KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Unia ma świetnie zbalansowany zespół. Liderzy bywali chimeryczni (plusy i minusy sezonu)

Fogo Unia obroniła tytuł i była zdecydowanie najlepszą drużyną całego sezonu. Nie oznacza to rzecz jasna, że leszczyńska machina działała idealnie i niczego nie można było jej zarzucić. Przedstawiamy wam plusy i minusy najlepszej drużyny w kraju.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
Fogo Unia - GKM Bracia Piotr Pawlicki i Przemysław Pawlicki dziękują sobie za walkę WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Fogo Unia - GKM. Bracia Piotr Pawlicki i Przemysław Pawlicki dziękują sobie za walkę

"Plusy i minusy sezonu" to nowy cykl, w którym przedstawiamy najlepsze i najsłabsze strony poszczególnych drużyn PGE Ekstraligi w sezonie 2018.

***

PLUS: Fantastycznie zbalansowany zespół

Zaledwie jeden zawodnik Fogo Unii, Emil Sajfutdinow, znalazł się na liście dziesięciu najskuteczniejszych jeźdźców PGE Ekstraligi. To tylko potwierdza fakt, że leszczynianie wygrali ten sezon nie dlatego, że mieli jedną czy dwie gwiazdy, które ciągnęły wynik, a dzięki temu, że mieli najrówniejszy zespół. Nawet gdy któryś z seniorów zawodził, to z powodzeniem punktowali za niego koledzy.

Ogromnym wsparciem byli zresztą młodzieżowcy, bo często to właśnie ich punkty (jak w pierwszym meczu finałowym w Gorzowie) zrobiły różnicę. Trzeba w tym miejscu pogratulować działaczom z Leszna, którzy budując drużynę, mieli prawdziwego nosa. Zawodnicy, których zachowali, nie zeszli poniżej oczekiwanego poziomu. W drużynie nie zabrakło też chemii i motywacji, dzięki czemu pierwsza do 2005 roku obrona tytułu Drużynowego Mistrza Polski stała się możliwa.

MINUS: Chimeryczna dyspozycja liderów

W zasadzie nie było meczu, w którym Janusz Kołodziej, Jarosław Hampel i Piotr Pawlicki punktowaliby zgodnie na wysokim poziomie. Każdemu z leszczyńskich liderów zdarzały się większe lub mniejsze wpadki. Średnia biegowa Hampela (1,847) nie zachwyca, ale tak czy inaczej był on ważnym ogniwem, bez którego trudno byłoby obronić tytuł. W rewanżowym meczu finałowym na gorszy dzień trafił z kolei Pawlicki. Patrząc na końcowy wynik, gorzowskiej Stali jego słabsza dyspozycja wiele nie dała. Strach pomyśleć, jak wysoko wszystkie mecze wygrywałaby Unia, gdyby seniorzy jechali na swoim najwyższym poziomie.

PLUS: Nie ma zmęczenia materiału

Fogo Unia od kilku lat dokonuje ledwie drobnych roszad kadrowych, a mimo to wciąż jest na szczycie. To tylko potwierdza fakt, że cały klub zbudowany jest na solidnych fundamentach. Nie ma mowy o zmęczeniu materiału czy znudzeniu się kolejnymi sukcesami. Inna sprawa, że w drużynie panuje dobra atmosfera, a o żadnych konfliktach w czasie kończącego się sezonu nie słyszeliśmy. Spora w tym zapewne zasługa menedżera Piotra Barona. Inna sprawa, że w Lesznie nie wzięli zawodników z przypadku, tylko osobowości z charakterem, które się docierają. To sprawia, że wizja wywalczenia trzeciego mistrzostwa z rzędu wydaje się nam bardzo prawdopodobna.

MINUS: Brak szans dla nowej młodzieży

Przez cały sezon podstawowy duet juniorów tworzyli Dominik Kubera i Bartosz Smektała. Prócz nich szansę w PGE Ekstralidze dostał tylko Szymon Szlauderbach, ale pojechał w ledwie sześciu wyścigach. To trochę mało. Rozumiemy, że leszczyńska młodzież na co dzień jeździ w Rawiczu, ale 2. Liga to nie to samo co PGE Ekstraliga. Na miejscu Piotra Barona dalibyśmy w minionym sezonie więcej szans innym młodzieżowcom. Zwłaszcza w meczach na torze w Lesznie, gdzie wynik na korzyść gospodarzy był w zasadzie przesądzony.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po gorzowsku

