KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Jest decyzja Komitetu w sprawie wstecznego TUE dla Drabika. W czwartek ogłoszenie

Komitet Wyłączeń dla Celów Terapeutycznych podjął decyzję w sprawie Maksyma Drabika. 13 lutego dowiemy się, czy zawodnik Sparty Wrocław otrzyma wsteczne TUE. Zawodnik zna werdykt, bo komitet już wysłał pismo do jego prawnika.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Maksym Drabik WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Maksym Drabik.

13 lutego stanie się jasne, czy Maksym Drabik otrzyma wsteczne TUE i uniknie kary zawieszenia w sprawie złamania procedury antydopingowej (przyjęcie niedozwolonej kroplówki) przed finałowym meczem PGE Ekstraligi w sezonie 2019. Michał Rynkowski, dyrektor POLADA, poinformował nas, że Komitet Wyłączeń dla Celów Terapeutycznych właśnie podjął decyzję i w ciągu 24 godzin zostanie ona ogłoszona.

Próbowaliśmy ciągnąć Rynkowskiego za język, ale był nieugięty. Założenie jest takie, że najpierw z decyzją komitetu ma się zapoznać sam zainteresowany. Drogą mailową wysłano decyzję na skrzynkę Łukasza Klimczyka, pełnomocnika żużlowca. Będzie on miał czas na spokojne zapoznanie się z nią. Poza wszystkim POLADA nie chce, by zawodnik dowiadywał się z mediów, co go czeka. Druga strona też milczy, bo ani Klimczyk, ani prezes Sparty Andrzej Rusko nie odpowiedzieli na nasze pytanie o decyzję w sprawie TUE.

Oczywiście można spekulować, że skoro mecenas dostał decyzję do wglądu i ma czas na zapoznanie się z nią, to komitet dał odmowę. Gdyby tak było, to Maksym Drabik może się oczywiście odwołać. Inna sprawa, że musi się poważnie nad pójściem tą drogą zastanowić, bo przewlekanie sprawy może mu bardzo zaszkodzić. Zwłaszcza jeśli finalnie zostanie zawieszony, a kara zacznie biec od wydania decyzji, a nie od chwili zgłoszenie przyjęcia kroplówki, czyli od 22 września 2019.

Może nawet okazać się tak, że Drabik przewlekając procesy przed POLADA, wyjedzie na tor, zaliczy kilka spotkań, a potem zniknie z toru i straci nie tylko część tego, ale i następny sezon. Zwłaszcza jeśli nałożona kara będzie dłuższa niż rok.

Zobacz także: Dudek: Nie mam dobrych rad dla Drabika

Czytaj również: Woryna nie dał się nabrać na kurację kroplówką

ZOBACZ WIDEO Żużel. #MagazynBezHamulców. Prezes Włókniarza w ogniu pytań o Drabika, Cieślaka i Doyle’a



Czy twoim zdaniem Drabik otrzymał wsteczne TUE?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (71)
  • Patomorfolog Zgłoś komentarz
    Nie można ojcu psa odpuścić , bo mu do ko,ca sodówka do głowy uderzy .Przykładnie ukarać jego , za kroplówkę i kombinacje z mecenasem o wsteczną decyzje . To jawna kpina z nas
    Czytaj całość
    kibiców . Za to Drabik będzie maksymalnie wygwizdywany na każdym stadionie .Amen .
    • Patomorfolog Zgłoś komentarz
      Drabik czyli ojciec psa wraz ze sztabem szkoleniowym zostaną najprawdopodobniej pociągnięci do odpowiedzialności przed prokuratorem za fałszowanie dokumentów , pisze Przegląd sportowy..
      • Endorfinka Zgłoś komentarz
        Decyzja wsteczna to jakiś oksymoron ! jak złodziej ukradnie auto, to kara mu leci od momenty wyroku czy od momentu kiedy ukradł ? no właśnie....
        • KSFZ Zgłoś komentarz
          Nie można odpuścić bo całkowicie mu sodowa łeb rozerwie.Dowalic ile fabryka dała.Wczesniej nie było pobłażania to teraz też nie może.Chyba że oszuści z wrocka już zadziałali.
          • Częstoch Zgłoś komentarz
            wlokniarz=komuchy
            • Kostek24 Zgłoś komentarz
              Cackanie sie nie jest odpowiednie. kara powinna być, oszustów było juz kilku. w końcu oczyścmy sport
              • RECON_1 Zgłoś komentarz
                No nie wierzę że nie ma żadnych kuluarowych plotek... Jestem załamany.
                • RECON_1 Zgłoś komentarz
                  No nie wierzę że nie ma żadnych kuluarowych plotek... Jestem załamany.
                  • Cz-waCKM Zgłoś komentarz
                    - Oby wyrok był sprawiedliwy i nie krzywdzący młodego zawodnika , klub zaś i pan Rusko solidnie ukarany ... a czy będzie ? czas pokaże...
                    • zielony pagór Zgłoś komentarz
                      Na pewno sprzątaczka coś podsłuchała albo bufetowa
                      • Aborga Zgłoś komentarz
                        A tak w kontekście zawodnika na dopingu, czyli nieuprawnionym do zawodów. W żużlu o ile mnie pamięć nie myli to drużyna karana odjęciem punktów np wynik 50:40 x zdobył 6 pkt
                        Czytaj całość
                        zweryfikowany wynik 44: 40 ,dlaczego nie dodaje się tych 6 pkt rywalom? i wynik 44 :46 ?. A tak naprawdę to powinno być jak w innych dyscyplinach gdzie przyznaje się walkower dla przeciwnika ??? Może coś podkręciłem... ? Pozdrawiam Bogdan
                        • wiechoo Zgłoś komentarz
                          18 miesięcy jak w banku po odwołaniu kara skrócona do12.
                          • SPARTA Zgłoś komentarz
                            Jak to Ostaf nie dostał maila? Haha
                            Zobacz więcej komentarzy (28)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×