WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Grzegorz Zengota: Nie ma dobrych i złych przeciwników. Będziemy mieć czas, aby odpowiednio się przygotować

Speed Car Motor Lublin nadchodzący sezon PGE Ekstraligi zainauguruje meczem na własnym torze z MRGARDEN GKM-em Grudziądz. Dla Grzegorza Zengoty nie ma znaczenia z kim będzie pierwsze spotkanie.
Michał Mielnik
Michał Mielnik
YouTube / MotorTV / Na zdjęciu: Grzegorz Zengota w barwach Speed Car Motoru Lublin.

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

- Nie ma dobrych i złych przeciwników, każdy jest taki sam. Myślę, że GKM po dokonanych tam ostatnio transferach będzie prezentował nowe oblicze. Mecz z ekipą z Grudziądza pokaże, w którym miejscu jesteśmy. Fajnym komfortem jest fakt, że będziemy mieć handicap w postaci własnego obiektu na inaugurację sezonu. To da nam czas na to, by odpowiednio przygotować się do tego meczu - powiedział Grzegorz Zengota w rozmowie z "Kurierem Lubelskim".

Lubelski żużel za sprawą Speed Car Motoru wraca do najwyższej klasy rozgrywkowej po 23 latach nieobecności. Czołowi zawodnicy PGE Ekstraligi w ostatnich latach nie mieli zbyt wielu okazji do startów na owalu przy al. Zygmuntowskich 5. Sam Zengota zauważa, że ostatni raz rywalizował na tym torze kilka lat temu, a przecież jest krajowym zawodnikiem. 30-latek zaznacza, że jednak w dzisiejszych czasach ci najlepsi zawodnicy, którzy rywalizują w cyklu Grand Prix, szybko potrafią się dostosować do panujących warunków torowych. 

- Na pewno wielu zawodników nie miało okazji do częstej jazdy przy Al. Zygmuntowskich w ostatnich latach. Sam na tym owalu rywalizowałem trzy lub cztery lata temu, a przecież jestem krajowym żużlowcem, który odjeżdża mnóstwo imprez indywidualnych na polskich torach. Więc skoro ja rzadko tu startowałem, to jeźdźcy zagraniczni tym bardziej, dlatego tor powinien być naszą mocną stroną. Jednak trzeba też pamiętać, że zawodnicy jeżdżący na co dzień w Grand Prix i czołówka z Europy szybko odnajdzie się w tych warunkach, więc musimy być maksymalnie przygotowani. PGE Ekstraliga to nie są rozgrywki, do których można się przygotowywać z przymrużeniem oka - zakończył Grzegorz Zengota.

ZOBACZ WIDEO Ciekawe słowa Dudka o Pedersenie. Jeździli razem w parze i wygrywali 5:1



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy zgadzasz się ze słowami Grzegorza Zengoty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Kurier Lubelski

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • DonLemon ACM and CKM 0
    Po co to tu?
    Dumny z Krzyża Amon jest zadeklarowanym fanem "dojnej zmiany" tak jak 60% wyborców po szkole podstawowej i gimnazjum:) Mnie to akurat nie dziwi:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zulew 0
    Szkoda że na początek przyjeżdża tak wymagający przeciwnik. Zapewne łatwiej byłoby z Lesznem lub Wrocławiem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Dumny z Krzyża 3
    Amon jest zadeklarowanym fanem "dojnej zmiany" tak jak 60% wyborców po szkole podstawowej i gimnazjum:) Mnie to akurat nie dziwi:)
    BartekS Ksywka Grzegorza to raczej "Zengi" a nie "Zęgi", ale to taki mały nieistotny szczegół, o którym osoba nie związana z żużlem nie musi wiedzieć.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×