Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Sparta - Motor. I to ma być drużyna na finał? Motor rozjechany i sprowadzony na ziemię

Maksym Drabik uciekał zawodnikom Motoru równie skutecznie, jak przed polską antydopingówką, która chce go zawiesić za złamanie procedury antydopingowej przed rokiem. W Lublinie musi się wiele zmienić, by Motor stał się mocny nie tylko na papierze.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Maksym Drabik WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Maksym Drabik

Po 264 dniach przerwy, z maskami na twarzy (miały je nawet podprowadzające), płynami dezynfekcyjnymi pod ręką i oczywiście przy pustych trybunach (kibice mają wrócić 19 czerwca), ruszyła PGE Ekstraliga. Wygłodniali żużla zasiedliśmy przed telewizorami, licząc na wyśmienitą ucztę. Dostaliśmy jednak lubelski zakalec.

Ostrzyliśmy sobie zęby na wyrównane spotkanie, a Motor już po pierwszej serii wyglądał niczym bokser chwiejący się na linach, a już w drugiej się po nich osunął. To był szok i niedowierzanie, bo przecież po transferze Jarosława Hampela akcje drużyny z Lublina poszły mocno w górę. To miał być zespół, który rzuci wyzwanie najlepszym, który już na starcie pokaże, że jest pewniakiem do czwórki, czy wręcz do finału. Po kilku biegach można już jednak było zastanawiać się, czy Motor nie jest, aby przereklamowany. A może po prostu problemem przyjezdnych było to, że przed sezonem nie mogli potrenować na żadnych obcym torze.

Zaczęło się jednak dla Motoru nieźle. Hampel wyskoczył ze startu, nie pozwolił wcisnąć się pod łokieć Maxowi Fricke i mieliśmy remis. Na kolejną trójkę goście musieli jednak długo czekać, konkretnie do 10. biegu. A po drodze zostali tak niemiłosiernie obici, że żal było patrzeć. Trochę to wyglądało tak, jakby zawodnicy Motoru poczytali w mediach, jacy to są wielcy, i to ich uśpiło. Tymczasem Betard Sparta Wrocław robiła swoje.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Grzegorz Zengota: Hampel to nie jest mój problem

W ostatnich miesiącach mówiło się, że Motor będzie miał najlepszą parę juniorską w Polsce. Jednak w pierwszej serii zachwycaliśmy się młodziutkim Przemysławem Liszką ze Sparty. W biegu młodzieżowym przedzielił parę gości, a za chwilę utrzymał za plecami Mateja Zagara i Motor mógł już korzystać z taktycznych rezerw, bo przegrywali więcej niż 6 punktami.

Menedżer Motoru nie tasował jednak składem. Być może Jacek Ziółkowski nie chciał psuć jeszcze bardziej atmosfery, która nieco się pogorszyła po transferze Hampela. Zawodnicy z Lublina pytali, jak to jest, że miesiąc temu obcięto im kasę, a tu znalazły się pieniądze na taką gwiazdę. Zagar miał nawet spakować torby i chciał odpuścić trening.

Swoją drogą Ziółkowski nie miał w składzie zawodnika, który potrafiłby odwrócić losy spotkania. Może byłby bardziej odważny, gdyby mógł zmiksować Hampela z Jakubem Jamrogiem. Pierwszy był dobry na starcie, drugi starał się rozpychać łokciami na dystansie. Inna sprawa, że raczej z mizernym skutkiem punktowym. Jamrogowi, który rok temu był zawodnikiem Sparty, na nic zdała się znajomość wrocławskiego toru.

Bohaterem meczu zdecydowanie Maksym Drabik, który uciekał zawodnikom Motoru równie skutecznie, jak przed wyrokiem POLADA (trwa proces o złamanie procedury antydopingowej, a pełnomocnik żużlowca skutecznie go przeciąga). W każdym razie Drabik pokazał, jak mocną ma psychikę. Wiele razy zastanawialiśmy się, jak będzie mu się jechało z myślą, że wisi nad nim groźba zawieszenia w każdej chwili. Na inaugurację żużlowiec potrafił odegnać wszystkie złe myśli, skupił się na jeździe i przez cztery biegi był nieuchwytny. Brawo.

