Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bartłomiej Ruta. Szprycą w twarz: Fani są zbyt pewni siebie. Czarny scenariusz możliwy? (felieton)

Stal szaleje na stadionie im. Alfreda Smoczyka. Władysław Komarnicki paraduje po płycie boiska z cygarem, a leszczynianie spuszczają głowy, zdejmując srebrne medale. Gorzów zostaje nowym mistrzem Polski.
Bartłomiej Ruta
Bartłomiej Ruta
Piotr Pawlicki, Bartosz Zmarzlik WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Piotr Pawlicki, Bartosz Zmarzlik

Cykl "Szprycą w twarz" to felietony Bartłomieja Ruty, dziennikarza WP SportoweFakty.

***

Piętnasty wyścig rewanżowego meczu finałowego. Pod taśmą stoi czterech najlepszych żużlowców tego wieczoru. Od wewnętrznej Sajfutdinow, dalej Zmarzlik, obok niego Pawlicki, a pod bandą Kasprzak. Nikt nie siedzi na wypełnionym po brzegi stadionie. Leszno prowadzi w tym momencie 43:41 i remis w tym wyścigu daje im złoto. Gorzowianie muszą ten bieg wygrać.

Spod taśmy jak dwie strzały startują Kasprzak i Pawlicki. Gorzowianin ma lepszy dojazd do łuku i zakłada leszczynianina. Za nimi Zmarzlik pewnie wchodzi w wiraż przed Sajfutdinowem, choć Rosjanin swojej szansy upatruje w wąskim wyjściu z łuku. To ostatni bieg więc szeroka w Lesznie już niesie. Sajfutdinow zostaje z tyłu. Szał w sektorze Cash Broker Stali! Jest 2:4 i gorzowianie jadą po złoto. Pawlicki dwoi się i troi, ale nie dość, że musi atakować Kasprzaka, to za plecami czuje już oddech napędzającego się 2 metry od bandy Zmarzlika. Koniec. Nic się nie zmienia na trasie. Stal Gorzów nowym mistrzem Polski.

Łzy w oczach Kasprzaka. Ręka w górze Zmarzlika. Cały żółto-niebieski team na torze. Istny szał radości. Najpierw jeden z uczestników biegu finałowego podrzucany jest przez zespół, później drugi. Stanisław Chomski całuje w kask Kasprzaka. - Tak jest! - krzyczy w euforii. - Mówiłam, że dacie rade! Jesteście cudowni! - dorzuca jego córka. Prezes Władysław Komarnicki nie czeka długo - odpala cygaro i dumnie zbiera gratulacje w loży honorowej. Leszczyńscy fani nie dowierzają. Jak to się mogło stać? Nie mają nawet siły krzyczeć. Stadion milknie jak rodzina nad grobem zmarłego.

Prezes Piotr Rusiecki zagryza zęby. Głową kręci Józef Dworakowski. Miało być tak pięknie. Miał być koncert, fajerwerki, miały być deklaracje o pozostaniu na kolejny rok. Mieli spić śmietankę całorocznej pracy. Nie wyszło. Taki jest sport. Prezes Komarnicki trochę złośliwie, ale delikatnie pyta obecnego na loży prezydenta Łukasza Borowiaka o możliwość wynajęcia czołgu z pobliskiej jednostki wojskowej. Niestety nie ma takiej możliwości. - Trudno - mówi Komarnicki. - Pojeździmy po Gorzowie za trzy godziny, a teraz idę po medal - uśmiecha się i rusza w kierunku podium.

***

Czarny scenariusz dla fanów Fogo Unii prawda? Jednak chyba większość z Was przyzna, że taka sytuacja jest wielce prawdopodobna. Można dać to samo, ale w drugą stronę. Po co napisałem tak abstrakcyjną wizję finału? Tylko i wyłącznie, aby co niektórzy zeszli na ziemię. To, że Leszno jest blisko tytułu to prawda, ale równie blisko złota jest Stal. Obcuję na co dzień z fanami leszczynian i ich pewność siebie mnie przeraża.

Nawet nie śmiem wątpić w pokorę żużlowców Fogo Unii. Każdy z nich ma jej w tym sezonie więcej niż trzeba. Wierzę też, że Piotr Baron utrzyma poziom koncentracji swoich zawodników i nie przekombinuje z torem. Inna nawierzchnia niż zazwyczaj mogłaby być gwoździem do trumny dla leszczynian, ale to nie wszystko.

Gorzowianie mają potencjał. Nikt za darmo finału PGE Ekstraligi nie daje. Zmarzlik jeździ świetnie na każdym torze. Kasprzak wychował się na stadionie Smoczyka, a Vaculik potrafi przywozić komplety punktów z meczów wyjazdowych. Wystarczy chłodna analiza, aby stwierdzić, że szykuje nam się jeden z ciekawszych finałów ostatnich lat.

Wygrana Stali w ostatnim biegu? Możliwa. Wygrana Leszna w tej samej opcji? Również. A może miażdżąca przewaga leszczynian od początku? To też realna wizja. Jedyną możliwością, jakiej nie widzę to wysokiej wygranej gorzowian. Więcej niż 50 punktów nie zdobędą. Mój typ na ten finał? Nie wiem, jeszcze faworyta nie określiłem. Wiem jednak, że to będzie piękna ostatnia niedziela z PGE Ekstraligą.

PS1. Ruszył sezon transferowy. Na razie nieoficjalnie, ale dużo się dzieje. Grudziądz, Toruń i Zielona Góra już uszyli po połowie swoich składów. Za chwilę może to zrobić Leszno, Gorzów i Wrocław. Dlaczego kluby działają tak szybko? Tylko i wyłącznie dlatego, że na rynku nie ma zbyt wielkiego wyboru, a wszystkie kluby płacą obecnie podobnie i bezproblemowo. Od jednego z żużlowców usłyszałem o minimalnych różnicach w ofertach i dwóch tygodniach opóźnień, przy czym dodał, że to jest standard. Chcieliśmy stabilnej finansowo ligi, no to ją mamy.

