WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Greg Hancock wycofał się z Grand Prix Polski. Problemy w rodzinie Amerykanina

Żona Grega Hancocka walczy z rakiem piersi. W tej sytuacji amerykański żużlowiec wycofał się ze startu w BOLL Warsaw Grand Prix Polski na PGE Narodowym. Jego miejsce zajmie pierwszy rezerwowy cyklu - Robert Lambert.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Na zdjęciu: Greg Hancock

W tej chwili Greg Hancock nie posiada kontraktu na starty w Polsce, dlatego też były mistrz świata ciągle przebywa w ojczyźnie i nie wrócił do Europy, gdzie wystartował nowy sezon żużlowy. Kibice nie byli świadomi faktu, że wpływ na decyzję 48-latka o pozostaniu w Stanach Zjednoczonych ma jego sytuacja rodzinna. U Jennie, małżonki Hancocka, zdiagnozowano raka piersi. Niestety, jest to nowotwór złośliwy.

W tej sytuacji Hancock wycofał się z BOLL Warsaw Grand Prix Polski, które odbędzie się 18 maja na PGE Narodowym w Warszawie. Jego miejsce zajmie pierwszy rezerwowy cyklu - Robert Lambert.

Czytaj także: Szczepaniak nic nie widział i jechać na pamięć 

- W ostatnich tygodniach moja rodzina została zszokowana informacją, że u mojej małżonki Jennie zdiagnozowano raka piersi. Krótko mówiąc, przeszła kilka badań i niestety potwierdzono, że jest to nowotwór złośliwy. Wymaga on natychmiastowego leczenia - przekazał amerykański żużlowiec za pośrednictwem specjalnego komunikatu.

- Każdy, kto choć raz spotkał Jennie, ma świadomość tego, że jest bardzo silną osobą i będzie walczyć z tą chorobą z całych sił. Ja, oraz nasi trzej synowie - Wilbur, Bill i Karl, będą tuż obok niej. Jennie ma przed sobą trudną drogę. Moim priorytetem jest bycie przy niej i chłopakach, dopóki sprawy nie wrócą od normy. Robię sobie przerwę od wyścigów, aby dać jej wszystko, na co zasłużyła - dodał Hancock.

Amerykanin nie ukrywa, że w trudnej chwili otrzymał wsparcie od kluczowych osób. - Chcę podziękować Dackarnie Malilla, Monster Energy i wszystkim sponsorom za wyrozumiałe podejście do tematu. Podziękowania należą się też FIM i BSI, którzy świetnie zachowali się w tej sytuacji. Zawsze mogłem liczyć na ogromne wsparcie ze strony kibiców. Jestem im za to wdzięczny. Razem z rodziną chcemy wygrać tę walkę i by pozostała ona naszą prywatną sprawą. Postaram się przy tym wrócić do normalnego życia tak szybko, jak to tylko możliwe - podsumował były mistrz świata.

Czytaj także: Włókniarz może wygrać w Toruniu 

Wsparcie Hancockowi okazali też przedstawiciele Speedway Grand Prix. "FIM i BSI jednogłośnie popierają Grega w tym trudnym czasie i życzą Jennie szybkiego powrotu do zdrowia w przeciągu kilku najbliższych miesięcy" - przekazano w oświadczeniu.

ZOBACZ WIDEO Co z żużlem w Warszawie? Problemów nie brakuje

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (37):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jaco 0
    W Polsce tak niestety nie jest :( Obyś miał racje i za pół roku była zdrowa
    Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Odsetek przeżyć 5-letnich w Stanach Zjednoczonych są bliskie 90%, więc jest bardzo wysoki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • stalowy holender 0
    wiesz ze to utopia w polskim grajdole , zawsze znajdziesie jakis buraczek z workiem kasy i bedzie nim przez sezon potrzasal , nakreci koniunktore i zis zwinie
    Petrus Mądrzy prezesi powinni przed takimi sprawami się zabezpieczyć zapisami w kontrakcie. Płacili by tylko za punkt, jak był kiedyś i nie byłoby takich problemów. Teraz przytuli taki jesienią, kilkaset tysięcy za sam podpis i w meczu się nie wysila. Pracownik pracujący na akord, zawsze jest wydajniejszy co pracuje za stawkę godzinową.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kazimierz Klimek 0
    Greg, trzymam kciuki za Ciebie i za Twoja Jennie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Pokaż więcej komentarzy (37)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×