Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rzeszowski komediodramat i nieoficjalny mistrz świata (tak minął mi rok)

Z sezonu 2018 zapamiętam przede wszystkim chore działania Stali Rzeszów, która miała być potęgą, a skończyła jako pośmiewisko. Wyniki końcowe żadnej z polskich lig nie były dla mnie zaskoczeniem, ale za rok w Lesznie już złota nie będzie.
Michał Konarski
Michał Konarski
Tai Woffinden WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Tai Woffinden

KOMENTARZ. Coraz częściej nawet w trakcie sezonu żużlowego, wydarzenia torowe schodzą na dalszy plan, przyćmione przez różnego rodzaju akcje pozasportowe. Rok temu była wpadka Grigorija Łaguty, w tym roku sytuacja ze Stalą Rzeszów. To nie świadczy dobrze o samej dyscyplinie.

Mistrzem Polski została znowu Fogo Unia Leszno. Osobiście jednak uważam, że trzeciego złota z rzędu nie będzie. Mogę się nawet założyć o duże pieniądze. Fajnie, że awansował Speed Car Motor Lublin. Przy okazji bardzo, ale to bardzo przestrzegam przed spisywaniem tej drużyny na straty. Drugą ligę wygrali rzeszowianie, ale dalszy ciąg tej historii jest powszechnie znany. Jestem ciekaw, jak o klasę wyżej poradzi sobie Arged Malesa TŻ Ostrovia.

Wracając jednak do rzeczy pozasportowych. Funkcjonujemy w czasach portali społecznościowych, za pośrednictwem których wiele osób żyje na pokaz. Dzięki różnym takim wymysłom, bardzo łatwo ludziom anonimowym wygłaszać swoja poglądy na dane tematy. I szokuje mnie to, jak bardzo zawodnicy biorą to do siebie. Odnoszą się do takich rzeczy w wywiadach, wydają oświadczenia, w przypływie frustracji wchodzą w polemikę w komentarzach. Panowie! Po co? Dajcie spokój. Przecież to normalne, że osoba świadoma marnego poziomu swojego życia, będzie ściągać innych w dół i umniejszać ich osiągnięcia. Każdy z nas zna co najmniej kilku takich delikwentów. Mnie też niejednokrotnie wyzywano w komentarzach pod tekstami, a nawet nie pamiętam kto i kiedy to robił. Nie zwracam na to uwagi. Polecam takie podejście.

BOHATER. Nie za zasługi sportowe, ale społeczne - tak to określę. Dla mnie to Nicklas Porsing. Został w Rzeszowie oszukany i nie bał się wyłożyć wszystkiego na tacy. Brawo. Najgorszą rzeczą, jaką można zrobić w takich przypadkach to milczeć. Można i trzeba o tym mówić. Szkoda, że tylko on zdecydował się na tak szczegółowy opis wszystkich wydarzeń, bo na pewno wielu innych zawodników mogło stworzyć podobną listę. A jak słyszę, że opinia publiczna i tak o większości spraw jeszcze nie wie... to strach się bać. Szanuję osoby, które mają swoje zdanie i nie boją się go wygłaszać.

KONTROWERSJA. Oryginalny tu nie będę i znowu odwołam się do Stali. To niewiarygodne, co wyczynia Ireneusz Nawrocki. Jestem w szoku, że można na poczekaniu wymyślić tyle "wałków", tłumacząc dane sytuacje. Przelew wysłałem, ale nie doszedł, bo awaria w banku; wycofałem więc i wysłałem samochód z kasą, ale był wypadek, a śnieżyca odcięła klub od prądu i nie możemy się skontaktować, mimo że mamy dla wszystkich pieniądze. Szkoda słów. Współczuję ludziom, którzy czekają na jakieś pieniądze ze Stali. Prędzej zobaczą UFO niż jakąkolwiek kasę.

AKCJA ROKU. Tu trochę wyłamię się z szablonu moich redakcyjnych kolegów i opiszę sytuację negatywną, niegodną powtarzania. Mam na myśli zachowanie Renata Gafurowa względem Oskara Ajtnera-Golloba podczas meczu Polonii Bydgoszcz z Ostrovią. Nawet teraz, pół roku później, to dla mnie nie do pomyślenia. Nigdy w życiu nie widziałem podobnie bandyckiego, bardzo podejrzanie wyglądającego, wsadzenia rywala w płot. Przecież Rosjanin najpierw trącił Oskara, potem zauważył że ten utrzymał się na motocyklu, a następnie ponowił atak ze zdwojoną siłą. To cud, że skończyło się bez dramatu. Należała się bezwzględna czerwona kartka i zawieszenie na parę meczów. To nie był pierwszy i ostatni raz, gdy Gafurow kasował swoich rywali. Ledwie kilka dni później załatwił chociażby Denisa Gizatullina.

CYTAT - Wywiadów ze sobą nie oglądam, bo uważam się za idiotę. To, co wygaduję, nie mieści się czasem w głowie - powiedział mi Mariusz Puszakowski po swoich ostatnich zawodach w życiu. Wielki szacunek za dystans do siebie i umiejętność żartowania z takich rzeczy. To duża sztuka. Kariera Mariusza była pełna ciężkich kontuzji i jestem pewny, że to one wyhamowały jego rozwój. Poza torem to bardzo rozmowny, porządny gość. Oby więcej takich postaci.

