Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga. Hit w pigułce. Szkoda, że Cieślakowi nie chciało się tłumaczyć. Dlaczego nie puścił Gruchalskiego?!

Gdyby nie Michał Gruchalski, forBET Włókniarz Częstochowa w wyjazdowym meczu ze Stelmet Falubazem Zielona Góra dostałby sromotne lanie. Dziwne, że Marek Cieślak maksymalnie nie wykorzystał juniora. Dzięki temu pomógł rywalowi, który wygrał 49:41.
Dawid Borek
Dawid Borek
Michał Gruchalski, Wiktor Lampart WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Michał Gruchalski, Wiktor Lampart

KOMENTARZ. Trzecia porażka forBET Włókniarza Częstochowa z rzędu stała się faktem. Owszem - drużyna Marka Cieślaka walczyła ile mogła, po 12. wyścigu traciła tylko cztery punkty, ale przegrana jest przegraną. Dziwiło trochę to, że trener gości nie wykorzystał Michała Gruchalskiego sześciokrotnie (dwa razy z rezerwy zwykłej, raz z taktycznej), a przecież młodzieżowiec jechał w Zielonej Górze świetnie. Skąd taki ruch? Pewnie takie pytanie padłoby w kierunku Marka Cieślaka. Z tym, że jemu po zawodach nie chciało się rozmawiać z dziennikarzami. Media odbiły się od ściany. Zresztą nie po raz pierwszy w ostatnim czasie.

W forBET Włókniarzu nie zawiódł Gruchalski, swoje pojechał Leon Madsen, bardzo przeciętny występ (jak na niego) zanotował Fredrik Lindgren. Reszta częstochowian? Katastrofa. W sumie zdobyła dziewięć punktów. Dla porównania w Stelmet Falubazie Zielona Góra dziur na pozycjach seniorskich nie było. "Najgorszy" - Nicki Pedersen - zdobył sześć "oczek" z dwoma bonusami. Duńczykowi ewidentnie nie szło, brakowało mu prędkości. A gdy wyprzedził go kolega z pary, wymownie machnął ręką. To nie był dzień Pedersena.

Zobacz: Żużel. PGE Ekstraliga: Marek Cieślak tęskni za Vaculikiem, Rune Holta nieprzygotowany do sezonu (magazyn)

BOHATER. Patryk Dudek. Przed niedzielną potyczką w lidze jeździł w kratkę. Lepsze występy przeplatał słabszym, ostatnio w Lesznie zdobył tylko trzy punkty. Tym razem zanotował perfekcyjny występ, choć miał za sobą wyczerpującą podróż że Słowenii. Ekspresowo wyskakiwał spod taśmy, a gdy nawet miał gorszy start, odbijał pozycje na dystansie. Takiego Dudka chcą oglądać w Stelmet Falubazie. Wielki mecz reprezentanta Polski.

ZOBACZ WIDEO Częstochowa jest gotowa na Drabika. Zawodnik ma otwarte drzwi do jazdy we Włókniarzu

KONTROWERSJA. Wykluczenie Adriana Miedzińskiego po ataku Nickiego Pedersena. Polakowi wypruło szprychy, po czym wylądował na torze. Sędzia Paweł Słupski po analizie powtórek zdecydował się wyrzucić z wyścigu reprezentanta forBET Włókniarza, który tuż po tym, gdy podniósł się po upadku, pokazywał arbitrowi uszkodzone części swojej maszyny. To jednak, jak widać, nie przekonało rozjemcy do wykluczenia Pedersena. Z drugiej strony jakiej decyzji nie podjąłby sędzia, ktoś byłby poszkodowany.

