WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kluby nie palą się do Nice 1 LŻ. Tylko jeden chętny na zajęcie miejsca Stali Rzeszów!

Stal Rzeszów nie otrzymała w pierwszym terminie licencji i istnieje realna groźba, że nie wystartuje w rozgrywkach Nice 1 LŻ. Sprawdziliśmy, które kluby w 2 LŻ. byłyby zainteresowane wypełnieniem luki po drużynie Ireneusza Nawrockiego.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
WP SportoweFakty / Oliwer Kubus / Na zdjęciu: Grzegorz Sawicki

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Stanowisko Speedway Wandy Kraków

Prezes Paweł Sadzikowski: Nasza sytuacja jest jasno określona. Jeśli byłoby nas stać na jazdę w Nice 1 LŻ. bardzo mocno walczylibyśmy o pozostanie w niej poprzez sportową rywalizację w sezonie 2018. Z racji tego, że ciągną się za nami problemy finansowe, naszym priorytetem w 2019 roku będzie poprawa reputacji ośrodka w środowisku żużlowym.

Na pewno są na tę chwilę kluby dużo zamożniejsze od naszego i to one powinny ubiegać się o "dziką kartę". Jestem przekonany, że chętni się znajdą. Oczywiście o ile po złożeniu odwołania w prezydium PZM, zostanie utrzymana w mocy decyzja o nie przyznaniu licencji Stali Rzeszów. Ze swojej strony mogę z całą stanowczością powiedzieć, że my "kuchennymi drzwiami" do pierwszej ligi nie mamy zamiaru wracać.

Stanowisko Polonii Piła

Wiceprezes Ireneusz Ślebioda: Nasz klub na pewno nie przyjmie oferty startów w Nice 1 LŻ. Mamy swój plan, który chcemy sukcesywnie krok po kroku wdrażać w życie. Trzeba pamiętać o tym, że mamy spore zadłużenie i jego spłata jest dla nas priorytetowa. Bieżąca płynność finansowa i wyjście na "zero" to są nasze główne cele. Jasne, że myślimy o awansie. Ale tylko w sportowej walce.

Finansowo może i poradzilibyśmy sobie w pierwszej lidze. Niemałe pieniądze kluby otrzymują z tytułu praw telewizyjnych i transmisji. Trzeba jednak podejść do sprawy honorowo. Spadliśmy sportowo i wrócić planujemy w ten sam sposób.

W imieniu zarządu, działaczy, kibiców oraz wszystkich, którym dobro pilskiego żużla leży na sercu, pragnę podziękować prezesowi naszego klubu. Przede wszystkim za posprzątanie bałaganu jaki zastaliśmy w papierach po poprzednikach. Licencja dla klubu to w 99 proc. jego zasługa. Osobne podziękowania należą się panu Łukaszowi Wysockiemu. Za wszelką pomoc prawną.

Stanowisko Kolejarza Opole

Prezes Grzegorz Sawicki: Wolelibyśmy wywalczyć sobie awans po rywalizacji na torze. Nie ukrywamy, że budując w okresie transferowym skład, taki właśnie przyświecał nam plan na sezon 2019. Jeśli jednak zdarzyłaby się sytuacja, która zakłada, że "centrala" organizuje konkurs i stara się wyłonić brakującego pierwszoligowca, to prawdopodobnie do niego przystąpimy. Spróbujemy, bo czujemy się na siłach podołać temu wyzwaniu zarówno pod kątem organizacyjnym jak i zawodniczym.

Jeśli władze faktycznie niosą się z zamiarem składania chętnym klubom propozycji, to im szybciej takie deklaracje padną tym dla nas lepiej. Jesteśmy aktualnie na etapie rozmów z miastem i tworzenia budżetu. Gdyby taka informacja dotarła do nas jeszcze w grudniu, jest szansa na dyskusje z samorządem o większym dofinansowaniu. Nie wyobrażam sobie czekania do lutego czy marca. Wtedy musielibyśmy się naprawdę głęboko zastanawiać i analizować, czy będzie nas na zmianę ligi stać.

Patrząc na to czym dysponujemy, uważam, że bylibyśmy w stanie z powodzeniem rywalizować szczebel wyżej. I nie byłby to skład skazany na pożarcie, a z dużymi szansami na utrzymanie. Na pewno nie planowalibyśmy już żadnych wzmocnień. Żużlowcy mieliby czystą głowę, ale też wiedzę, że musieliby się przygotować do rozgrywek jeszcze solidniej.

