Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Ekspert broni się po krytyce prezesa GKM-u Grudziądz. Kneblowanie ust dziennikarzom nic nie da

Marcin Murawski, prezes GKM-u Grudziądz, skrytykował dziennikarzy telewizyjnych pracujących podczas ostatniego meczu przeciwko Stali. - To takie polskie piekieło. Potrzebne jest zrozumienie. Nikomu nie ubliżaliśmy - mówi nam Wojciech Dankiewicz.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Zawrzało po ostatnim meczu pomiędzy MrGarden GKM-em Grudziądz a Moje Bermudy Stalą Gorzów. Kibice w całej Polsce obserwowali nieudolną pracę sędziego, przeciągające się prace na torze i przerwanie zawodów po dziewiątym biegu. Oberwało się również dziennikarzom Canal+, którzy relacjonowali na żywo spotkanie z Grudziądza.

- Chciałbym z tego miejsca odnieść się jeszcze do skandalicznego komentarza redaktora Michała Łopacińskiego, który ubliżył nie tylko klubowi, ale także wszystkim mieszkańcom naszego miasta. Uważam, że taki poziom komentarza jest niedopuszczalny i na pewno tak nie zostawimy tej sprawy. Nie pozwolimy na niesłuszne szkalowanie imienia naszego klubu oraz naszych kibiców - powiedział prezes GKM-u, Marcin Murawski.

A co na to telewizja? Jeden z komentujących mecz - Wojciech Dankiewicz - mówi nam, że krytyka wymierzona w dziennikarzy jest niezasadna. - Każdy po fakcie, gdy ma się większą wiedzę, jest mądry. My w telewizji komentując zawody na żywo, oceniamy to co się dzieje, często nie posiadając pełnej wiedzy. Łatwo jest dyskutować po fakcie i wytykać błędy - mówi.

ZOBACZ WIDEO Chomski: Gundersen trenerem Stali? To szukanie sensacji

- Krytykuje się teraz telewizję za słowa o ciągnikach. Za dużo w żużlu spędziłem lat, aby nie wiedzieć, że naprawiając tor, najpierw trzeba wjechać lżejszym ciągnikiem. Nie może to być ciągnik, który ma większy protektor, bo to wszystko pozrywa. Nam natomiast chodziło o to, że problemy były również z pierwszym łukiem. Porobiły się tam fale, a kłopoty miał na przykład młody Jasiński. Widzieliśmy, jak zawodnicy podskakiwali. Sugerowaliśmy, że należało w tym czasie popracować jeszcze nad tym pierwszym łukiem. Nie śmialiśmy się, że nie ma ciągników. Chyba niektórzy nie wiedzą, jaka była nasza intencja. W regulaminie żużlowym jest zapis, że każdą przerwę wykorzystuje się na kosmetykę toru, a nie mam wątpliwości, że pierwszy łuk też tego wymagał.

Afera z Grudziądza to bodaj pierwszy tak głośny przypadek krytyki działaczy klubowych wymierzonej w dziennikarzy telewizyjnych. Ich zdaniem słowa prezesa Murawskiego są niesprawiedliwe. - To takie polskie piekiełko, żeby opluć drugą stronę. Potrzebne jest w tej sytuacji zrozumienie. Taka rola dziennikarza, że komentując mecz na żywo często nie wie dokładnie, co zarządził sędzia i jakie są decyzje. 

- Wielu moich kolegów teraz dobrze wszystko przemyśli, zanim coś powie. Zastanówmy się jednak, czy na tym polega dziennikarstwo i przekaz na żywo, który jest bardzo dynamiczny. Mówi się to, co się widzi i myśli. Takie kneblowanie ust nie jest na pewno dobre. To tak, jak w normalnej pracy jakiś szef neguje wszystkie pomysły swoich pracowników, bo myśli, że ma monopol na wiedzę. Później taki pracownik siedzi cicho, bo boi się, że zostanie potępiony przez swojego pryncypała. Tak nie można. 

