Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Motor skorzystał z cenowej okazji. Wolał Hampela niż Miedzińskiego. Za 800 tysięcy kupił sobie finał?

W trzech niezależnych źródłach ustaliliśmy, że Motor Lublin kontraktując Jarosława Hampela, przejął umowę żużlowca w Fogo Unii Leszno. Szału nie ma. Hampel musiałby zrobić 200 punktów, żeby zarobić milion złotych.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Jarosław Hampel WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Jarosław Hampel

TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Toruniu. Oglądaj w Eurosporcie!

Wiele osób pyta, skąd Jakub Kępa, prezes Motoru Lublin, wziął pieniądze na kontrakt Jarosława Hampela? Zanim odpowiemy na to pytanie, napiszemy, ile wyłożył. Z naszych informacji wynika, że jakiegoś wielkiego szaleństwa nie było. Bardziej skorzystanie z hitowej okazji.

ROW Rybnik, który rozmawiał z Hampelem, zanim pojawił się temat Motoru, mógł położyć na stole jedynie 200 tysięcy za podpis i 2500 złotych za punkt (maks w regulaminie finansowym). Była też mowa o sponsorze, o ile sytuacja na to pozwoli, ale to nie było nic pewnego. Hampel podziękował za tę ofertę. Raz, że nie chciał schodzić poniżej tego, co miał w Fogo Unii Leszno. Dwa, szukał drużyny bijącej się o coś więcej niż utrzymanie.

Motor, który wszedł do gry, gdy rybnicka opcja odpadła, po prostu, tak wynika z naszych ustaleń, przejął leszczyński kontrakt, czyli dał 400 tysięcy za podpis i 3,5 tysiąca złotych za punkt (niektóre źródła mówią o czterech). 50 tysięcy z podpisu miało trafić na konto Unii, która zdążyła taką kwotę wypłacić Hampelowi, nim podjęła decyzję o rozstaniu.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2020: Wielcy Speedwaya - Leigh Adams

Przy 120 punktach, tyle Hampel powinien zrobić bez problemu, wyjdzie nam roczny kontrakt na poziomie niecałych 800 tysięcy złotych. Mówimy o przychodzie, bo po odjęciu kosztów zawodnikowi zostanie najwyżej połowa tej kasy. Tak czy inaczej, obie strony mogą mówić o sukcesie, bo żużlowiec nie stracił tego, co miał mieć w Lesznie i będzie się bić o czwórkę, a Motor za niewielkie pieniądze pozyskał zawodnika, który, nawet jeśli nie będzie mocnym prowadzącym parę, to na pewno może być solidnym wsparciem drużyny na poziomie 6-8 punktów. Motor z Hampelem może powalczyć nawet o finał.

Warto nadmienić, że Motor miał już dogadanego Adriana Miedzińskiego. Miał on być gościem z eWinner 1. Ligi (regulamin dopuszcza kontraktowanie nawet kilku gości), który będzie pod bronią w razie jakiejś kontuzji w zespole. Kiedy jednak pojawiła się okazja sprowadzenia Hampela, to Miedzińskiemu podziękowano. Znalazł on jednak szybko inny klub. Jak wiemy, będzie gościem w ROW-ie.

Czas najwyższy na odpowiedź na pytanie, skąd wzięła się kasa na transfer w czasach zarazy. Wydaje się, że Motor sięgnął po środki ze sprzedanych karnetów. W sumie poszło ich aż 7,5 tysiąca. Na początku maja nie było jeszcze wiadomo, co będzie z tymi pieniędzmi. Finalnie nikt nie oddał karnetu, mówi się o ich przerzuceniu na sezon 2021. Klub został jednak z nadwyżką, którą mógł wykorzystać tu i teraz.

Dzięki karnetom, ale i też mocnym sponsorom i wsparciu miasta Motor stał się jednym z najbogatszych klubów PGE Ekstraligi. Ktoś zapyta, dlaczego w takim razie, skoro jest tak dobrze i znalazła się kasa na Hampela, obniżano w Lublinie stawki zawodnikom. Ano z tego względu, że aneksy dogadywano na początku maja, gdy los karnetów był niepewny. Nikt też nie liczył na powrót widzów na trybuny. Zawodnicy Motoru, podobnie jak każdego innego klubu, są jednak dogadani z działaczami, że jeśli będzie można wpuszczać kibiców (od 19 czerwca będzie można 25 procent), to stawki wzrosną.

