KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Junior Unii mówi, że w Tarnowie go nie lubią. Ale czy daje powody, by go lubić? Problem może leżeć w podejściu

Kacper Konieczny skarżył się niedawno, że fani w Tarnowie go nie lubią. Wydaje się jednak, że nie robi wszystkiego co może, by być lubianym. Młody zawodnik musi pewne rzeczy zmienić. I to koniecznie.
Michał Konarski
Michał Konarski
Kacper Konieczny WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Kacper Konieczny.

Jakiś czas temu Kacper Konieczny mówił, że kibice w Tarnowie to go chyba nie lubią. Tylko jak lubić 20-letniego żużlowca, który przez cały sezon sportowo nie pokonał w lidze żadnego rywala? W zdecydowanej większości biegów dojeżdżał daleko z tyłu, choć wielokrotnie miał młodszych rywali, zwłaszcza w gonitwach młodzieżowych.

Często zdarza się, że kibice nie są zadowoleni z postawy zawodnika i wyrażają to na przykład poprzez gwizdy na prezentacji. - Tak to niestety jest. Jak ktoś wygrywa, to kibice biją brawo. Jak przegrywa, to są gwizdy i nieprzyjemne komentarze. Może dlatego Kacper tak to interpretuje? - zastanawia się Paweł Baran, który prowadził tarnowski zespół w minionym sezonie. 

Rodzi się pytanie, jaka przyszłość rysuje się przed zawodnikiem, który ma ostatni sezon wśród juniorów, a w lidze prezentuje się w taki sposób. - Nie każdy jest w stanie być mistrzem świata. Kwestia tego, jak dany zawodnik podchodzi do swoich obowiązków. Jak ktoś stara się i trenuje z całych sił, to jest bardziej prawdopodobne, że osiągnie sukcesy. Żadnego zawodnika do niczego się nie zmusi. Trzeba chcieć, po prostu - tajemniczo zakończył nasz rozmówca.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga: trofeum przechodnie

Czy kibice w Tarnowie mają podstawy, by nie lubić Koniecznego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
  • Bukol Zgłoś komentarz
    Jak zamiast mechaników i kogoś kto doradzi wozi się dziewczynki w busie na mecze...a my kibice płacimy żeby takiego kelnera oglądać bo pan sady nie zadbał o inny sklad no to coz. Jak
    Czytaj całość
    są plany że w nice chcą jeździć dwa sezony....to po co ten żużel w Tarnowie. Jak pieniędzy nie ma dla zawodników. Ślepi są tam w Azotach...nie ślepi tylko tak to już ma być. Wstyd mi...aż radość bierze z innych miast że robią wszystko by kibice się cieszyli....a tutaj jak zawsze. Zaorajcie ten stadion...i bloki postawcie. Lepszy będzie pożytek. Amen
    • moderatorzy na SF są je_nięci Zgłoś komentarz
      A ja tam nic do niego nie mam. Punktów dla nas też nie natrzaskał, ale całkiem sympatyczny koleś. Kacper, pozdrowienia z Lublina.
      • Zimny81 Zgłoś komentarz
        Dajcie chłopakowi spokój. Właśnie zapisał się w historii polskiego żużla. Jedyny zawodnik, który w jednym sezonie jednocześnie spadł i awansował do Ekstraligi :)
        • AMON Zgłoś komentarz
          To straszne że ktoś kogoś nie lubi może dlatego że wieku 20 lat Kacprowi ciężko przejechać płynnie łuk :)
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×