WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PSŻ - Polonia: Wyrównany skład kluczem do sukcesu. Gospodarze z kontrolowanym zwycięstwem (relacja)

W niedzielę Power Duck Iveston PSŻ Poznań pokonał ZOOleszcz Polonię Bydgoszcz 50:40 w ramach rozgrywek 2. Ligi Żużlowej. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Damian Dróżdż.
Michał Mielnik
Michał Mielnik
WP SportoweFakty / Oliwer Kubus / Na zdjęciu: Eduard Krcmar przed Kevinem Woelbertem

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Z ponad pół godzinnym opóźnieniem na starcie spotkania zakończył się mecz w Poznaniu. Wszystko przez awarię polewaczki, która została wezwana na tor po pierwszym biegu, jednak usterka jej uniemożliwiła wyjazd na owal. O całej sytuacji więcej przeczytasz tutaj

Początek spotkania należał do gospodarzy. Szybkie dwa ciosy w postaci podwójnych wygranych w pierwszych gonitwach pozwoliły zawodnikom prowadzonym przez Tomasza Bajerskiego wyjść na ośmiopunktową przewagę. Jednak na odpowiedź Polonii nie trzeba była długo czekać. Kamil Brzozowski i Dimitri Berge odrobili cztery punkty. Te trzy starty zapowiadały niesamowite widowisko na stadionie w Poznaniu. Aż do piątego biegu włącznie obie drużyny wygrywały pojedynki w stosunku 5:1. Ostatecznie po dwóch seriach to gospodarze prowadzili sześcioma punktami. 

Zobacz także: Wilki Krosno na czele. Sprawdź tabele 

Druga część zawodów to konsekwentne powiększanie przewagi przez PSŻ. Już przed biegami nominowanymi było wiadome, że gospodarze zwycięża w tym spotkaniu. Niemalże wszyscy seniorzy pojechali na równym poziomie. Jedynie Marcel Kajzer zanotował słabsze spotkanie, jednak jego koledzy w pełni wykonali zadanie. 

Wśród gości najjaśniejszymi punktami zespołu byli przede wszystkim Kamil Brzozowski i Josh Grajczonek. Pierwszy z nich zgubił jedynie dwa "oczka" w sześciu startach. Oprócz dwóch wspominanych zawodników tylko Rene Bach raz dojechał do mety na prowadzeniu. 

Po tym spotkaniu Polonia Bydgoszcz zajmuje trzecie miejsce w tabeli 2. Ligi Żużlowej, z kolei PSŻ Poznań jest tuż za swoim niedzielnym rywalem. 

Punktacja:

Power Duck Iveston PSŻ Poznań - 50 pkt.
9. David Bellego - 10+1 (2*,3,3,2,0)
10. Damian Dróżdż - 11 (3,1,1,3,3)
11. Marcin Nowak - 9+1 (1,1,3,2,2*)
12. Marcel Kajzer - 3+2 (d,0,2*,1*)
13. Eduard Krcmar - 9 (3,2,3,0,1)
14. Michał Curzytek - 3+2 (2*,1*,t)
15. Marek Lutowicz - 5+1 (3,2*,0)

ZOOleszcz Polonia Bydgoszcz - 40 pkt.
1. Josh Grajczonek - 11+1 (1,2*,2,3,0,3)
2. Rene Bach - 7+1 (0,3,1*,2,1)
3. Kamil Brzozowski - 14+2 (3,3,2,1*,3,2*)
4. Dimitri Berge - 2+1 (2*,0,d,0,-)
5. Matic Ivacic - 4 (1,2,1,-)
6. Tomasz Orwat - 2 (1,0,1)
7. Marcel Studziński - 0 (d,0,d)