Wojciech Dankiewicz na sam koniec wystosował pewien apel. Sugeruje, aby decyzje sędziego w przyszłości były bardziej transparentne dla opinii publicznej. W ten sposób można by uniknąć sytuacji, jak ta z niedzielnego meczu.

- Powtórzę jeszcze raz, że my nie mieliśmy pełnej wiedzy na temat decyzji sędziego. Na przyszłość może lepiej byłoby, aby pewne informacje były przekazywane widzom, aby później uniknąć niedomówień. Mamy przecież reportera w parku maszyn. Współczuję Michałowi Łopacińskiemu, który przyjął wszystko na klatę. Staramy się pracować rzetelnie, ale nigdy wszystkich nie zadowolimy - zakończył.

CZYTAJ WIĘCEJ: Żużel. Fogo Unia - RM Solar Falubaz: Goście już witali się z gąską. "Byki" sprowadziły ich na ziemię [RELACJA]

CZYTAJ TAKŻE: Żużel. Marek Grzyb napisał list do prezesa PGE Ekstraligi. Chce okrągłego stołu!

Czy krytyka wymierzona w telewizję była słuszna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (48):

  • Lukasz Prezes Baranowski Zgłoś komentarz
    Mam nadzieję że kibice Grudziądza serdecznie przywitają Łopacińskiego tak by już nigdy nie wypowiadał się w ten sposób na żaden klub żużlowy!!!!!!!!
    • Lukas GKM Zgłoś komentarz
      Mam nadzieję że kibice z GKM miło przywitają Łopacińskiego tak by więcej nie wypowiadał się w ten sposób na żaden klub żużlowy
      • Vadis Odidja-Ofoe Zgłoś komentarz
        Co do pana prezesa-lekka hipokryzja,już nie ròbmy z Gkmu i Grudziądza cierpiętnika i prześladowanego bo swoje za uszkami ma i wiemy o tym wszczyscy,takze spokojnie:)).Co do
        Czytaj całość
        dziennikarstwa..Nie nazywajmy redaktorem i dziennikarzem pana Łopacinskiego bo to porównanie jak dla mnie gòwna z czekoladą..Ten jego "amerykański luz" i niesamowicie blyskotliwe żarty ,które przejadly sie juz chyba każdemu.Już dawno KTOŚ powinien mu zwròcić uwagę,że chłopina idzie nie w tą stronę..Wspòłczuje np.Cegielskiemu,ze musial ostatnio słuchać tego wszystkiego ale co ważne Cegła ma klase i zawsze potrafił wyjść z tego z twarzą chociarz akurat jego twarz mòwila coś w stylu-co on ku#wa pier#oli:)))Kiedyś byl jakiś wywiad z Dryła,ktoś zapytał o możliwość pracy jako dziennikarz,komentator i Tomek powiedział ,ze bylo kilka-kilkanascie zapytan gosci po studiach dziennikarskich z tym ,ze na 10 chlopa 7 nie miało kompletnie podjęcia o co chodzi w żużlu...
        • JeryH Zgłoś komentarz
          "redaktorzy" czy"komentatorzy" w n Sport są na poziomie szamba! Aż dziw bierze, że taki sort pracuje w tv!? Wcale bym się nie zdziwił gdyby ktoś pisał ich do sądu za
          Czytaj całość
          dosyć o tendencyjność w "relacji" z imprez! Inna sprawa to ich inteligencja i brak wiedzy o tym co robią! Facet w ogromnych okularach siedzący w "studio" z cekielskim" napędza się jak dynamo,a potem nie potrafi wyhamować!!! Szczytem był jego komentarz o upadku Thomsena gdzie oczywistym był tak Pedersena! Ślepy i do tego przypinany, że wszystko widzi! Mimo że ma możliwość obejrzenia zdarzenia z kilku kamer i w zwolnionym tempie brnie w swoje tempe komentarze! Mają się z pracy jednego ciągnika jak na torze jest jedną dziura na niewielkiej części łuku! W ogóle nie stara się być obiektywny! Nie zauważa, że podczas zawodów kilka razy nie się rekord toru, a np zmarzlik czy Holder, a wcześniej przed faulem i głupia jazdą Thomsen jechali po torze jak z nut! Dlaczego jak dzieją się straszne rzeczy na torze we Wrocławiu czy szczególnie w Gorzowie wszystko jest ok? "Panowie sprawozdawcy" trzeba się uczyć rzetelności i stać się posiąść wiedzę nt tego co się robi!
