Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Patryk Dudek: Nie mam dobrych rad dla Drabika. Ja w trakcie zawieszenia nauczyłem się gotować (wywiad)

Patryk Dudek o słabym sezonie 2019 mówi, że wstał lewą nogą, ale w tym roku chce walczyć o medale. Komentuje wpadkę Maksyma Drabika. - Nie wiedziałem, że kroplówka to doping - mówi zawodnik, który 6 lat temu został zawieszony przez metyloheksanaminę.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Patryk Dudek WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Patryk Dudek.

Dariusz Ostafiński, WP SportoweFakty: Dlaczego żużlowcy nie uczą się na błędach? Dlaczego pańska wpadka sprzed kilku lat, o ile pamiętam tłumaczona przyjęciem zanieczyszczonej odżywki, nie była ostatnią? Środowisko powinno być wyczulone.

Patryk Dudek, żużlowiec Stelmet Falubau Zielona Góra i reprezentacji Polski: Nie wiem, czy można mówić, że nie uczymy się na błędach, bo jednak każdy przypadek był inny. Ja, Łaguta czy Łoktajew różnimy się substancjami. O sobie mogę powiedzieć, że mam wynotowane leki czy odżywki, które mogę stosować. W sumie z wszystkim chodzę do doktora, bo na stronie antydopingowej wciąż są jakieś zmiany. Nagle pojawia się rzecz, której dzień wcześniej nie było. Trzeba być czujnym i jestem czujnym.

A wiedział pan, że półlitrowa kroplówka, taka, jaką dostał Maksym Drabik i za co grozi mu kara za złamanie procedury, jest zabroniona?

W sumie była to dla mnie nowość.

ZOBACZ WIDEO Bartosz Zmarzlik typował Roberta Lewandowskiego na sportowca roku w Polsce

Czytaj także: Rusko walczy o Drabika jak o zagranicznego juniora

Czyli na pana też mogło paść, gdyby ktoś o to zapytał w trakcie kontroli?

Są ludzie, którzy znają wszystkie procedury i oni nas kontrolują, więc nie byłoby wpadki. Pamiętam, jak kiedyś ratowaliśmy Iversena. Był strasznie odwodniony, zmagał się z jelitówką, i trzeba było mu podać kroplówkę. To były jednak czasy, kiedy nie było tak restrykcyjnych przepisów dotyczących kroplówek. Cóż, z każdym przypadkiem się uczymy.

A co by pan poradził Drabikowi, jeśli będzie miał to nieszczęście, że zostanie skazany? Pan sobie z rocznym zawieszeniem poradził.

Nie znam Maksa, nie wiem, jakim jest człowiekiem. Jeśli jest energiczny i ma mnóstwo zajęć, to ten rok mu przeleci. Inna sprawa, że tego czasu jest naprawdę bardzo dużo. Dlatego ja zająłem się rzeczami, których wcześniej nie robiłem. Nauczyłem się gotować.

Sezon 2019 nie był dla pana udany. Przez to, że wracał pan po kontuzji, czy przez zmianę tunera. Jan Andersson, który był z panem od początku kariery, przeszedł na emeryturę.

Przez cztery rundy Grand Prix byłem mistrzem świata, więc to jest strasznie pogmatwane. Jakbyśmy odwrócili sezon do góry nogami i zamienili początek z końcem, to można by mówić, że tuner, że kontuzja. Broniłoby mnie dobre zakończenie. Jednak u mnie początek był dobry, a koniec zły.

Czyli zmiana tunera nie miała wpływu?

Tak nawet nie mogę myśleć, bo bez Anderssona będą też kolejne lata. Musiałbym się za chwilę zacząć martwić o swoja przyszłość, bo Anderssona już nie będzie. Teraz współpracuję z Ashleyem Hollowayem i Joachimem Kugelmannem i też sobie radziłem. Końcówka była słabsza, ale damy radę.

Rozumiem, że jak zmienia się tuner, to trzeba czasu, żeby doregulować silniki na nowo, dopasować je pod siebie.