AKCJA MECZU. W zasadzie nie akcja, a cały 11. wyścig, bo w nim akcji było co najmniej kilka. W pewnym momencie miejscowi wysunęli się na 5:1, jednak Michael Jepsen Jensen pojechał tak, że nie dość, że stracił swoją pozycję, to jeszcze poprzeszkadzał Martinowi Vaculikowi. Potem Duńczyk znów popełnił błąd, obrał złą ścieżkę, co jednak wyszło na dobre dla widowiska. Ciachał się z Lindgrenem, koniec końców wychodząc z tej bitwy zwycięsko. Vaculik natomiast na dystansie przegrał walkę o punkt z Madsenem.

Zobacz: Falubaz - Włókniarz: "Wygrywa ten, kto popełnia mniej błędów" (komentarze)

CYTAT. Dokładnej treści wypowiedzi cytować nie będziemy, bo nie wypada. W każdym razie Adrian Miedziński po omawianym przed momentem wykluczeniu, w rozmowie z reporterem nSport+, siarczyście zaklął, nie mogąc zrozumieć decyzji arbitra. Zasugerował też, sędzia powinien przejść szkolenie. Za to pewnie dostanie karę. Jego portfel zrobi się chudszy.

LICZBA: 8. Taką przewagę ma Stelmet Falubaz przed rewanżem w Częstochowie. Dużo czy mało? Biorąc pod uwagę fakt, że forBET Włókniarz na swoim torze ostatnio radzi sobie kiepsko, można rzec, że zaliczka jest spora. Z drugiej strony za tydzień miejscowi będą mieli nóż na gardle. Będą musieli zrobić wszystko, by zmazać plamę. Być może dojadą nawet po punkt bonusowy.

Czy forBET Włókniarz w rewanżu ze Stelmet Falubazem wygra za trzy punkty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

  • Petrus Zgłoś komentarz
    Markowi to Świącik zabronił się wypowiadać. Nie chciał swojemu klubowi narobić siary.
    • Mysz Polski FZ Zgłoś komentarz
      CIEPLO NIE ?
      • -Stan- Zgłoś komentarz
        Redaktorze, nie robi pan bohatera z Patryka Dudka. On pojechał tylko to, co od niego na własnym torze winno się wymagać.
        • lunch Zgłoś komentarz
          Cieślak po prostu taki jest i - odkąd pamiętam - zawsze był. Nigdy nie daje szansy rezerwowym, a tym bardziej juniorom. Potem jak są potrzebni, to ms problem, bo nieobjeżdżeni. Ja
          Czytaj całość
          straciłem do niego serce, gdy głosił poglądy, że polscy juniorzy nie powinni jeździć w lidze, bo sobie nie poradzą. Gdyby takie myślenie wtedy wygrało, dziś pewnie nie wiedzielibyśmy, kto to jest np. Kubera.
          • lunch Zgłoś komentarz
            Cieślak po prostu taki jest i - odkąd pamiętam - zawsze był. Nigdy nie daje szansy rezerwowym, a tym bardziej juniorom. Potem jak są potrzebni, to ms problem, bo nieobjeżdżeni. Ja
            Czytaj całość
            straciłem do niego serce, gdy głosił poglądy, że polscy juniorzy nie powinni jeździć w lidze, bo sobie nie poradzą. Gdyby takie myślenie wtedy wygrało, dziś pewnie nie wiedzielibyśmy, kto to jest np. Kubera.
            • jajcarz Zgłoś komentarz
              Zawodnik odmawia wywiadu - kara, trener odmawia- nic się nie stało !!!
              • ᔕᗩᙢᘎᙓᒪ Zgłoś komentarz
                Ciepło, mózg wolniej pracuje. Kamery wszędzie wszystko widzą a pić się chce. Więc proszę nie dziwić się trenejro że był wczoraj nieobecny, prawie mizantropijny. Z myślą, o co tu
                Czytaj całość
                chodzi?
                • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                  Po raz kolejny tą decyzją Shrek udowadnia,że trener z niego nie najlepszy,a wszystkie sukcesy z kadrą czy z klubami które prowadził zawdzięcza przede wszystkim silnej kadrze zawodniczej z
                  Czytaj całość
                  którą sukcesy odniosła by pani Halyna z osiedlowego warzywniaka.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×