          • boria1972 Zgłoś komentarz
            Myślę że komentowanie w trakcie zawodów było dobre i rzeczowe a nie doszło by do problemów jak by nie ciągle komponowanie przy torze że strony Grudziądza... Pamiętam w ubiegłym
            Czytaj całość
            sezonie jak Motor jeździł w Grudziądzu i jaką pracę wykonał na torze Kuciapa pilnował co równanie pracę traktorów i wszystkie zamiary kompinowania zgłaszał komisarzowi a było ich sporo np. unoszenie szyny w trakcie jazdy pozostawiania celowego luźnej nawierzchni przed wejściem w drugi łuk itd. Kuciapa miał czujne oko a Kępiński chodził oburzony jak komisarz zarządzał dodatkowe równanie... W Grudziądzu kompinacje z torem to norma od jakiegoś czasu.
            • tomas68 Zgłoś komentarz
              Fala głupoty i zaprzeczenia.
              • Waldemar Soprych Zgłoś komentarz
                Owszem tor do kitu a dziennikarze prowadzący to spotkanie prześlij samych siebie jakby to oni byli sędziami
                • LukEKSSG Zgłoś komentarz
                  Bez przesadyzmu, redaktor nie powiedział nic co mogłoby urazić kibiców GKM-u chyba że oglądali inne zawody i udają że nie widzieli co się działo. W GW tez narzekano na tor i jakoś
                  Czytaj całość
                  nikt się z tego tytułu nie obrażał. Fakty były jakie były, proszę nie robić kartofliska to i komentarze będą inne, proste.
                  • Mat1987 Zgłoś komentarz
                    Słowo dziennikarz w niektórym przypadku to zdecydowanie za wiele.
                    • Ajding Zgłoś komentarz
                      Cieślak wracaj do blok ekipy to jest twój poziom.
                      • zenons Zgłoś komentarz
                        mam nadzieje że za te skandaliczne opinie na temat miasta, i grudziądzkiego klubu Łopaciński nie zostanie wpuszczony na stadion w Grudziądzu, dopóki nie przeprosi klubu, i miasta
                        Czytaj całość
                        Grudziądz
                        • dkfranek Zgłoś komentarz
                          Panie Dankiewicz.. Czy jeśli nie mam wiedzy o Pana trzech kochankach mam prawo o tym mówić? Przecież to absurd! Pana brak wiedzy na temat żużla jest powszechnie znany, a Pana wypowiedzi
                          Czytaj całość
                          często urągają podstawom jakie powinien Pan znać. Jeśli czegoś nie wiem, milcze. Nie gadam głupot, nie wymyślam, nie wyśmiewam i nie obrażam. Anty dziennikarstwa nie da się obronić.
                          • Maciula87 Zgłoś komentarz
                            Mega kolesiostwo się porobiło w N+... Niektóre rozmowy jak z pod budki z piwem... Najlepszym przykładem Jabol, który w pewnym momencie dostał reprymendę, bo jego głupie hihih hahah
                            Czytaj całość
                            hehehe w pewnym momecie gwałtownie się urwało... Łopaciński to najwiekszy klaun jakiego telewidzowie widzieli w tej telewizji... Dankiewicz wielki fachowiec niech lepiej opowie co wyprawiał jak dostał ciepłą posadkę po znajomości w pewnym klubie z kuj-pom:)
                            Zobacz więcej komentarzy (35)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×