Stanowisko PSŻ-u Poznań

Prezes Arkadiusz Ładziński: Nie ukrywam, że myśleliśmy już o tej kwestii. Skłaniamy się jednak ku dalszym startom w 2 LŻ. Awans osiągnięty na torze smakowałby lepiej i na pewno dużo bardziej ucieszyłby kibiców aniżeli znalezienie się w Nice 1 LŻ. poprzez przysłowiowy zielony stolik. Nie ukrywam, że mamy mocny skład, być może aspirujący klasę wyżej, ale czy już na wygrywanie meczów? Ciężko powiedzieć. Organizacyjnie jesteśmy gotowi. Tu nie mam wątpliwości. Finansowo? Budżety w Nice 1 LŻ. są wyższe i kwoty o jakich się słyszy, to trochę inna bajka.

Jest kilka aspektów, które bylibyśmy zmuszeni rozpatrywać na nowo. Np. renegocjacje umów z zawodnikami, partnerami i firmami. Jest trochę zachodu więc realnie patrząc, doszliśmy do wniosku lepszym rozwiązaniem są dla nas występy w 2 LŻ. Chcę zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę. W poprzednim sezonie nie daliśmy naszym sympatykom wystarczającej radości w postaci zwycięstw. Albo tych okazji do świętowania było po prostu mało. Teraz jest czas na poprawę. Minimalnych porażek już się naoglądali.

ZOBACZ WIDEO Kołodziej o Unii Tarnów: "Musiałem odejść. Gdybym został, to musiałbym zakończyć karierę"

***

Przypomnijmy, jeśli odwołanie (ostateczna decyzja 13 grudnia) właściciela i prezesa Stali Rzeszów Ireneusza Nawrockiego nie przyniesie skutku, rozpocznie się gorączkowe poszukiwanie chętnego ośrodka do zastąpienia Żurawi w Nice 1.LŻ. Nikt bowiem nie zakłada pierwszego scenariusza, mówiącego o tym, że zaplecze PGE Ekstraligi ruszy w niepełnym, siedmio drużynowym składzie.

Według drugiego wariantu zaproszenie mają otrzymać dwaj spadkowicze z Nice 1 LŻ., czyli w pierwszej kolejności Polonia Piła, a jeśli ta nie będzie chętna, dopiero potem Wanda Kraków. Oba kluby, przynajmniej na tę chwilę nie palą się do zajęcia miejsca po Stali. Inna sprawa, że zarówno jedni jak i drudzy zmagają się z kłopotami finansowymi i na wyprostowaniu tych spraw zależy im w pierwszej kolejności. Dodatkowo ciąży na nich licencja nadzorowana.

Ale być może ich wstrzemięźliwość wynika też z faktu, że nikt z żużlowej centrali nie wystosował do nich oficjalnego zapytania, czy byłyby takim rozwiązaniem zainteresowane.

Następnym krokiem będzie prawdopodobnie rozpisanie konkursu, do którego będą mogły przystąpić wszystkie pozostałe kluby drugoligowe. Według opinii, jakie udało nam się zebrać, łatwo wysnuć wniosek, że jedynym poważnym kandydatem na schedę pod Stali jest Kolejarz Opole. Jeśli więc prezesi dotrzymają danego słowa, otwarcie konkursowych "kopert" będzie jedynie symboliczne.

Czy drużyna Kolejarza Opole utrzymałaby się w Nice 1 LŻ.?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (108):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • rzeszuf 0
    I znowu marzenia o play-offach i zderzenie ze ścianą:D
    szprot My przynajmniej wystartujemy hehe miłego oglądania burzenia stadioniku
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • szprot 1
    My przynajmniej wystartujemy hehe miłego oglądania burzenia stadioniku
    rzeszuf Te "baby" was zlały w Pil i tak to cie boli? Jak tam play-offy,duny zostały?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibic stali 1 0
    zadłużenie mają wszyscy a te długi nie maja nic wspólnego z procesem licencyjnym .
    Feldkurat Katz O czym? O spisku zawiązanym przeciw Ireneuszowi przez PZM, Pukę, Ostafa, Porsinga, Falubaz, Słoweńców i salon Skody?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (105)
Pokaż więcej komentarzy (108)
Pokaż więcej komentarzy (108)
Pokaż więcej komentarzy (108)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×