Tak. Czasami znany nam tor nie jest taki, jakim go znamy. Wystarczy, że gospodarze przerzucą nawierzchnię i już jest problem. Żużel to w ogóle jest tak zaskakujący, że jeden bieg wygrywałem o długość prostej, a w kolejnym przegrywałem start i nie potrafiłem nic zrobić. Czasami o zwycięstwie decydują niuanse, których kibice nie widzą. Wystarczy brak koleiny, czy przyczepnego miejsca na starcie i pojawia się kłopot. A sprzęt jest wyrównany, bo każdy ma silniki od najlepszych tunerów.

Od jednego z mistrzów słyszałem, że sprzęt jest tak wyrównany, że można przegrać z zawodnikiem, którego poziom umiejętności można porównać do worka kartofli posadzonego na motocyklu.

Pewnie powiedział tak, bo wszyscy mamy te same motocykle i młody zawodnik, jeszcze bez wielkiej wiedzy, jak dobrze wystartuje i pokona płynnie cztery okrążenia, to nic nie można mu zrobić.

To jakie ostatecznie wnioski wyciągnie pan z sezonu 2019? Co musi pan poprawić, by wrócić na właściwe tory.

Wnioski? Było minęło.

Naprawdę?

Po prostu skupiam się na kolejnym sezonie. W 11-letniej karierze przytrafił się pierwszy taki kryzysik i zdaję sobie z tego sprawę, ale nie raz łapałem doła i wracałem. Dlatego nie zamierzam się przejmować, czy dokonywać jakiegoś rozrachunku ze sobą. W ubiegłym roku wstałem lewą nogą, el sezon zaliczony. Życie toczy się jednak dalej. Byleby tylko zdrowie dopisywało. W żużlu jak w życiu. Zdarza się lewa noga, ale jutro wzejdzie słońce i będzie super.

Jak dla mnie, to trochę dziwne, by nie rzecz, że olewackie podejście.

Każdy będzie interpretował, to co mówię po swojemu. A może ja nie znam takich ładnych słów, żeby to wszystko lepiej opowiedzieć. Niemniej jeszcze dwa, trzy tygodnie ciężkiej pracy, potem wyjazd na tor i tylko to się będzie liczyć. Ludzie zapomną, że rok temu byłem słabszy. Też chcę zapomnieć, bo do niczego nie jest mi to potrzebne. Za chwilę nie będzie miało znaczenia, czy Dudek w 2019 był zły, bo wrócił po kontuzji lub miał za słabe ciśnienie w oponach.

Mnie jednak nie chodzi o to, żeby pan katował się, myśląc o przeszłości, lecz o to, jakie błędy pan u siebie znalazł i czy wie pan, czego uniknąć, żeby było lepiej?

W tym roku chcę się lepiej przygotować fizycznie, bo może poprzednio nie dałem z siebie stu procent. Może coś wykombinuję, bo chcę mieć więcej pewności siebie. Jednak co to da, nie wiem. Mogę być przecież wyżyłowany na 200 procent, a na pierwszym łuku się nie ułoży i już po mnie.

Czytaj także: Kadra bez tych, co nocą szli na miasto

To jakie cele na ten rok?

Już mówiłem, przejechać go cało i zdrowo.

Złoto?

Każdy chce o nie jechać. Nawet jak nie mówi o tym głośno. Nie wszystko trzeba mówić. Zwłaszcza że nie na wszystko mamy wpływ. Rok temu mogliśmy wejść z Falubazem do finału, bo Sparta miała zadyszkę. Jednak my straciliśmy w ostatnim meczu rundy zasadniczej Pedersena. Z nim na 90 procent pojechalibyśmy w finale. Dlatego lepiej nie zdradzać wszystkich myśli, bo potem jest się rozliczanym, a nie na wszystko człowiek ma wpływ.