PS2. Po raz ostatni chciałem wrócić do półfinału Betard Sparty i Fogo Unii we Wrocławiu. Teza o celowym uszkodzeniu maszyny startowej padła jak Francja podczas drugiej wojny światowej. Prezes Rusiecki za swoje słowa na Twitterze musi zapłacić 10 tysięcy złotych kary. Tyle samo dostali działacze wrocławscy za utrudnianie rywalom wejścia do parkingu (słynna karteczka z informacją, że dostęp uzyskają dopiero po godzinie 16.00), ale w zawieszeniu.

Kto komu faktycznie bardziej zaszkodził? Marketingowo i wizualnie - prezes Rusiecki, bez dwóch zdań. Praktycznie i sportowo, ale też marketingowo - Sparta rywalom. W lidze mamy tyle negatywnych kwiatków marketingowych, że kilka słów prezesa w social mediach różnicy nie robi. Różnicę mógł zrobić żużlowcom czas na przygotowanie do zawodów. 10 tysięcy dla jednych i drugich, ale jednym w zawieszeniu. Sprawiedliwie? Ostateczny osąd pozostawiam Wam. Ja swoje zdanie zachowam dla siebie.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga: trofeum przechodnie

Czy kary za sytuacje z półfinału zostały przyznane sprawiedliwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (117)
  • SpeedMar Zgłoś komentarz
    Niech Pan już więcej nie pali tego gó.na. :) p.s. 48:42 dla Leszna
    • Goniek Zgłoś komentarz
      ktoś tu chyba ma bujną wyobraźnię mecz w Lesznie zakończy się 55:35 dla Leszna w Lesznie zostaje złoto dziękuję.
      • Xmen72 Zgłoś komentarz
        A świstak siedzi i ........ co za beznadzieja polecam zmienić lekarza ten strasznie naciąga jak widać chorego na kasę a poprawy nie widać :D. Kto wygra jedno jest pewne LEPSZY ten który w
        Czytaj całość
        tym dniu będzie dysponował tzw idealną formą dnia :p Pozdrawiam
        • Radi Zgłoś komentarz
          Ruta ale masz chlopcze wyobraznie. Leszno wygra na bank minimum 49;41... a tak BTW moglbys sie pochwalic co wciagasz bo mega kopie i widze jest dobry fun po tym!
          • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
            Obie ekipy są silne , jadą w finale o DMP.Skoro Unia potrafiła osiągnąć dobry wynik na Jancarzu to może być w drugą stronę i Stal mocno stawi opór Bykom na Smoczyku.Nie ma co
            Czytaj całość
            wróżyć z fusów tylko czekać na rewanż i emocjonować się żużlem na najwyższym poziomie.
            • beetle Zgłoś komentarz
              a tu rozpisana sytuacja czarnego scenariusza dla fogo unii: Cash Broker Stal Gorzów 45 1. Martin Vaculik 32123 -11 2. Grzegorz Walasek 1020 -3 3. Krzysztof Kasprzak 23133 -12 4. Szymon
              Czytaj całość
              Woźniak 11211 -6 5. Bartosz Zmarzlik 33321 -12 6. Rafał Karczmarz 100 -1 7. Alan Szczotka 000 -0 Fogo Unia Leszno 45 9. Emil Sajfutdinow 22330 -10 10. Brady Kurtz 010 -1 11. Jarosław Hampel 31212 -9 12. Janusz Kołodziej 0310 - 4 13. Piotr Pawlicki 22312 -10 14. Bartosz Smektała 30230 -8 15. Dominik Kubera 210 - 3
              • Saddam Zgłoś komentarz
                Bez przesady. Unia w Gorzowie bez Kołodzieja zdobywa 44 punkty. Wystarczy, że Janusz zdobędzie 2 oczka w Lesznie i już mistrzem jest Unia. Cuda niewidy musiałyby się wydarzyć, aby Stal
                Czytaj całość
                zdobyła tytuł. Nie nie doceniam gorzowian, ale trzeba być obiektywnym. Juniorzy lepsi, Kołodziej już zera nie zrobi, praktycznie wszyscy z Leszna mają wyższe średnie w Lesznie jak na wyjeździe.
                • zawodowiec Zgłoś komentarz
                  Ta... bo Walasek i Wozniak zrobia razem 10 pkt w Lesznie a Kasprzak z Vaculem 25 pkt... HoHoHo... juniory Unii beda ich wyprzedzac bo taki jest tam poziom. Troche szkoda bo mecz prawdopodobnie
                  Czytaj całość
                  bedzie nudny..
                  • GoodNightBothSides Zgłoś komentarz
                    Zaprawdę powiadam Wam - finał w niedzielę się nie odbędzie. Będzie ulewa.
                    • Stelmet_Falubaz Zgłoś komentarz
                      Kibicom z Leszna sodówka odbiła. A tak krytykowali Falubaz po latach tłustych.
                      • Twój Pan Zgłoś komentarz
                        Ruta sam to wymysliles czy zerznales od kogos? Gimbaza ma dzis wyobraznie.
                        • jeż Zgłoś komentarz
                          Spokojnie przyjdzie czas Wladko będzie łykał cygaro, Rusiecki palił marynarę, już niedługo!!!!
                          • ec2000 Zgłoś komentarz
                            Bzdurny artykuł... nie ma o czym pisać to się pisze o niczym...
                            Zobacz więcej komentarzy (32)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×