobrze i ma sprzet ale ewidentnienpotrzebuje mechanika/menagera, ktory mu pomoze ogarnac zmieniajacy sie tor. bo ma dwa swietne starty a pozniej sprzetowo naglenie istnieje. Bedzie bartkowiak, ktkry juz teraz robi co chce z hubertem i alanem. jemu takze trzeba dobry sprzet zalatwic a moze jezdzic juz w pierwszym roku lepiej niz rafal. oczywiscie kilka meczy na strate na poczetek ale od polowy sezonu mysle ze bedzie zaskakiwal pozytywnie. a jesli z kasa jest tak na prawde super to niech znora przeprosi sie z przemkiem zrozumie ze to zawodnik drugiej linii z wyskokami na lidera i sciagnir go znowu do gorzowa. no i przede wszystkim niech nie pozwoli wypuscic vaculika , bo o kk i bartka to jestem spokojny.
      • Anna Frąckowiak Zgłoś komentarz
        Na szczęście pomimo braku Nielsa i Przemka, ale z Szymkiem i resztą naszych chłopaków jesteśmy teraz w finale. Teraz #WszyscyNaFinał, kompletem na stadion, a wtedy w 2019 znów będziemy
        Czytaj całość
        się cieszyć z super drużyny walczącej o medale.
        • Blaszka Torun Zgłoś komentarz
          [quote]Gdy przed rokiem takie pieniądze nie zasiliły klubowego budżetu, pożegnaliśmy się z Nielsem Kristianem Iversenem i Przemysławem Pawlickim, [b]na których nie było nas stać[/b].
          Czytaj całość
          Mam nadzieję, że finał obejrzy komplet publiczności, a finansowa nadwyżka trafi na poczet rynku transferowego[/quote] - [b]mówi Ireneusz Maciej Zmora.[/b]
          • JAREK K Zgłoś komentarz
            55 -35 dla Gorzowa
            • ikar Zgłoś komentarz
              No jasne że na Walaska. Jak chiński kolejny raz da szansę Szwedowi to nieźle się skompromituje.
              • kibic84 Zgłoś komentarz
                Mam nadzieję, że będzie to święto żużla i emocje będą do samego końca
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×