Czy Dudek wróci w tym roku do dobrej formy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20):
  • ziuteek Zgłoś komentarz
    szczere slowa :D
    • Andy Stal Zgłoś komentarz
      Ma rację Patryk mówiąc w wywiadzie że nie ma sensu składać wybujałych deklaracji przed sezonem, a w szczególności pismakom którzy jak hieny czekają końca sezonu by wywlekać potem
      Czytaj całość
      słowa zawodnika który naiwnie im zaufał . Lepiej robić swoje i potem oceniać sezon w wywiadach.
      • Marian Ostafinski Zgłoś komentarz
        Redaktor jezdzacy bez hamulcow mial lekki wypadek ostatnio . Ale jak sie nie ma chamulcow to ciezko nie wyladowac na po bandzie ;) . Najlepszy z Grudziadzan Przemek Sierakowski lekko rozsmarowal
        Czytaj całość
        przystojniaka z mopsu :) ale oto kilka cytatow z mistrza Przemyslawa Ważne, że sam we własnym mniemaniu jestem „debeściak”. Bez znaczenia brak szacunku dla oglądających, objawiony make up`em a la zapuszczony menel, co pewnie w zamyśle miało być stylizowane na dwudniowym zaroście przystojniaka Zakościelnego, hodowanym jednak nieco dłużej i w bezładzie w tym wypadku, a i wyraźnie “zapchanym” nosem prowadzącego – brakowało tylko wytarcia tegoż w rękaw. Bez wpływu na samopoczucie autora totalne zlekceważenie gości, na czele z aktualnym IMŚ. Przecież to oni „muszą” ze mną rozmawiać, ja nikogo prosił nie będę, bom wszak „czołowe medium”. Oj, musiałem ręczny zaciągnąć!
        • FAN STAL Zgłoś komentarz
          Lubię Patryka.
          • ekler Zgłoś komentarz
            Maksiu z pewnością nie zmarnuje tego czasu.Będzie mógł go poświęcić psu,a wolnym czasie pewnie wybierze się na GP na Olimpijski i z resztą wrocławskich fanów pokrzyczy WTS jak Tai
            Czytaj całość
            będzie wyprzedzał Dudka :)
            • skarpa Zgłoś komentarz
              to będzie rok Patryka
              • ShogunekNS Zgłoś komentarz
                Redaktor szukał sensacji a Duduś z głupcami nie polemizuje. Po co mówić za wiele komuś kto za wiele nie wie o speedwayu. Biedne te sportowe fakty z takimi laikami redaktorami. Patryk gaz
                Czytaj całość
                na całego i walczymy do upadłego!!!!!
                • STARY ŁOBUZ Zgłoś komentarz
                  dudek, drabik, pawlicki czy janowski nigdy nie zdobędą IMŚ, przyczyna jest prosta lewacko lajcikowe wychowanie, skręciki, piwko itd... nie są w stanie w 100% poświęcić dla sportu
                  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                    Ciekawy wywiad z Patrykiem .Jak widać po zawiasach Patryk spokorniał i jest teraz sobą i to się liczy,Sezon minął zaliczyć do udanych jak sam zawodnik mówi nie może .Wierzę że Patryk
                    Czytaj całość
                    przełamie pewne bariery .Nadchodzącym sezonie pokaże na co go stać Powodzenia na torze
                    • a.r. Zgłoś komentarz
                      "... to trochę dziwne, by nie rzecz, że olewackie ..." Panie Ostafiński, a może by tak poprawnie po polsku pisać.
                      • Angrift Zgłoś komentarz
                        Troche nuda
                        • Vinetu Zgłoś komentarz
                          Jak widać w karierze sportowej Dudek , Laguta , Maksiu, mają niestety podobne „przygody” A wszystkiemu winni lekarze ... hahaha !!! Uczcie się gotować chopaki , nie pozwólcie
                          Czytaj całość
                          podawać sobie kroplówek i pomyślcie o zwykłej uczciwości wobec swoich kolegów z toru .
                          • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
                            Czas już zapomnieć o porzednim sezonie i skupić się na następnym, jak to zostało wypowiedzane było minęło. Powodzenia Patryk i samych trójek.
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×