Kokpit Kibice

Żużel. Polityka grubej kreski w kadrze. Buntownicy mają szansę na powrót, ale pod pewnym warunkiem

W latach 90. w polityce królowała zasada grubej kreski. Teraz ma ona mieć zastosowanie w żużlowej reprezentacji, po tym jak kadrę w roku 2021 najprawdopodobniej przejmie Rafał Dobrucki. To dobra wiadomość dla niektórych zawodników.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
reprezentacja Polski przed pierwszym dniem finału SoN 2019 WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Na zdjęciu: reprezentacja Polski przed pierwszym dniem finału SoN 2019.

W żużlowej kadrze próżno szukać w tej chwili takich zawodników jak Maciej Janowski, Maksym Drabik czy braci Piotra i Przemysława Pawlickich. To konsekwencja tego, co wydarzyło się jesienią 2019 roku, gdy wspomniana czwórka w dość dziwnych okolicznościach znalazła się na zwolnieniu lekarskim. Ominęła w ten sposób finał Złotego Kasku i mecz reprezentacji.

Dla tzw. buntowników zabrakło miejsca w kadrze, za którą odpowiada trener Marek Cieślak. Rok 2020 ma być jednak ostatnim na stanowisku dla tego doświadczonego szkoleniowca. Głównym kandydatem do przejęcia jego obowiązków wydaje się być Rafał Dobrucki.

Czytaj także: Rażąca niewiedza zawodników ws. dopingu 

- Na pewno zmiana trenera kadry to okazja do resetu wszelkich relacji - powiedział nam Jan Krzystyniak, były żużlowiec i trener, który postuluje o zastosowanie w przypadku czterech odstawionych zawodników polityki grubej kreski.

ZOBACZ WIDEO Żużel. #MagazynBezHamulców. Prezes Włókniarza w ogniu pytań o Drabika, Cieślaka i Doyle’a

- Nowy selekcjoner ma prawo do rozmów, do rozeznania się w sytuacji. Może jasno określić swoje zasady, przedstawić oczekiwania i powiedzieć, czego sobie nie życzy. Gdy warunki będą jasne dla wszystkich, jestem w stanie sobie wyobrazić powrót nie tylko Janowskiego do kadry - dodał Krzystyniak.

Nazwisko zawodnika Betard Sparty Wrocław padło nieprzypadkowo, bo to właśnie Janowski udzielił ostatnio wywiadu, w którym tłumaczył się publicznie ze swojego postępowania jesienią 2019 roku. Krzystyniak chce wierzyć, że wrocławianin faktycznie przemyślał swoje zachowanie, a nie gra pod publiczkę.

- Każdy zawodnik powinien mieć szansę powrotu do kadry. Nawet ci, którzy jesienią zostali ukarani. Musimy jednak pamiętać, że miano reprezentanta coś oznacza. Trzeba się cechować pewną kulturą, prezentować odpowiednią formę. Janowski ma szansę, by dostać się do kadry, ale nie przez wywiady, a wyniki na torze - stwierdził nasz ekspert.

Czytaj także: Ogromne wyróżnienie dla TAURON SEC i One Sport

Zdaniem Krzystyniaka, sporym problemem młodych żużlowców jest to, że nie potrafią przyjmować krytyki i widać to dobitnie na przykładzie Janowskiego. - Prawdziwego sportowca cechuje to, że powinien być człowiekiem, a nie wielką gwiazdą. Teraz mamy taki problem, że zawodnicy nie przyjmują najmniejszej krytyki. Jeśli Janowski zrozumiał, że popełnił jesienią błąd, to bardzo by mnie to ucieszyło. Może to kwestia wieku, bo ciągle rozmawiamy przecież o młodym żużlowcu - zakończył Krzystyniak.