Bieg po biegu:
1. (69,75) Dróżdż, Bellego, Grajczonek, Bach - 5:1 - (5:1)
2. (71,46) Lutowicz, Curzytek, Orwat, Studziński (d1) - 5:1 - (10:2)
3. (70,31) Brzozowski, Berge, Nowak, Kajzer (d4) - 1:5 - (11:7)
4. (70,16) Krcmar, Lutowicz, Ivacic, Studziński - 5:1 - (16:8)
5. (70,28) Bach, Grajczonek, Nowak, Kajzer - 1:5 - (17:13)
6. (70,19) Brzozowski, Krcmar, Curzytek, Berge - 3:3 - (20:16)
7. (69,78) Bellego, Ivacic, Dróżdż, Orwat - 4:2 - (24:18)
8. (70,16) Krcmar, Grajczonek, Bach, Lutowicz - 3:3 - (27:21)
9. (69,46) Bellego, Brzozowski, Dróżdż, Berge (d4) - 4:2 - (31:23)
10. (70,18) Nowak, Kajzer, Ivacic, Studziński (d4) - 5:1 - (36:24)
11. (70,80) Dróżdż, Bach, Brzozowski, Krcmar - 3:3 - (39:27)
12. (70,25) Grajczonek, Nowak, Orwat, Curzytek (t) - 2:4 - (41:31)
13. (70,34) Brzozowski, Bellego, Kajzer, Berge - 3:3 - (44:34)
14. (71,23) Dróżdż, Nowak, Bach, Grajczonek - 5:1 - (49:35)
15. (71,18) Grajczonek, Brzozowski, Krcmar, Bellego - 1:5 - (50:40)

Sędzia: Artur Kuśmierz
Widzów:
ok. 3000 (w tym spora grupa kibiców z Bydgoszczy)
NCD: uzyskał David Bellego - 69,46 w IX biegu


ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski: Nawet jeśli to miałoby być raz, to dziękuję za taki wieczór z Lublina

