Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Falubaz na przekór ekspertom. "Co niektórzy pewnie przecierali oczy ze zdumienia"

- Znów pojechaliśmy wbrew fachowcom - śmieje się Piotr Żyto po meczu Fogo Unia Leszno - RM Solar Falubaz Zielona Góra (47:43). Jego drużyna co prawda przegrała z mistrzami Polski, ale pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie.
Dawid Borek
Dawid Borek
Piotr Żyto WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Piotr Żyto

Kto by pomyślał, że Fogo Unia Leszno będzie miała tak wielkie problemy z RM Solar Falubazem Zielona Góra i to na swoim terenie. Tymczasem zespół trenera Piotra Żyto na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie napsuł wiele krwi mistrzom Polski, bił się z faworytem jak równy z równym. I choć zielonogórzanie przegrali, mogli wyjeżdżać z leszczyńskiego obiektu z podniesionymi głowami.

- Moi zawodnicy dobrze się spasowali. Tor w Lesznie był twardy, tak samo jak nasza nawierzchnia w ostatnim meczu. Co niektórzy pewnie przecierali oczy ze zdumienia. Znów pojechaliśmy wbrew fachowcom. Nie byliśmy faworytem, ale powalczyliśmy - komentuje Piotr Żyto dla Falubaz.com.

Dyspozycja jego drużyny w Lesznie była sporą niespodzianką. Wszak eksperci jednogłośnie typowali, że Fogo Unia pewnie rozprawi się z RM Solar Falubazem. Mistrz tak łatwo jednak nie miał.

- Przegraliśmy, więc odczuwamy niedosyt. Po bardzo fajnym początku prowadziliśmy, później moi zawodnicy trochę się pogubili, ale zanotowali w miarę dobrą końcówkę zawodów - stwierdza szkoleniowiec ekipy z Zielonej Góry.

- Szkoda, bo przegraliśmy minimalnie. Myślę jednak, że kibice mogą być zadowoleni, bo mecz był ciekawy. Nie ustrzegliśmy się kilku błędów, choćby w tym biegu, gdzie Mateusz Tonder po fajnym starcie pojechał za szeroko, a tak mógł wspólnie z Patrykiem Dudkiem przywieźć punkty - dodaje Żyto.

Zobacz też:
Żużel. Niedosyt w RM Solar Falubazie po porażce. "Mogło być lepiej"
Żużel. Unia - Falubaz. Rosjanin i Słowak fruwali po "Smoku". Zaskakująca różnica u Pawlickiego [NOTY]

ZOBACZ WIDEO Vaculik o wychodzeniu z dołka: Zadałem sobie pytanie, co robię źle



TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

  • seven2 Zgłoś komentarz
    Wszyscy się podniecają tym Falubazem,a ja powiem tak: "nie ważne jak się zaczyna,ważne jak się kończy" jak to mawiał klasyk :)
    • surge Zgłoś komentarz
      Ten mecz pokazał dwie rzeczy, po pierwsze że Unia jest bardzo mocna, bo po tak fatalnym początku potrafiła wygrać mecz. Klasowe zespoły wygrywają nawet gdy teoretycznie zasłużyły na
      Czytaj całość
      porażkę. Unia bez wątpienia miała słabszy dzień i była do ogrania. Po drugie, Falubaz jest najbardziej nieobliczalną ekipą w lidze. Jeśli potwierdzi się powtarzalność toru w ZG, to będzie to murowany kandydat do czwórki.
      • jotefiks Zgłoś komentarz
        @Tylko Bally: unia miała fuksa z losowaniem zestawu, że przy takim spasowaniu Falubazu miała bieg 4,5,6, z wewnętrznych pól. Inaczej byłoby po zabiegu.
        • Tylko Bally Zgłoś komentarz
          Falubaz miał fuksa. Przy takim niedopasowaniu Unii zrobili 8 pkt. przewagi i jeszcze to roztrwonili. To świadczyxo ich mega słabości. W 15 jechał Pepe, który miał 5 pkt.
          • Tylko Bally Zgłoś komentarz
            Falubaz miał fuksa. Przy takim niedopasowaniu Unii zrobili 8 pkt. przewagi i jeszcze to roztrwonili. To świadczyxo ich mega słabości. W 15 jechał Pepe, który miał 5 pkt.
            • Piotr Biega Zgłoś komentarz
              Takie czasy że wszyscy się cieszą ze swojej przegranej wyjeżdżając z Leszna
              • Kostek24 Zgłoś komentarz
                Można gdybać, fakt jest taki że zawiódł jeden z liderów, gdyby zdobył 2-3 pkt więcej wygrana byłaby w zasięgu - szkoda, dobre i to co jest - plamy jak z Medalikami - nie dali
                • Karol Dembicki Zgłoś komentarz
                  Unia wygra o zielonej i też napiszą że powalczyli
                  • jotefiks Zgłoś komentarz
                    Dajcie już sobie spokój. Przegrana to przegrana nie ma się czym podniecać tylko zacząć myśleć co zrobić z Antonio, żeby utrzymać jego dyspozycję z pierwszych biegów do końca
                    Czytaj całość
                    zawodów. Bo wygrywać potrafi.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×