Punktacja:

Betard Sparta Wrocław - 55 pkt.
9. Max Fricke - 5+1 (2,1,2*,0,-)
10. Maksym Drabik - 12 (3,3,3,3,0)
11. Maciej Janowski - 10+2 (1*,3,2,3,1*)
12. Daniel Bewley - 1+1 (0,0,1*,-)
13. Tai Woffinden - 11+1 (3,2*,3,1,2)
14. Przemysław Liszka - 4+2 (2*,2*,0)
15. Gleb Czugunow - 12+1 (3,3,2,2*,2)
16. Michał Curzytek - NS

Motor Lublin - 35 pkt.
1. Jarosław Hampel - 7 (3,0,0,3,1)
2. Jakub Jamróg - 4+1 (1*,1,1,1)
3. Grigorij Łaguta - 7 (0,2,2,0,3)
4. Matej Zagar - 4+2 (1,1*,1*,1,0)
5. Mikkel Michelsen - 10 (2,0,3,2,3)
6. Wiktor Lampart - 1 (1,0,0)
7. Wiktor Trofimow jr - 2 (0,2,0)
8. Oskar Bober - NS

Bieg po biegu:
1. (63,91) Hampel, Fricke, Janowski, Łaguta - 3:3 - (3:3)
2. (63,14) Czugunow, Liszka, Lampart, Trofimow jr - 5:1 - (8:4)
3. (62,39) Woffinden, Michelsen, Jamróg, Bewley - 3:3 - (11:7)
4. (63,83) Drabik, Liszka, Zagar, Lampart - 5:1 - (16:8)
5. (62,90) Janowski, Łaguta, Zagar, Bewley - 3:3 - (19:11)
6. (63,28) Czugunow, Woffinden, Jamróg, Hampel - 5:1 - (24:12)
7. (63,08) Drabik, Trofimow jr, Fricke, Michelsen - 4:2 - (28:14)
8. (63,41) Woffinden, Łaguta, Zagar, Liszka - 3:3 - (31:17)
9. (64,00) Drabik, Fricke, Jamróg, Hampel - 5:1 - (36:18)
10. (63,43) Michelsen, Janowski, Bewley, Lampart - 3:3 - (39:21)
11. (63,42) Hampel, Czugunow, Zagar, Fricke - 2:4 - (41:25)
12. (63,30) Janowski, Czugunow, Jamróg, Trofimow jr - 5:1 - (46:26)
13. (63,71) Drabik, Michelsen, Woffinden, Łaguta - 4:2 - (50:28)
14. (63,48) Łaguta, Czugunow, Janowski, Zagar - 3:3 - (53:31)
15. (63,19) Michelsen, Woffinden, Hampel, Drabik - 2:4 - (55:35)

Sędzia: Krzysztof Meyze
Komisarz toru: Arkadiusz Kalwasiński
NCD: 62,39 - w 3. wyścigu uzyskał Tai Woffinden (Betard Sparta)
Zestaw startowy: I