LICZBA - 1. Tyle razy w ciągu całego sezonu najlepszej ligi na świecie, czwarty na metę wpadł Bartosz Zmarzlik. Do tego miał też jedno wykluczenie. To się w głowie nie mieści, że tak młody zawodnik może być kolejny już rok do tego stopnia regularny na tak wysokim poziomie rozgrywkowym. Jeździ jak cyborg, jest pewniakiem do dwucyfrówki w każdym meczu. Nie mam wątpliwości, że mówimy o przyszłym wielokrotnym mistrzu świata. Narażę się wielu osobom, ale dla mnie Tai Woffinden jest mistrzem tylko na papierze. Zgadzam się z Martinem Vaculikem, że najlepszy na świecie jest Zmarzlik, a Brytyjczyk po prostu do bólu skuteczny i doświadczony. Za chwilę Polakowi nikt już nie podskoczy. Patryk Dudek też będzie miał kolejne medale. Co do Macieja Janowskiego mam duże wątpliwości. On nie ma charakteru mistrza, jest za miękki w decydujących momentach.

Na koniec chciałbym przekazać, że był to mój ostatni tekst na WP SportoweFakty. Dziękuję czytelnikom i kolegom redakcyjnym za współtworzenie najlepszego tego typu serwisu w Polsce. Życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku i jak najwięcej żużlowych emocji w sezonie 2019.

ZOBACZ WIDEO Wielcy żużlowi mistrzowie ślą życzenia dla Tomasza Golloba



TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Bydgoszczy. Oglądaj w Eurosporcie!

Możesz mieć w drużynie jednego z tych zawodników. Kogo wybierasz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (40):

  • MiszaGKM Zgłoś komentarz
    Żadna liga! Żadna liga! Stal Rze-szów!!!
    • Rusek - Zacisze Zgłoś komentarz
      W ubiegłym tygodniu zadzwoniłem do najsłynniejszego, polskiego jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego z Człuchowa. - Dobry wieczór panie Krzysztofie. Jestem znanym kibicem żużla z Gorzowa -
      Czytaj całość
      Zacisze i chciałem zadać Panu jedno pytanie. [b] Kto w przyszłym roku zostanie IMŚ na żużlu i która drużyna spadnie z Ekstraligi?[/b] - Dobry wieczór gorzowski Kibicu. Odpowiedź na Twoje pytanie jest bardzo prosta i nie potrzeba do niej tak słynnego jasnowidza, jak ja. [b] IMŚ w przyszłym sezonie zostanie Bartosz Zmarzlik, a z Ekstraligi w żałosnym stylu spadnie Motor Lublin![/b] - Dziękuje za odpowiedź Panie Krzysztofie. Pozdrawiam serdecznie i następne dębowe-mocne, wypiję za pańskie zdrowie. Życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku. - Dziękuję za życzenia i pozdrowienia. Ja również pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego, i proszę ograniczyć te dębowe-mocne! - powiedział najsłynniejszy polski jasnowidz Krzysztof Jackowski. Wszystko chyba już jest jasne?
      • Kazimierz Klimek Zgłoś komentarz
        Michal, szkoda, ze odchodzisz
        • Pewni na beton Zgłoś komentarz
          SŁABI WSPARCIA POTRZEBUJĄ!:}}}}}}}
          • Pewni na beton Zgłoś komentarz
            Trafiony zatopiony!:}}}}}}
            • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
              Jeden z bardziej rzetelnych redaktorów opuszcza SF.Dziękuję za ciekawe artykuły i życzę powodzenia oraz spełnienia w nowym wyzwaniu;)))
              • .-night. Zgłoś komentarz
                pytanei w sondzie pokazuje ze 32 procnet musi szukac polaka do zepsolu haha beka trwa 32 procnet nie nadaje sie w ogole do prowadzneia zespolu
                • .-night. Zgłoś komentarz
                  i to mi sie podoba kreutz 1 lyknal przynente wygralem 200 zl hahahaa dzieki
                  • Le Petit Prince Zgłoś komentarz
                    Nocnik idź i ratuj co się da bo ile można improwizować :0 Kurri Kurri to szkółka Jonasa w Finlandii ?? Hahahahahahaha , ty to faktycznie jesteś mistrz :D
                    • .-night. Zgłoś komentarz
                      prawda o wardzie usunieta beka trwa
                      • DrawA Zgłoś komentarz
                        Nie da się zmierzyć bo i jak tego kto jest najlepszy. To odbiór subiektywny. Można być najlepszym i zdobyć tytuł MŚ tylko raz (Tomasz Gollob ). Dla mnie Bartek jest w tej chwili
                        Czytaj całość
                        najlepszym żużlowcem na świecie , ale tytuł Mistrza Świata zdobył Tai. Taia również bardzo lubię i życzę Mu jak najlepiej. Ale to Bartka uważam za najlepszego. I naprawdę mam swoje argumenty. Mam prawo tak uważać i nikt tego nie zmieni. Szowinizm jest złym doradcą. Ale też szanuję zdanie tych którzy uważają inaczej. Też mają takie prawo. Nie rozumiem tylko po co tyle na siebie pluć , urągać sobie , obrażać w przypadku różnicy zdań ??? Sami sobie wystawiacie świadectwo ...
                        • Le Petit Prince Zgłoś komentarz
                          a na lalalandzie , Nikdo není doma. :)) Pusto , hula wiatr :D Nocnik nie wstyd ci ,że tak zarżnąłeś tamto forum ?
                          • stalowy holender Zgłoś komentarz
                            podpisuje sie rekami i nogami pod tym co gosciu pisze o Taju , Bartku , Patryku i Janowskim...wkoncu ktos obiektywny! takich tu trzeba a nie Dankiewiczow i Ostafow !
                            Zobacz więcej komentarzy (27)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×