WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krzysztof Cugowski. Żużlowe Tango: Kubica daje przykład. Gollob nie może tracić nadziei (felieton)

- Historia chyba jeszcze nie znała przypadku jednorękiego kierowcy w Formule 1, a z Robertem Kubicą tak właśnie będzie. Jego powrót może i powinien być natchnieniem i nadzieją dla Tomasza Golloba - uważa Krzysztof Cugowski.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Tomasz Gollob

Żużlowe Tango to cykl felietonów Krzysztofa Cugowskiego, wokalisty rockowego, głosu Budki Suflera.

***

Czytałem o turnieju piłkarskim dla Tomasza Golloba, czytałem, że już nie ma łez, bo wszystkie wypłakał, ale czytałem też o szansie na wyjazd na leczenie do Szwajcarii, a to zawsze jest nadzieja na poprawę. I to jest bardzo ważne, bo w tego typu przypadkach najważniejsza jest psychika. A paliwem dla psychiki są właśnie pozytywne bodźce.

Mówi się, że siłę daje otoczenie. Coś w tym jest, ale twierdzę, że człowiek będący w trudnym położeniu walczy wtedy, gdy ma silną psychikę. A jeśli walczy, to na pewno zwycięży. Mógłbym podać kilka przykładów. Dam jeden. Miałem kumpla, który cierpiał na nieuleczalną chorobę i niesamowicie się z nią zmagał. Finalnie przegrał, ale dokonał niemożliwego, bo lekarze dawali mu kilka miesięcy, a on po tej diagnozie przeżył pięć lat.

Ten mój kumpel miał bardzo pozytywne, rzekłbym wręcz żartobliwe podejście do wszystkiego. Co rusz miał jakieś operacje. Przed jedną z nich spotkaliśmy się, a on mówi do mnie "zobaczymy, co mi teraz kurxx wytną". Człowiekowi włos się na głowie jeżył, a on miał dystans, humor i właśnie takie lekkie podejście. I właśnie to, jak się okazało, dało mu te dodatkowe pięć lat życia zamiast kilku miesięcy. Wbrew prognozom, dlatego jest to takie fantastyczne.

Właściwe podejście do swoich dolegliwości to podstawa. Jeśli pan Tomasz Gollob myśli pozytywnie, a wierzę, że tak jest, to jego szanse na poprawę zdrowia są ogromne. I daj Bóg, żeby wyszło, bo dla Golloba ta obecna sytuacja jest trochę wstydliwa. To jest gość, który całe dorosłe życie był sportowcem. Jego rytuałem była dieta, trening i wszystko, co związane z motocyklami. Był zawsze sprawny, ze zdrowym podejściem, a tu spotkało go takie uziemienie, z którego nie da się wyjść za pstryknięciem palca.

Jeśli ludzie mówią, że pan Tomasz jest niecierpliwy, że boli go fakt, iż po półtora roku nie ruszył do przodu, to ja go rozumiem. Mam taki sam charakter. Też bardzo się denerwuję, kiedy nie ma szybkich efektów. Ważne jednak, żeby była wiara i nadzieja w wyzdrowienie, a tej, jak widzimy i słyszymy, nie brakuje. Zresztą nie może być inaczej. Wystarczy się rozejrzeć wokół. Jest ktoś taki jak Rafał Wilk. Kiedyś żużlowiec, dziś człowiek startujący w zawodach paraolimpijskich. Też stracił czucie, ale znalazł sobie inne zajęcie i w tym się realizuje.

Oczywiście wiem, że u pana Tomasza to nie ten etap, żeby szukać mu innego sportu. Warto jednak znaleźć pozytywny przykład, który pomoże mu przezwyciężyć trudne momenty. Wilk to jeden z nich. A nie zapominajmy o Robercie Kubicy. On był w absolutnie beznadziejnej sytuacji, ale wyszedł z tego obronną ręką, po ośmiu latach wrócił do Formuły 1.

Nie wiem, jakie będą efekty sportowe powrotu Kubicy, ale dla mnie już samo to, że będzie w tym cyrku ponownie, jest czymś niesamowitym. Przecież tyle lat się starał, próbował sił w rajdach samochodowych, ale nie najlepiej mu to wszystko wychodziła. Z ręką, którą sobie uszkodził w wypadku, też nie wszystko jest w porządku. Historia chyba jeszcze nie znała przypadku jednorękiego kierowcy w Formule 1, a z Kubicą tak właśnie będzie (okazuje się, że kierowcą, który startował w Formule 1 z jedną ręką był Archie Scott Brown - dop. red.)

Kubica jest według mnie przykładem hartu ducha i mocnego charakteru. Dobijał się, dobijał i w końcu dostał to, czego chciał. Nie wiem, czy tak samo będzie z Gollobem. Na szczęście nie jestem lekarzem i nie muszę diagnozować jego szans na to, czy kiedykolwiek stanie na nogi. Mogę natomiast stwierdzić, patrząc na innych, że jeśli nasz żużlowy mistrz będzie dalej gryzł ziemię, to może się zdarzyć jakiś cud.

Krzysztof Cugowski

ZOBACZ WIDEO Wielcy żużlowi mistrzowie ślą życzenia dla Tomasza Golloba

Czy Kubica stanie się na powrót czołowym zawodnikiem Formuły 1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • gryfik 0
    Brawo Krzychu Cugowski ! Byłeś i jesteš najlepszym wokalistą i tylko pozazdrościć nam wypada że Lublin ma go jeszcze jako kibica żużla ! Bardzo lubie jego wypowiedzi na SF , rzeczowe spostrzezenia . Tak trzymać p. Krzyśku ! Pzdr!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • alfi 0
    Porównywanie Kubicy z Gollobem jest trafne , tylko w sytuacji szeroko pojętej tragedii , jaka obu panów spotkała . Jednakże obaj są reprezentantami sportów , które wymagają sprawności ciała od zawodnika . Tomasza spotkało to najgorsze czyli wózek inwalidzki po uszkodzeniu kręgosłupa . Niestety ale to sytuacja podobna raczej do Cegielskiego . Tylko , że Cegielskiemu przytrafiło się to podczas zawodów żużlowych , zaś Gollobowi , podczas szukania adrenalinki poza żużlem . To sytuacja , która odbiera zawodnikowi nie tylko możliwość uprawiania sportu , ale normalnego funkcjonowania w codziennym życiu . Współczuję bardzo . Zwłaszcza , że jakieś tam nadzieje były ,więcej optymizmu zaraz po wypadku, co do rokowań . Oby jednak
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Xing Zao Chan 1
    Cugu zdrajco co ty mi tu p.....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×