WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Motor nie zaskoczył Zmarzlika. "Nie było za wesoło"

Speed Car Motor Lublin napędził sporo strachu truly.work Stali Gorzów. - Żadne zaskoczenie - stwierdził Bartosz Zmarzlik. - W pewnym momencie nie było za wesoło - przyznał. Koniec końców truly.work Stal triumfowała 49:41.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Po trzecim wyścigu Speed Car Motor Lublin prowadził na stadionie im. Edwarda Jancarza 12:6, w efekcie czego Stanisław Chomski bardzo szybko musiał wdrożyć rezerwę taktyczną. W piątej gonitwie zastąpił Andersa Thomsena Bartoszem Zmarzlikiem, który jednak musiał uznać wyższość Mikkela Michelsena. Dla wicemistrza świata była to jedyna porażka w całych zawodach.

- Pomyliłem się startując z drugiego pola. Było zimno, w motocyklach dużo mocy, za twarda ręka, za dużo gazu i motocykl zerwał. A że był to bieg po równaniu, nie mogłem nic zrobić. Potem już nie dokonywałem zmian, a wygrywałem wyścigi - stwierdził zdobywca 16 punktów z bonusem w sześciu gonitwach w rozmowie z "Lubuski Sport TVP3".

Zobacz: Plusy i minusy weekendu. Motor znowu szokował. Za chwilę to Get Well będzie faworytem do spadku

W końcu truly.work Stal Gorzów odnalazła się na swoim torze i zbudowała kilkupunktową przewagę nad Speed Car Motorem Lublin. Beniaminek zdołał jeszcze zripostować, po 12. gonitwie doprowadził do remisu, ale ostatnia faza zawodów należała już do wicemistrzów Polski.

ZOBACZ WIDEO Jakub Jamróg: Zdawałem sobie sprawę, że czeka mnie ciężki sezon we Wrocławiu

- Sam nie wiem, dlaczego początek był taki, a nie inny. Pogubiliśmy się, przegrywaliśmy wyścigi, ale od środka spotkania losy zaczęły się układać po naszej myśli. Była niższa temperatura, nie jesteśmy do niej przyzwyczajeni, niektórzy boją się cokolwiek ruszyć. Wierzę, że zaraz się wszystko unormuje - podkreślił Zmarzlik.

Zobacz: PGE Ekstraliga. Siedmiu wspaniałych: Woffinden jak rakieta! Polacy w przewadze

- Najważniejsze, że wygraliśmy, bo w pewnym momencie nie było za wesoło. Postawa Motoru? Żadne zaskoczenie. Każda drużyna w PGE Ekstralidze stawia opór. Nikt łatwo nie oddaje punktów - dodał lider truly.work Stali Gorzów.

Czy byłaś/eś zaskoczona/y postawą Motoru w Gorzowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gekon 0
    Mnie tylko zastanawia po co to gadanie o niskiej temperaturze. Kto jak kto, ale Zmarzlik nie powinien o czymś takim wspominać bo na motorze nie jeździ od wczoraj i dobrze wie przy jakch temperaturach jak reaguje silnik. 24 lata na karku, 9 lat w ekstraludze i jeszcze tłumaczy coś temperaturą? Tak to może Bartkowiak mówić. Nie temperatura tylko zero formy u Kasprzaka i Kildemanda. Woźniak i Thomsen to taka kratka i może Karczmarz będzie robił regularnie 4-5 pkt a nie jednorazowo 11. O Bartku napiszę tyle, że przy takiej formie całej drużyny to on w żadnym meczu nie zejdzie poniżej 12-14 pkt i 6biegów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kim Un Yest 0
    A dlaczego?
    przeciez obstawiam tylko wynik tak jak Gorzowiacy robili to przed meczem w Gorzowie. Skad ta bulwersacja? ;)
    Kazimierz Klimek Lubelacy to jednak folklor ...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kazimierz Klimek 1
    Lubelacy to jednak folklor ...
    poll zejdź na ziemie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×