Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. 10 nacji w PGE Ekstralidze. Solidna marka Duńczyków i zapaść zawsze cenionych Szwedów

Sprawdziliśmy, ilu zawodników w PGE Ekstralidze miały w sezonie 2019 poszczególne nacje. Dla niektórych krajów statystyki są bezwzględne. Tacy Szwedzi dawniej mieli gwiazdy typu Rickardsson, po których dziś niewiele zostało.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Adrian Miedziński przed Fredrikiem Lindgrenem WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Adrian Miedziński przed Fredrikiem Lindgrenem

Szwedzi w odwrocie. Coraz więcej chętnych na Rosjan

Okazuje się, że w w minionych rozgrywkach na torach PGE Ekstraligi pojawili się zawodnicy z 10 różnych państw. W naszym rankingu uwzględniliśmy także żużlowców niesklasyfikowanych, czyli takich którzy na torze pojawili się tylko kilka razy. Liczby pokazują, że silną pozycję (zresztą jak zawsze) mają Duńczycy. Mocno spadły na przestrzeni ostatnich lat akcje Szwedów. Jest za to kilka niespodzianek. Jakich? Sprawdź sam nasze zestawienie!

Czy Szwedzi odbudują swoją potęgę w kolejnych sezonach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Nawet nie wiem jak to skomentować... Ale dzięki podstronom ilość kliknięć wzrosła.
    • sinalco78 Zgłoś komentarz
      Szwedzka liga już dawno stała się mocno piknikowa, ale mi osobiście taki model bardzo odpowiada, takie trochę lata 80-te w Polsce, czyli kiełbasa, słonecznik, fajki, piwo i siedzenie na
      Czytaj całość
      nasypach albo obdrapanych ławetach...klimacik był:)a i tak większość meczów pamiętam jako niezapomniane przeżycia. Szwedzi nie mają ciśnienia, a i młodzież ma mniejszy pociąg do archaicznego nieco sportu skoro mogą zająć się np. driftem albo sportami, w których zarabia się miliony. Zresztą myślę, że to nie tylko szwedzki problem. Czasy się zmieniły i tylko Polacy pompują balonik i tylko u nas można zarobić jeszcze na żużlu, wszędzie indziej dyscyplina coraz bardziej przybliża się do "amatorstwa". Przypomnijcie sobie ligę angielską choćby sprzed dekady. Mi opadała szczęka, a teraz mało który ze znanych żużlowców zawraca sobie Anglią głowę.A GP? Moim zdaniem też już nie budzi takich emocji, jak jeszcze kilka lat temu...Nic to, można by pisać i pisać. Mi wydaje się, że Polska jako jeden z ostatnich bastionów speedwaya na świecie powinna wyciągać wnioski i ciągnąć inne nacje za uszy, aby ten sport przetrwał-nawet w takim kształcie jak dziś.
      • Przecież to ja Zgłoś komentarz
        Szwedzi już niczego nie odbudują.Brakuje chętnych do uprawiania tej niebezpiecznej dyscypliny.Raczej szykuje się upadek dyscypliny w tym kraju.Kasa nieadekwatna do ryzyka.Sponsorzy,to małe
        Czytaj całość
        lub średnie firmy,których właścicielami są często pasjonaci żużla.Jeżeli nie zjawią się giganci wśród sponsorów,a zapewne tak się nie stanie,dyscyplina umrze,chociażby ze względu na brak zawodników,których zaczyna brakować nawet w Polsce.
        • Damian Kramer Zgłoś komentarz
          Skoro jest ujęty Elis to Rosja ma 6 zawodników z Romanem Lachbaumem
          • yes Zgłoś komentarz
            Artykuł trochę "kulawy". Coś zaczyna...
            • Szef na worku Zgłoś komentarz
              Dawać po trzech seniorów zagranicznych to ten sport skończy się za 5 lat. Wykopiemy ten partyjnu beton i zaczniemy od nowa.
              • LiczyHrabia Zgłoś komentarz
                No Panie Czosnyka, szacunek! Poraża zwłaszcza ilość tekstu podsumowującego z trudem zdobyte liczne dane, które nie zmieściły się w tabelce na jednej stronie. Taką statystyką
                Czytaj całość
                zawstydziłeś Pan Gurgurewicza i Płonkę.
                • Andrzej Bodzak Zgłoś komentarz
                  No ale żeby autor o Madsenie nie wspomniał, to żenujące...
                  • LANDBOND Zgłoś komentarz
                    Jak się jest taką dziennikarską petardą jak pan Czosnyka to o przeciętniaku Madsenie można zapomnieć
                    • arthoo Zgłoś komentarz
                      U Duńczykow nie ma petard bo autor raczył zapomnieć o Madsenie.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×