WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nawrocki osobiście zajmie się licencją. Podobno nie ma tragedii

- Nie są to wymagania, których jako klub nie jesteśmy w stanie spełnić - mówi o powodach odmowy licencji dla Stali Rzeszów Ireneusz Nawrocki. Właściciel klubu osobiście zajmie się dosłaniem wymaganych dokumentów.
Dawid Borek
Dawid Borek
Newspix / Maciej Goclon / Na zdjęciu: Ireneusz Nawrocki.

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Bardzo głośno jest ostatnio o Stali Rzeszów i Ireneuszu Nawrockim. Najgłośniej mówi się o odmowie przyznania licencji na przyszły sezon w Nice 1.LŻ. Klub w oświadczeniu wyjaśnił, że to efekt zaniedbania ze strony osoby odpowiedzialnej za kompletację dokumentów do procesu licencyjnego. Teraz Nawrocki zapowiada, że wyciągnie wobec niej konsekwencje.

- W dalszym ciągu odczuwamy presję niektórych środowisk, aby nam robić pod górkę, co nie umniejsza sprawy, że pracownicy biura dali ciała i za to odpowiedzą, zostaną wobec nich wyciągnięte konsekwencje. Faktycznie wśród brakujących dokumentów, które nie zostały wysłane, znajdują się takie, które są w biurze, ale nie zostały wysłane - tłumaczy Nawrocki w rozmowie z Nowiny24.pl.

Biznesmen osobiście dopilnuje, by do Zespołu ds. Licencji trafiły wszystkie niezbędne dokumenty. Nawrocki jest dobrej myśli i zachowuje spokój. W Stali, jeśli chodzi o proces licencyjny, podobno nie ma tragedii. 

- Od poniedziałku jestem w Rzeszowie i te wszystkie sprawy będą pozałatwiane. Nie są to bowiem jakieś wymagania, których jako klub nie jesteśmy w stanie spełnić do czwartku. Jestem dobrej myśli, że do czwartku zdążymy wszystko pozytywnie pozałatwiać i spełnić wymagania zespołu licencyjnego, których ze wspomnianych wcześniej powodów klub nie dopełnił w terminie - wyjaśnia Nawrocki.

Stal odwołała się już od decyzji Zespołu ds. Licencji i ma czas na nadrobienie zaległości. Dodajmy, że oprócz rzeszowian licencji nie uzyskał także Orzeł Łódź, który ma problem z domowym stadionem.

ZOBACZ WIDEO Janusz Kołodziej był na granicy wyczerpania. Krok od anoreksji

Czy Stal koniec końców uzyska licencję na przyszły sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Nowiny24.pl

Komentarze (251):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • adamo rybnik 0
    Gdyby ten człowiek otrzymał licencję to byłaby to kpina ze wszystkich: wierzycieli (zwłaszcza z wdowy po śp. Tomku), innych klubów i kibiców.
    Zwłaszcza dług wobec pani Jędrzejak to powinna być dla nawrockiego sprawa priorytetowa.
    Szczerze mówiąc różni bywali w żużlu Morawski czy u nas Niemyjski, ale temu komuś udało się rozwalić system.
    Kylolbn Dlatego skoro to prawda już pozamiatane, choć mimo śmieszków mam nadzieję, że cudem wystartują w nice...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • SpeedFaner 0
    Sarkazm w czystej postaci :D
    sibi-gw Nooo i wszystko się na szczęście wyjaśniło. Ktoś zaniedbał swoje obowiązki i stąd te całe zamieszanie. Skoro pan Nawrocki jest już w Rzeszowie, to sprawy licencji ruszą z kopyta jak i pieniądze dla wdowy, dla Falubazu, dla Posinga, dla Iversena, dla pozostałych uczestników DC, dla Auto Skoda i wszystkich innych a winni zaniedbań po raz kolejny zostaną pociągnięci do odpowiedzialności przez prezesa. Wszystko dobrze się skończyło he, he, he))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Danonek 1
    Szczerze to wydaję mi się, że akurat w tej sprawie to na prawdę nie ma tragedii, bo aby spłacić kontrakty 2ligowców to nie trzeba sporo pieniędzy. Nie zmienia to faktu, że jest masę innych długów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (248)
Pokaż więcej komentarzy (251)
Pokaż więcej komentarzy (251)
Pokaż więcej komentarzy (251)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×