WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Norbert Kościuch: Nie układa się całość. Co chwilę jakieś kłody pod nogi

W niedzielę Get Well Toruń dopisał do swojego konta kolejną porażkę z forBET Włókniarzem Częstochowa 39:51. Słaby występ zaliczył Norbert Kościuch, autor jednego punktu. Po meczu mówił, że brakuje mu jazdy i wciąż pod jego nogi padają kłody.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
WP SportoweFakty / Jakub Barański. / Na zdjęciu: Norbert Kościuch

- Na pewno nie tak to miało wyglądać. Mam mało jazdy i ciężko mi się wbić w ten rytm. W sobotę pojechałem do Niemiec, by mieć więcej jazdy. Tam tor nie bardzo nadawał się do bezpiecznej rywalizacji i słusznie przerwano zawody. Nie mogę wskoczyć w rytm startowy. Tutaj wiadomo, jeden bieg nie wyjdzie i potem jest ciężko. Cały czas walczę, muszę znaleźć więcej jazdy, by się rozkręcić. Trening jest jakąś formą sprawdzania, ale nie budowania zawodnika - powiedział Norbert Kościuch.

Podczas niedzielnej potyczki z forBET Włókniarzem Częstochowa ekipy z Grodu Kopernika nie ominął pech. W siódmej odsłonie dnia groźny upadek zaliczył Jason Doyle. Po kraksie Australijczyk został odwieziony do szpitala, co było dużym osłabieniem dla Get Well. - Jak widać, w ogóle w naszej drużynie nie układa się całość. Co chwilę jakieś kłody pod nogi - czy to dostaję ja czy cała drużyna. Miejmy nadzieję, że karta się odwróci - skomentował krajowy senior toruńskiej drużyny.

Czytaj także: Świetny pomysł na uczczenie 10-lecia Motoareny. Chcą zorganizować żużlową sztafetę pokoleń

Kościuch  zanotował mocne zderzenie z PGE Ekstraligą. W dotychczasowych meczach Get Well Toruń spisywał się zdecydowanie poniżej oczekiwań.

ZOBACZ WIDEO Nie jest sztuką zakontraktować Grega Hancocka i skończyć jak Stal Rzeszów

- Mamy początek sezonu. Wiadomo, że dobrze byłoby od razu wejść z fajnymi punktami. Na razie jest ta druga strona medalu, ta gorsza. Trzeba się ogarnąć i z tego wyjść. Stać mnie na dobre punkty. Czy to duże zderzenie z ekstraligą? Nie wiem, może teraz tak to wygląda. Nie jest powiedziane, że dzisiaj dobrze jechałbym w pierwszej lidze. Sezon sezonowi nigdy nie jest równy. Mam tematy sprzętowe, które trzeba poogarniać. Brakuje mi jazdy, przez co ucieka mi czucie motocykli. Muszę znaleźć sobie jazdę. To napędza zawodnika - dodał.

Ostatnimi czasy dużo mówiło się na temat Kościucha pod kątem tego, że Jacek Frątczak za szybko z niego rezygnował. Czy już wszystko zostało wyjaśnione?

- Nie było żadnego tematu. Wolę, jak mniej się o mnie pisze, bo wtedy jest lepszy wynik. Ja oczywiście tego nie czytam, ale informacje do mnie docierają. Wolę pracować w cieniu i robić swoje. Do tej pory fajnie to wychodziło. Mam nadzieję, że to powróci.

Czytaj także: Zbigniew Suchecki nie myśli o wypożyczeniu. Liczy na miejsce w składzie ROW-u

Czy w kolejnych meczach Norbert Kościuch będzie mocniejszym ogniwem Get Well Toruń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • M70 0
    Niech Nizgorski już jeździ w lidze! Czy 0 przywiezie on czy IKS lub Bogdanowicz nie ma znaczenia ale trzeba już szukać nowych juniorów. Wczoraj nasi juniorzy przegrali 2-10. A trudno powiedzieć, że IKS nie ma doświadczenia na tym poziomie!! On nie nawiązuje walki!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • TomGKM 0
    Takich informacji nie miałem. Możliwe, że tak było. Oceniam ze swojego punktu widzenia. Nie zmienia to wszystko faktu, że Norbi powinien nadal jeździć w Nice lidze.
    fabioGKM No nie wiem czy taki fajny... Może wygląda na sympatycznego, ale z Grudziądza odchodził w atmosferze cichego skandalu... Mecze z Gnieznem zawsze mu nie wychodziły... Byłem świadkiem sytuacji w której czara goryczy się przelała.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cysio 0
    Holta przyjechał przed Przedpełskim. A Kościuch zrobił 1 na defekcie Zagara i przyjechał za Gruchalskim.
    x-men Przecież właśnie Norbi powiedział, że to robi. Niestety widać, że w klubie na niego nie stawiają, Holta po 0,1 jechał dalej, Norbi po 0,1 skończył
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×