WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Były prezes Polonii nie ma wątpliwości: Prezes Kanclerz robi błąd. Taka szansa może się nie powtórzyć

Prezes Polonii Bydgoszcz Jerzy Kanclerz stwierdził, że jego klub nie weźmie udziału w konkursie na dziką kartę na starty w Nice 1.LŻ. - Osobiście podjąłbym takie ryzyko. Wystarczy pozyskać dwóch zawodników Stali - mówi Leszek Tillinger.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Krzysztof Urban. / Stainer Unia Kolejarz - Polonia Bydgoszcz. Oskar Ajtner-Gollob z prawej

Stal Rzeszów nie dostała licencji na starty w lidze, a PZM rozpisał konkurs na dziką kartę. Polonia Bydgoszcz, jeśli wierzyć zapewnieniom prezesa Jerzego Kanclerza, nie weźmie w nim udziału. Leszek Tillinger, były prezes klubu, mówi, że to błąd. - Taka szansa może się już drugi raz nie zdarzyć, a przeniesienie do pierwszej ligi byłoby pierwszym krokiem w odbudowie zaufania u kibiców. Mógłby to być również początek marszu do Ekstraligi - ocenia Tillinger.

- Według mojego rozeznania wystarczyłoby pozyskać dwóch zawodników. Huckenbeck, Grajczonek, Koza, a może ktoś inny ze Stali Rzeszów - zastanawia się Tillinger. - Wcale nie trzeba zakładać wysokich lotów, bo celem Polonii po wywalczeniu karty powinno być spokojne utrzymanie się. Osobiście podjąłbym takie ryzyko, bo już chyba czas najwyższy skończyć z narzekaniem na zadłużenie. Zresztą dług w banku spłaca miasto. I to bezpośrednio na konto w banku. Widać nie zaufano kiedyś w mieście klubowi w to, że pieniądze zostaną przekazane bankowi.

Prezes Kanclerz tłumaczy jednak, że nie chce dzikiej karty, bo nie ma 1,5 miliona w budżecie, a taki jest wymóg. Poza tym została do spłaty ostatnia transza, a on nie chce świecić oczami i tłumaczyć się z tego, że komuś nie zapłacił. - Rozumiem, ale według moich obliczeń, po odjęciu przelewu do banku, w klubie zostaje jeszcze około 700 tysięcy złotych z miejskiej dotacji - ocenia Tillinger. - Przecież w konkursie nie trzeba pokazywać wyciągu z banku, który potwierdzałby, że półtora miliona leży na koncie.

- Według mnie Jurek Kanclerz jest w tej sprawie w defensywie, ponieważ myśli wyłącznie o środkach z miasta, a nie widzi perspektywy pozyskania nowych sponsorów i środków - komentuje prezes Polonii. - Wiele mu nie brakuje. Inna sprawa, że klubowi byłoby łatwiej pozyskać środki, gdyby polityka prowadzona w poprzednich latach była bardziej przejrzysta. Nie mówiono jednak, jakie jest zadłużenie, jakie są dochody, czy właściciel dokapitalizował spółkę - Tillinger stawia kolejne pytania.

Prezes Kanclerz mówi, że chce prowadzić Polonię w sposób transparentny. Co kwartał mają być sprawozdania, na których będzie się rozliczał z każdej wydanej złotówki. - Bardzo dobrze, że Jurek Kanclerz chce się tak rozliczać, ale z drugiej strony nigdzie nie widziałem protokołu turnieju Asów - zauważa Tillinger. - Warto by się było pochwalić, ile środków przekazano na leczenie Tomasza Golloba po odjęciu kosztów. To ważne, bo przecież kibice się do tego dołożyli.

- Wiem, że wiele osób odbierze moje stwierdzenia, jako kontrowersyjne. Prosiłbym jednak, żeby kibice nie pisali, że to ja narobiłem długów, a teraz o nie pytam. Już jeden taki mówił i pisał o moich długach, a teraz tłumaczy się z tego w sądzie. Dodam, że ten, co tak mówił, nazywa się Władysław Gollob. A wracając do sedna sprawy, to w sporcie należy ryzykować. Klimat w mieście jest, ruszyła modernizacja stadionu, więc otwarcie się na jazdę w pierwszej lidze mogłoby zrobić wiele dobrego - kończy Tillinger.

ZOBACZ WIDEO Wielcy żużlowi mistrzowie ślą życzenia dla Tomasza Golloba


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy zgadzasz się z opinią Leszka Tillingera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (77):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Józef Bury 2
    Ale tu jest cenzura dwukrotnie odpowiedziałem na bzdury i kłamstwa Rysia-z-klanu i się nie ukazały. Przekazano mi że ma on coś wspólnego z klubem a na SF ma otoczkę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • darek pe 1
    Nie ma racji, bo klub nie ma kasy. Awans najlepiej jak się wywalczy na torze.
    Duma Pomorza i Kujaw Panie Leszku tu ma Pan racje. Drugi raz nie zaproszą Nas do stołu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Józef Bury 1
    Po pierwsze nie jest osobą publiczną, po drugie krytykować i wyrażać swoją opinię możesz ale nie można używać do tego kłamstwa a za kłamstwa, ubliżania i naruszania dóbr osobistych idzie się do sądu cywilnego i tyle w tym temacie.
    Eddybyk15 No narobiłeś długów ryzykowales a dziś dzięki tobie Polonia jest na dnie a teraz się wymądrzasz i straszysz sądem?!!! Żenada... możesz nas skarżyć zwykłych kibiców w sądzie za to że wyrażamy swoją opinię na twój temat mamy prawo to robić bo ty jesteś osobą publiczną i musisz się liczyć z krytyka skoro ty krytykujesz obecne działania prezesa to tym bardziej my mamy prawo krytykować twoje działania po czasie który miałeś w Poloni.. a od Tomka się odwal nie twoja sprawa ile i kto dał na jego leczenie.. najważniejsze że dał i że Tomek dzięki temu ma możliwość leczenia się..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (74)
Pokaż więcej komentarzy (77)
Pokaż więcej komentarzy (77)
Pokaż więcej komentarzy (77)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×