Czy zgadzasz się z naszą oceną Fogo Unii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (30)
  • Sebol Zgłoś komentarz
    Nie jedzie senior, jedzie junior - finał w Lesznie dobitnie to pokazał. Smyk za Piotra
    • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
      Brak szans dla nowej młodzieży?Jeszcze z miesiąc temu eksperta pisali,że projekt hybryda zdaje egzamin,i tylko laik tego nie widzi.Nie dogodzisz....:)A,swoją drogą coś jest na rzeczy.Smyk
      Czytaj całość
      wypruł się,że mało jeżdzi z Kuberą.Odchodzi z Leszna?Ma dość wygrywania torem?Chce się wykupić?Ferment w parkingu?Hmmm....:)
      • czterdziestek Zgłoś komentarz
        A gdzie komentarz największego fana Unii?Nadgodziny na budowie zasuwa?
        • BallyBóg Zgłoś komentarz
          HAHAHA WACHOWSKI I WSZYSTKO JASNE. SMIEJA SIE ZNIEGO W KLUBIE. smieja sie z niego na twiterze... o zawistnych kibicach i ich komentarzach tutaj nie ma co wspominac mozecie krolowa w pupe
          Czytaj całość
          pocalowac, po czym uklonic sie i odejsc :)
          • HDZapora Zgłoś komentarz
            Jesień będzie nudna. Byki maja skład. Nic o busach, choć prawdę mówiąc, na ul Towarową różniste zajeżdżają...że wszystkich ośrodków żuzlowych w Polsce;)))
            • outlaws Zgłoś komentarz
              Zbilansowany zespół, a czy bilans będzie się zgadzał?
              • Kazimierz Klimek Zgłoś komentarz
                przede wszystkim: Unia Leszno to druzyna gwiazd za pieniadze to moze i sluszna koncepcja, ale w zasadzie za te pieniadze, jakie sie w druzyne pakuje to oni pierwszy raz w tym sezonie pojechali
                Czytaj całość
                jako-tako w zeszlym sezonie dostali sie do PO wlasciwie fuksem wspolczuje kibicom bykom, ze musza kibicowac takiej druzynie no, moze jedynie fakt: Smektala na koniec sezonu pokazal cos fajnego, jak objechal Drabika koncepcja z Rawiczem: znow, bardzo korzystna dla Leszna i praktycznie jedyna szansa dla Rawicza, ale znow: to w pewnym sensie monopolizacja i zabijanie zuzla to moze nie wina Bykow
                • Cysio Zgłoś komentarz
                  Dopiero co czytałem, że Smyk z Kuberą powinni mieć więcej biegów. A teraz, że kilka razy powinni ich zastąpić inni juniorzy. I sam już nie wiem co mam myśleć :? Panie Krzystyniak,
                  Czytaj całość
                  ratunku !!!
                  • Anty Asfalt Zgłoś komentarz
                    Lada moment kończy sie praca na polskich budowach więc zapewne za chwilę się dowiemy czegoś ciekawego o Leszczyńskiej młodzież. Kto się o to ze mną założy?:)
                    • Zawsze My Zgłoś komentarz
                      życzę takich minusów wszystkim innym zespołom...nie po to stworzono hybrydę aby zarzucać teraz, że w pierwszym składzie nie jeździli inni młodzi...
                      • Eddybyk15 Zgłoś komentarz
                        Bzdura z tymi młodzieżowymi.. nie można wystawiać juniora kosztem seniora mimo że ten sensor zawali jakiś mecz. Powtórzę jakiś mecz!!co innego gdyby zawalal mecz za meczem wtedy można
                        Czytaj całość
                        i trzeba go odstawić od składu kosztem młodzieżowca.. właśnie dlatego unia wygrała ligę bo Baron po jednym meczu nie udanym nie odstawial seniora od składu tylko dawał mu szansę by mógł się odbudować w następnym meczu i to świetnie się sprawdzało.. świetna taktyka Barona przyniosła efekt chodź w pojedynczych meczach popełniał drobne błędy.. ale wybaczone bo cel osiągnięty.. swoją drogą dobra decyzja Kołodzieja podpisania kontraktu na kolejne dwa sezony bo za rok kończy wiek juniora smyk i będzie trzeba go gdzieś wcisnąć jako seniora kosztem innego zawodnika bo wątpię by się zgodził jeździć pod nr 8-16..
                        • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
                          Redaktorze Wachowski, można dać szansę młodym zawodnikom na torze, ale trzeba mieć kogoś do odstawienia ze składu. Ja takie pytanie zadawałem innym. Kogo z drużyny leszczyńskiej by pan
                          Czytaj całość
                          odstawił, Mnie się wydaje, że w drużynie trafił by się Pedersen i to nie jeden. A Baron to dobry trener, ale do ucieczki się nie nadaje.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×