Co stało się z Motorem we Wrocławiu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (171):
  • Atomic Zgłoś komentarz
    Spodziewałem się, że Sparta u siebie sobie jednak poradzi, ale taki łomot to jednak jest zaskoczenie mimo wszystko... Zagar jest bardziej skuteczny w obrażaniu się na kolegów, sianiu
    Czytaj całość
    fermentu itd. niż na torze. To jest lider ? moim zdaniem pierwszy do odstawienia aby sobie przemyślał sprawę na resztę sezonu. Juniorzy to jest dramat, aż trudno uwierzyć, że to jest ta sama para ?
    • Atomic Zgłoś komentarz
      Ostafiński co to jest za zdanie na początek o Drabiku ? coraz bardziej beznadziejne teksty...Rozumiem, że to miał być żart i po protu nie wyszedł jak zwykle ? Chłop sili się i próbuje
      Czytaj całość
      lansować na oryginalnego i bezkompromisowego redaktora sportowego, a wychodzi z tego coraz większa żenada i błazenada...
      • TomGKM Zgłoś komentarz
        Panie "redaktorze" skończ wreszcie siać ferment. Kto jak nie Pan i inne redaktorki ze sportowego pudelka po transferze Hampela do Lublina nie umiejscowił tej drużyny w finale?
        Czytaj całość
        Teraz nagle po porażce we Wrocławiu umieszczasz prześmiewczy tytuł w kierunku tej drużyny! Prezentujecie żenujący poziom. W odpowiedzi na krzykliwy tytuł, który Pan zamieścił chciałbym nadmienić, że to nie jest normalny sezon jak wcześniejsze. Bardzo długa przerwa w rozgrywkach, brak sparringów itp. Miejscowi w pierwszych kolejkach mogą mieć i w wielu przypadkach będą mieli bardzo duży handicap w postaci toru. Każda drużyna mogła potrenować tylko na własnym torze. Jestem tylko kibicem tego sportu, ale razi i bardzo (delikatnie mówiąc) wkurza czytanie takich bzdur i wielokrotne podpuszczanie kibiców przeciwnych drużyn przeciwko sobie przez pismaków takich jak Pan. Uważam, że nie jest Pan żadnym ekspertem w dziedzinie żużla. Jedyne na czym Wam zależy to na liczbie kliknięć, a te dają krzykliwe tytuły. Z rzetelnym dziennikarstwem nie macie nic wspólnego! Gdyby chciał Pan łaskawie zauważyć to Sparta Wrocław jest silną drużyną również pretendującą do udziału w finale ligi i porażka z tą drużyną szczególnie na ich własnym torze niczego jeszcze nie przekreśla. P.S. Gdyby skupił się Pan na meczu, a nie wymyślaniu krzykliwego tytułu to zauważyłby Pan, że w biegu młodzieżowym Liszka przyjechał przed parą juniorów z Lublina, a nie ich przedzielił jak to się Panu wydaje i wprowadza Pan czytelników w błąd.
        • DonLemon ACM and CKM Zgłoś komentarz
          Szkoda. Liczyłem na wygraną Motoru 47:43, drużyny, którą w dalszym ciągu widzę w finale. Ale we Wrocławiu zaważyła postawa juniorów. Nie może teoretycznie najlepsza para juniorów
          Czytaj całość
          przegrać wszystko co się da (W. Lampart, W. Trofimow te 2 uciułał na rywalu).
          • speed01 Zgłoś komentarz
            Czemu usunąłeś mój komentarz, Dariuszu O.? Przecież napisałem prawdę. Czyżbyś bał się prawdy Dariuszu?
            • ORFEUSZ Zgłoś komentarz
              Motor został nadmuchany przez redaktorków , którzy nie znają się na żużlu , - 20 i wszystko w temacie , piszcie więcej bzdur , najlepiej z wyssanych z palca , tyle w temacie
              • kibic Gks-u Zgłoś komentarz
                Tam w tej ankiecie powinna byc jeszcze odpowiedz.Nie to Ostafiński nadmuchał balon
                • Antoni Wasilewski Zgłoś komentarz
                  Bez obrazy chlopcy lubelakii, Motor jest cienki i koniec. Jeśli za tydzień nie da rady Stali Gorzów to niech idzie na szczaw, I liga.
                  • surge Zgłoś komentarz
                    Po jednym meczu stanowczo za wcześnie na takie wnioski. Drużyny pojechały bez sparingów, gospodarz miał więcej atutów i wygrał zasłużenie. Poczekajmy na wyjazd Sparty i Lublin u
                    Czytaj całość
                    siebie.
                    • kompozytor Zgłoś komentarz
                      Punkty Drabika nie powinny być uznane w żadnym wypadku. Zwycięstwo Sparty jak najbardziej.
                      • kompozytor Zgłoś komentarz
                        Ostaf śmierdząca szmato, gdzie twoja prognoza, że Motor będzie w PO ? Schlany jesteś czy pakujesz koks?
                        • yes Zgłoś komentarz
                          Coś w moim komentarzu nie podobało się i usunięto. Nie wiedziałbym, lecz, czytam, że usunięto polubiony...
                          • Mat.UL. Zgłoś komentarz
                            Drabika punkty się nie liczą! Sparta to klub oszustów i malwersantów!
                            Zobacz więcej komentarzy (158)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×