Czy jesteś zaskoczony/a wynikiem meczu w Poznaniu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (63):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • janusz antoni z Poznania 0
    naprawdę dziwię się tym kibicom, którzy przychodzą na Golęcin, przecież ten tor jest tak nudny, tylko start, pierwszy łuk i po biegu, zero walki, wyprzedzeń. To nie jest speedway, tylko jazdy treningowe, coś podobnego jak Gorzów, tylko tam tor jest niecałe 330 metrów i nie wiedzieć czemu tak mało atrakcyjny dla widza.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Penhall 0
    Niestety byłem na meczu. Skończmy z tym tzw. gorszym numerem startowym,bo program jest tak zrobiony że startują z różnych pól.W pierwszym starcie Berge z jakiego pola wygrał? Sam tor w Poznaniu jaki jest to chyba sam widziałeś? Decyduje start,i jazda przy krawężniku,wyprzedzanie jest tylko wtedy jak ktoś popełni błąd.Faktem jest że Matic musi się jeszcze dużo uczyć.Co do ustawienia par ,to było ono bardzo ciekawe .Dwie mocne pary i Matic z juniorami ,co przy ich dyspozycji miało przynosić biegi na remis jak wyszło obaj wiemy.Z tych lepszych pól para Grajczonek-Bach przegrała 1-5 z gorszych wygrała 5-1,i zrobiła 3-3 .Gospodarze byli lepsi przede wszystkim w elemencie startu.
    Para Brzozowski-Berge pierwszy start 5-1 [super] Drugi zamiast spokojnego 4-2 lub lepiej tylko 3-3 [Porażka z Curzytkiem?]Kolejny bieg 9 Świetna jazda i pech zamiast pewnego 3-3[jechał Bellego] było 2-4.Słowem ta para źle nie była ustawiona.Straty robili Matic i juniorzy od których można było spodziewać się więcej.Pozdrawiam
    ProfeZor_J No mam wrażenie, że to Ty chyba nie byłeś na meczu... Ivacic pierwszy start z najlepszego pola daleko za rywalami, w tym o zgrozo za juniorem, drugi start to wyjście ze startu na 1 msc i w trasie tylko tracił, najpierw bez najmniejszego problemu wyprzedził go Bellego, a potem bliski tego był Dróźdż, który został na starcie daleko w tyle, gdyż chciał ukraść start (dostał za to ostrzeżenie). W trzecim swoim starcie Ivacic został ponownie daleko w tyle i ani przez chwilę nie był nawet w kontakcie. Dostał "'5" czyli prowadzącego parę, z najlepszymi polami startowymi i z urzędu powinien zdobyć min. 4 pkt, gdyż jeździł z juniorami, a poza punktami na Orwacie/Studzińskim to zdobył tylko jeden szczęśliwy punkt na Drożdżu i dostał w ciry od juniora gości. Berge miał ciężki numer startowy. Zaczął świetnie, potem przydarzyła mu się śliwka, lecz miał gorsze pole startowe i niefortunnie pojechał w 1 łuku (został powieziony przez Krcmara), a i tak był w kontakcie. W trzecim swoim starcie miał defekt na 2 msc. na ostatnim łuku. W ostatnim swoim starcie jechał już strasznie wolno (brak dobrego 2-ego silnika?). OK, nie był to jego super występ, ale akurat to właśnie on jeździł walecznie i próbował, a Ivacic na trasie tylko krawężnik i słabł z okrążenia na okrążenie. Śmiem twierdzić, że Berge jakby jechał z "5" to zdobyłby ~10 pkt. Ivacic to fajny chłopak, ale jego umiejętności są za niskie, by jeździć w polskiej lidze. Berge nie raz pokazał, że jest w stanie być liderem, ale z racji swojego stylu jazdy, musi zaczynać jako prowadzący parę. Nie rozumiem co to za idiotyzm, by prowadzącego parę dawać Ivacicovi, a nie Dimitriemu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Feldkurat Katz 0
    100% racji.
    ProfeZor_J No mam wrażenie, że to Ty chyba nie byłeś na meczu... Ivacic pierwszy start z najlepszego pola daleko za rywalami, w tym o zgrozo za juniorem, drugi start to wyjście ze startu na 1 msc i w trasie tylko tracił, najpierw bez najmniejszego problemu wyprzedził go Bellego, a potem bliski tego był Dróźdż, który został na starcie daleko w tyle, gdyż chciał ukraść start (dostał za to ostrzeżenie). W trzecim swoim starcie Ivacic został ponownie daleko w tyle i ani przez chwilę nie był nawet w kontakcie. Dostał "'5" czyli prowadzącego parę, z najlepszymi polami startowymi i z urzędu powinien zdobyć min. 4 pkt, gdyż jeździł z juniorami, a poza punktami na Orwacie/Studzińskim to zdobył tylko jeden szczęśliwy punkt na Drożdżu i dostał w ciry od juniora gości. Berge miał ciężki numer startowy. Zaczął świetnie, potem przydarzyła mu się śliwka, lecz miał gorsze pole startowe i niefortunnie pojechał w 1 łuku (został powieziony przez Krcmara), a i tak był w kontakcie. W trzecim swoim starcie miał defekt na 2 msc. na ostatnim łuku. W ostatnim swoim starcie jechał już strasznie wolno (brak dobrego 2-ego silnika?). OK, nie był to jego super występ, ale akurat to właśnie on jeździł walecznie i próbował, a Ivacic na trasie tylko krawężnik i słabł z okrążenia na okrążenie. Śmiem twierdzić, że Berge jakby jechał z "5" to zdobyłby ~10 pkt. Ivacic to fajny chłopak, ale jego umiejętności są za niskie, by jeździć w polskiej lidze. Berge nie raz pokazał, że jest w stanie być liderem, ale z racji swojego stylu jazdy, musi zaczynać jako prowadzący parę. Nie rozumiem co to za idiotyzm, by prowadzącego parę dawać Ivacicovi, a nie Dimitriemu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (60)
Pokaż więcej komentarzy (63)
Pokaż więcej komentarzy (63)
Pokaż więcej komentarzy (63)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×