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy zgadzasz się z Janem Krzystyniakiem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (22):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    P. Janie mogło wszystko odbyć się kulturalnie bez wprowadzania kogoś w maliny.Jedynie klepnąć się w piersi powiedzieć moja wina przepraszam więcej tego nie będzie zdarzenia Sprawa
    Czytaj całość
    zamknięta ,Pan odnowa odgrzewa zimie kotlety komu na co to potrzebne , Kara nałożona nikt tego nie cofa, Temat zamknięty.
    • leonidaswro Zgłoś komentarz
      Po raz drugi: No i "rura mientka"! Po co to wszystko było? Wystarczy, że Maciek i Ska powiedzą "przepraszam" i OK? To po to redakcja kilka razy dziennie podgrzewała
      Czytaj całość
      atmosferą? To takie "materiały" w swym plecaku przywiózł naczelny ze Szklarskiej Poręby? Ne darzę Dobruckiego estymą jako trenera, ale nawet on zrozumiał, że jeśli prawdą jest teza o istnieniu jakiejś kadry to bez "inkryminowanej" czwórki ta kadra istnieć nie może. Choćby przez to, że zamykałoby to drogę do udziału w GP jednemu uczestnikowi i trzem potencjalnym. Zabraniając im startu w tej prestiżowej imprezie PZM sam wsadziłby się na minę a potem podpalił lont. Dobrze, że (chyba) w porę przyszło opamiętanie! P.S. I znowu robię sobie kopię, bo bez tego ludzie naczelnego "hasają z maczetami" po tym forum!
      • Patrykowski Zgłoś komentarz
        Ile jeszcze razy Sportowe Fakty beda opluwały Janowskiego, Drabika i Pawlickich. Taka zemsta za brak wywiadów i rozmów z redaktorem naczelnym. . Działanie takie i opluwanie "kolejny
        Czytaj całość
        raz" tych samych zawodników jest niemal identyczna jak działania TVPiS. Zaczynamy mieć reżimowe media. Gratulacje za poziom na jakim redakcja się wzoruje. . P.S. Post pewnie zaraz zostanie usunięty, bo jest niewygodny, mimo iż nie lamie regulaminu. W końcu ogłoszenia seksualne Karoliny były Ok i ich nie usuwaliście, ale niewygodne posty trzeba wyrzucać. Od taka polityka redakcji.....
        • simon68 Zgłoś komentarz
          Cielaczek-cwaniaczek na emeryturke i wszystkim zacznie zalezec na kadrze :}}}
          • skarpa Zgłoś komentarz
            niech Krzystyniak zajmnie się Piotrem Pawlickim to jest prowodyr afer a Maciek jest jego przyjacielem i trzymają się razem na dobre i złe i odczep się Krzystyniak od Maćka
            • hoc Zgłoś komentarz
              No widzę że w polskim żużlu zaczynają stawiać na ludzi z wykształceniem a nie wydaje mi się albo na nos!!!
              • hoc Zgłoś komentarz
                No widzę że w polskim żużlu zaczynają stawiać na ludzi z wykształceniem a nie wydaje mi się albo na nos!!!
                • Patomorfolog Zgłoś komentarz
                  Drabik czyli ojciec psa wraz ze sztabem szkoleniowym zostaną najprawdopodobniej pociągnięci do odpowiedzialności przed prokuratorem za fałszowanie dokumentów , pisze Przegląd sportowy..
                  • saxon Zgłoś komentarz
                    A Jankowi rura również zmiękła - jeszcze kilka dni temu zawieszał Maksa na dwa lata, a teraz za roki widzi go z powrotem w kadrze???:)
                    • saxon Zgłoś komentarz
                      @Patomorfolog: ha, ha:) pisząc "po Polsku", odsyłasz Nightmare'a do poprawnego pisania!:):):)
                      • Sparta4 Zgłoś komentarz
                        Oczywiście , że wrócą do kadry w przyszłym roku. Rafał Dobrucki już się wypowiedział w PS, że dla takich zawodników miejsce w kadrze musi się znaleźć.
                        • Patomorfolog Zgłoś komentarz
                          @ Nightmare .....ty jednak jesteś spoko gość .Tylko naucz się pisać poprawnie po Polsku , a będziemy mogli sobie popisać .
                          • Patomorfolog Zgłoś komentarz
                            @Sebol , ty nie idź moim tokiem myślenia , tylko oceń tych osiołków , cwaniaków i kombinatorów obiektywnie .Którzy orzełka na piersi mają gdzieś .Choćby za to to powinni mieć
                            Czytaj całość
                            dożywotniego bana .
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×