Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Krzysztof Kasprzak bohaterem truly.work Stali. "To jest dyspozycja dnia"

- Od 16 biegów nie wygrałem, to pomyślałem, że w końcu trzeba jakiś wygrać - powiedział Krzysztof Kasprzak po meczu truly.work Stali Gorzów z Fogo Unią Leszno (46:44). Kasprzak w końcu się przebudził i był jednym z bohaterów.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Krzysztof Kasprzak, Anders Thomsen WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Krzysztof Kasprzak, Anders Thomsen

Mecz truly.work Stali Gorzów z Fogo Unią Leszno był niezwykle ważny dla Krzysztofa Kasprzaka, który od początku roku zawodził oczekiwania kibiców i ekspertów. Ponadto Kasprzak żużlowego rzemiosła uczył się właśnie w leszczyńskim klubie, z którym żegnał się w nie najlepszych relacjach.

Ku ogromnemu zaskoczeniu kibiców i ekspertów, niedzielny mecz okazał się przełomowy dla Kasprzaka. 35-latek zdobył aż 12 punktów i 2 bonusy i walnie przyczynił się do minimalnej wygranej (46:44). Jest ona niezwykle ważna w kontekście uniknięcia meczów barażowych o utrzymanie w PGE Ekstralidze.

Czytaj także: Kołodziej zaprzepaścił szansę we Wrocławiu

- Usłyszałem od waszej reporterki, że od 16 biegów nie wygrałem w PGE Ekstralidze, to pomyślałem sobie "kurde, w końcu trzeba jakiś wygrać" - powiedział po meczu Kasprzak w nSport+.

ZOBACZ WIDEO Prezes Stali obiecuje: Bartosz Zmarzlik na pewno nie odejdzie po sezonie

Kasprzak tłumaczył, że jego słabsza jazda w ostatnich tygodniach była spowodowana wyłącznie problemami sprzętowymi. - Jeśli trafisz z dopasowaniem motocykla, masz formę. Jeśli nie, to jej nie masz. Motocykl to w tej chwili 90 proc. wyniku. Jeśli Kasprzak bez formy wygrywa z mistrzem Polski i robi tyle punktów, to co będzie mieć jak ją odzyska? To jest dyspozycja dnia - dodawał żużlowiec truly.work Stali.

Gorzowianie wygraną w meczu przypieczętowali dopiero w ostatniej gonitwie dnia, zaś w środkowej fazie zawodów wydawało się, że nic nie przeszkodzi leszczynianom w zwyciężeniu kolejnego spotkania ligowego.

Czytaj także: Gollob natchnął Zmarzlika przed Grand Prix

- Nam początkowo ten tor bardziej pasował. Było nam łatwiej. Ten kto miał więcej szczęścia i pojechał do przodu, ten ostatecznie wygrał. Bóg tak chciał - podsumował Kasprzak.

Czy Krzysztof Kasprzak ustabilizuje formę na wysokim poziomie do końca sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
    No tak jak nie idzie to zawsze wina sprzętu i mówi to chłop , który jeździ naście lat na żużlu.Rozumiem zawodnika , który jest w tym sporcie od paru lat ale takie tłumaczenie dla
    Czytaj całość
    Kasprzaka jest nie na miejscu.
    • Tyghlon Zgłoś komentarz
      brawo Krzysiek jesteś bohaterem Stali ! mam nadzieje ze zostaniesz w jej barwach do samej emerytury
      • ecik6 Zgłoś komentarz
        Brawo Krzysztof aby tak dalej trzymam kciuki tyle lat dla Stali jesteś wielkim zawodnikiem zostań z nami następny sezon
        • ZXV Zgłoś komentarz
          Brawo KK.Mam nadzieje,że jeszcze nie raz pokażesz moc.I mam nadziej,że jeszcze z nami zostaniesz na nastepny sezon :)
          • Saddam Zgłoś komentarz
            Jak dla mnie niekwestionowanym bohaterem jest Karczmarz, 8+3 na tak trudnym torze z tak trudnym przeciwnikiem, gdzie ostatnio jechał piach okrutny. Znowu jakoś SF uchodzi uwadze doskonała
            Czytaj całość
            postawa Rafała. Podobnie było w meczu na początku sezonu, bodajże z Częstochową czy Grudziądzem.
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              niespodzianka wielka Gorzów wygrał z Lesznem .Może jednak uda się uciec przed barażem.Należało by wygrać w Lublinie Tam może się ta sztuczka nie udać.
              • D-W-R Zgłoś komentarz
                Szkoda że tak późno, ale dobrze że w ogóle :) Brawo KK! I jeszcze raz dziękujemy za super mecz!
                • zygzag Zgłoś komentarz
                  Dziś chyba jest międzynarodowy dzień "Drukarza" Unia. L wał, Unia. T wał. Niech żyje UNIA DRUKARZY!!!
                  • yes Zgłoś komentarz
                    "pomyślałem, że w końcu trzeba jakiś wygrać" - ktoś powie, że nie ma nicczego prostszego od takiego pomyślenia. Może Chomska powinna powiedzieć zawodnikom o czym powinni (po)myśleć.
                    Czytaj całość
                    A może już jej tam nie ma?
                    • Pitu Zgłoś komentarz
                      Nie przepadam za tym zawodnikiem, jednak jestem pod wrażeniem jego dzisiejszej jazdy. Brawo KK, to był zdecydowanie "jego dzień" ;)
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×