WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ciekawy zapis w kontrakcie Pedersena. Falubaz może nagrodzić go za zespołową jazdę

- Mamy pięcioosobową filozofię składu. Nie chcemy walki na treningach - podkreśla Adam Goliński. - Pedersen? Rozglądanie się za kolegami może wyjść mu na dobre - zaznacza prezes Falubazu Zielona Góra.
Dawid Borek
Dawid Borek
Materiały prasowe / Michał Kociński / Na zdjęciu: Nicki Pedersen

Choć okres transferowy rozpoczął się dopiero kilka dni temu, to już teraz możemy powiedzieć, że królem okienka został Falubaz. Zielonogórzanie ściągnęli Nickiego Pedersena i Martina Vaculika, a więc dwóch czołowych żużlowców PGE Ekstraligi.

- Wyjeżdżając do pierwszego biegu w kolejnym sezonie będziemy mogli sobie powiedzieć "tak, zrobiliśmy dobrą robotę w okresie transferowym". Jak będzie na torze? Oby dopisało nam szczęście. W moim przekonaniu mamy pięciu zawodników, których stać na wygrywanie wyścigów. To ważne. Rzadko jest tak, że w zespole jest pięciu żużlowców, którzy mogą indywidualnie zwyciężać, a "trójki" są dla mnie najważniejsze - podkreśla Adam Goliński.

Nie da się ukryć, że wszystkich żużlowców Falubazu na sezon 2019 charakteryzuje ogromne serce do walki. To ma być widoczne na torze. - Każdy z zawodników ma też cele indywidualne, każdy chce się ścigać na wysokim poziomie. W każdym jest determinacja. Bardzo odpowiada mi to, że w drużynie nie będzie zmęczonych i sytych kotów. Wszyscy będą chcieli coś pokazać - zaznacza prezes Falubazu.

ZOBACZ WIDEO Kołodziej o Unii Tarnów: "Musiałem odejść. Gdybym został, to musiałbym zakończyć karierę"

Zielonogórskim żużlowcom w przyszłym sezonie ma pomóc też psychiczny komfort. Przed kolejnymi meczami nie będzie walki o skład. - Mamy pięcioosobową koncepcję składu. Nie jest tak, że będzie rezerwowy i trener będzie myślał, kto pojedzie w najbliższym meczu. Takie podejście jest ważne. To przewijało się w rozmowach z każdym zawodnikiem. Pytali się, czy będzie rywalizacja na treningu i walka o skład. My postawiliśmy na pięciu mocnych seniorów, którzy mają wspierać się w każdym spotkaniu. Jeśli komuś nie będzie szło w danym meczu, wynik pociągnie czterech kolegów - mówi Goliński.

Drużyna zbudowana z mocnych charakterologicznie zawodników to nie tylko same plusy. Adama Skórnickiego czeka spore wyzwanie, by ułożyć klocki tak, by drużyna funkcjonowała jako monolit. - Pytanie, czy faktycznie nie można poukładać drużyny, w którym są mocne charaktery. Rozmawialiśmy na ten temat i uważamy, że można to zrobić. Mamy nawet pewne zapisy w kontrakcie z Nickim Pedersenem. Jeśli Duńczyk będzie rozglądał się za kolegami, będzie z tego usatysfakcjonowany. Negocjacje z Pedersenem na temat warunków finansowych skończyły się szybko, natomiast dość długo rozmawialiśmy na temat jego roli w naszym zespole. Jeśli Nicki będzie robił to, co ustaliliśmy podczas negocjacji, nie będzie z nim żadnych kłopotów - zdradza szef zielonogórskiego klubu.

- Drużyna z całą pewnością będzie droższa od tegorocznej. Ważne jest to, by sobie z tym poradzić. Najważniejsze, by na koniec sezonu klub był rozliczony. Aspiracje? Nie jest tak, że teraz stawiamy sobie za cel złoty medal. Naszym celem jest awans do play-off. Chciałbym unikać haseł, że Falubaz jedzie o mistrzostwo. To ma być drużyna, która będzie wygrywała kolejne mecze. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy na koniec sezonu - dodaje Adam Goliński.

Autor na Twitterze:

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy koncepcja z pięcioma mocnymi seniorami da Falubazowi medal DMP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (30):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Krystian Pawel Szulczyk 0
    Piter ZG NIE TO NIE ZYCZENIE POPROSTU JEDNA KONTUZJA MOZE ZNISZCZYC CALY PLAN A POZA TYM TO JA ZYCZE SOVIE FINAŁU Z FALU(S)BAZEM BO KOGO POZBAWIC ZŁUDZEŃ NA KONOEC SEZONU JAK NIE NAJWIEKSZEGO WROGA JEDYNEK KRÓLOWEJ UNII LESZNO. HAHA.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RECON_1 0
    W ubiegłym sezonie nickiem zdarzyło się pojechać parowo ale cz y było to celowe czy przypadkowe to inna brocha, w każdym razie aspekt finansowy może mu w takiej jeździe pomoc.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dawidZG 0
    Taak, Panie znawco? To zobacz sobie finał 2015 Sparta-Unia co zrobił Nicki z Musielakiem. Ten bieg jest wręcz przepiękny. Znajdziesz go bez problemu na yt. Można? Można!
    Hessus Nie łudzić się, że Dzik będzie jeździł parowo. Jak tylko zobaczy "we wstecznym" zbliżającego się kolegę z pary to będzie śmierdziało gipsem. Natury Dzika nie zmieniło ponad 20 lat startów to i pan Goliński nie zmieni.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×