Czytaj także:
Wyzwanie Hampela. Pierwszy raz w klubie, który marzy, by być potęgą
Bez Hamulców 2.0: Fogo Unii potrzebny jeden król



Czy Motor pozyskując Hampela zapewnił sobie miejsce w finale 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (58):

  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Ja rozumiem ze jest ekscytacja i euforia po ubieglorocznym sykcezie motoru w postacinuyrzymania i zajecia 6lokaty,ale obiektywnie patrzav nawet z hampelem w skladzie to nadal bie jest zespol na
    Czytaj całość
    final.
    • mentikk Zgłoś komentarz
      Jak mnie już męczą te usilne próby pokazanie Lublina jako nowej potęgi. Nikt w SF nie jest w stanie spojrzeć obiektywnie i przyznać, że sezon 2019 to był dla nich także fart, że
      Czytaj całość
      Apator jechał jak jechał? Gdyby nie taka padaka w Toruniu, to drżeliby o utrzymanie. I czym się w tym roku wzmocnili? Odszedł AJ, pozyskali Zagara. Jesli plus, to też nie jakiś nadzwyczajny. Doszedł Hampel, ale to nie jest ta petarda Hampel co kilka lat wstecz. Nikt nie wie nawet, czy Michelsen utrzyma ubiegłoroczną formę, czy był to na razie po prostu strzał formy. Mają możliwość zakręcić się koło czwórki, ale patrząc realnie - Unia, Sparta, Włókniarz zdecydowanie mocniejsze. Tak na prawdę poza odstającym ROWem reszta - Stal, GKM, Falubaz - jest na zbliżonym poziomie i mogą decydować pojedyncze mecze, dzień konia, lepsze trafienie ze sprzętem czy (odpukać) kontuzje. Nie skreślam Motoru w walce o 4kę, ale nie kupuję tego gadania, jacy to są super silni.
      • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
        Czyli gówno wiecie, jak zwykle.
        • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
          Finał? Bez przesady...
          • Szef na worku Zgłoś komentarz
            "skąd wzięła się kasa na transfer w czasach zarazy?" A kto płaci takim "redaktorom" za wypociny w czasie zarazy? A komentarz usunięty będzie.
            • Mati 70 Zgłoś komentarz
              Lublin bez Jarka był mocny ale czy z nim będzie mocniejszy. Przypilnowali go na startach i po zawodniku i tak samo będzie z Madsenem. Jest kilka zespołów na finał w tym roku a sezon
              Czytaj całość
              wszystko zweryfikuje
              • SpartyFan Zgłoś komentarz
                "Hampel musiałby zrobić 200 punktów, żeby ZAROBIĆ milion złotych." Kolejny nieuk, który myli przychód z DOCHODEM.
                • Mariusz Kwiatek Zgłoś komentarz
                  liczy sie tu i teraz a co w przyszlym roku jak kibicow trzeba bedzie wpuscic za darmo , to nieważne. miasto da ....
                  • Sebol Zgłoś komentarz
                    Porównanie Hampel - Miedziński. Nie ma nawet co komentować. Słuszny wybór Lublina, każda strona zadowolona Leszno-Lublin.
                    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                      Rybnik raczej dużo stracił że nie ma w składzie Hampla. Czy Miedziak przywiezie tyle punktów co Jarek jako gość to wątpię,
                      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                        Motor z Hampiem może powalczyć o coś więcej niż 6 pozycje w lidze.Kibice Lublina są głodni żużla na takim poziomie jaki w tej chwili jest w mieście Powodzenia Jarek w Lublinie
                        • Sebol Zgłoś komentarz
                          Trzy źródło, może trzy oczka od Dudy. Śmiech na sali
                          • idek1702 Zgłoś komentarz
                            Patrzyłem w gwiazdy a one rzekły , pamiętaj bo , na torze w Lublinie nikt nie wygra drużynowo oraz podały zestaw na czternasty bieg Zagar - Hampel i na piętnasty Michealsen - Łaguta .
                            Zobacz więcej komentarzy (45)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×