KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. MrGarden GKM rozgląda się za nowym trenerem. Robert Kempiński zostanie w klubie?

MrGarden GKM rozgląda się za nowym trenerem. Co w takim razie z Robertem Kempińskim? - Myślę, że w takiej sytuacji zostałby z nami. Potrzebny będzie ktoś, kto przypilnuje różnych spraw i dopnie wszystko na ostatni guzik - mówi prezes Marcin Murawski.
Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
Robert Kempiński WP SportoweFakty / Łukasz Łagoda / Na zdjęciu: Robert Kempiński

To nie był udany sezon dla MrGarden GKM-u. Drużyna znad Wisły zajęła dopiero siódme miejsce w PGE Ekstralidze, dlatego kibice domagają się zmiany szkoleniowca. Prezes Marcin Murawski w rozmowie z Radiem Eska poruszył tę kwestię. - Wielokrotnie rozmawiałem na ten temat z kibicami, a także z prasą. Zdaję sobie sprawę, że kibice chcieliby w końcu zmiany na stanowisku trenerskim. W tej kwestii prowadzimy jakieś rozmowy, rozglądamy się na rynku, który niestety jest bardzo ubogi w sprawdzone nazwiska - potwierdza prezes grudziądzkiego klubu.

- Myślimy o tym, żeby nie tylko przebudować zespół, ale również zacząć od samej góry i postawić na nowego trenera - dodaje. Co w takim razie z Robertem Kempińskim? - Myślę, że w takiej sytuacji zostałby z nami w klubie z tego względu, że trener z zewnątrz nie będzie z nami przebywał 24 godziny na dobę, bo musi dojeżdżać. Każdy ma życie rodzinne. Dlatego potrzebny będzie ktoś, kto przypilnuje różnych spraw, pomoże ewentualnemu nowemu trenerowi i dopnie wszystko na ostatni guzik - wyjaśnia Murawski.

Grudziądzkich fanów mocno zasmuciło odejście Krzysztofa Buczkowskiego. - Również jesteśmy bardzo zawiedzeni tym, że Krzysztof jednak postanowił zmienić środowisko. Jeszcze podczas trwania sezonu 2020 spotkaliśmy się, rozmawialiśmy o tym, żeby zacząć wszystko od nowa, oddzielić zakończony sezon grubą kreską i wspólnie odbudować wynik sportowy w przyszłym roku. Wyglądało, że wszystko jest na dobrej drodze, niestety Krzysztof w ostatnim czasie po głębszych przemyśleniach zdecydował, że lepsza dla niego będzie zmiana otoczenia i odbudowanie w zupełnie innym miejscu - przyznaje sternik grudziądzan.

ZOBACZ WIDEO Limitery miały doprowadzić do oszczędności, ale poszło to w drugą stronę

Przesądzone jest, że w zespole pozostanie Przemysław Pawlicki. Wychowanek Unii Leszno dostał od działaczy drugą szansę. - Nikogo nie skreślaliśmy. Zarówno Krzysztof Buczkowski, jak i Przemysław Pawlicki posiadają wysokie umiejętności i są w stanie zdobywać dużo punktów, co pokazały poprzednie sezony. Przemek sam się z nami skontaktował, powiedział, że to on m.in. jest autorem tego słabego sezonu. Chce to wszystko naprawić - podkreśla Murawski.

MrGarden GKM - podobnie jak większość klubów w PGE Ekstralidze - poszukuje zawodnika do lat 24. - O nazwiskach nie możemy rozmawiać. Można prowadzić rozmowy tylko z zawodnikami, którzy zakończyli sezon, a ich jest niewielu. Reszta musi zakończyć rozgrywki - zarówno PGE Ekstraligi, jak i eWinner 1. Ligi. Dopiero wtedy będziemy mogli prowadzić oficjalne rozmowy - podsumowuje.

Zobacz takżeŻużel. Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Kacper Gomólski: Lepiej późno niż wcale. Sezon zakończyłem z przytupem (WYWIAD)
Zobacz takżeŻużel. Ciężkie życie wychowanków. Najtrudniej być prorokiem we własnym kraju

Czy MrGarden GKM słusznie rozgląda się za nowym trenerem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Jak nic cieslak:) bedzie mogl wykazac sie swoim kunsztem:)
    • tiger Stal Rzeszów Zgłoś komentarz
      bierzcie CZeCze-na :-)
      • Złocisty Zgłoś komentarz
        Kempiński to nie jest wybitny strateg, ale czy inny menager wycisnąłby więcej z GKMu? Szczerze w to wątpię, bo jak się nie ma dobrych zawodników, to o wynik bardzo ciężko. Dlaczego
        Czytaj całość
        Cieślak zawsze prowadzi ekipy medalowe albo z dużym potencjałem? Bo dobrze wie, że ze słabego materiały niczego wielkiego nie wykroi. To nie Kempiński jest winny, że od lat w Grudziądzu nie ma playoff. Ciągle jest ten sam problem czyli brak juniorów. Ostatnim sensownym młodzieżowcem był Rolnicki, który nieźle rozruszał tę formację, ale później złapał fatalną kontuzję i się skończyło. Wymiana Kempesa niczego nie poprawi, poza samopoczuciem niektórych kibiców.
        • GKMJA Zgłoś komentarz
          To tak jak Kościecha miał pobudzic szkółke bo Kempiński nie potrafił ,to gdzie ta młodzież włącznie z talentem "Zielińskim" z którym Kos ciecha przyszedł ,gdzie?!!!!!!
          Czytaj całość
          To za Kempińskiego szkółka lepiej funkcjonowała , teraz to jest dopiero dno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A na meczu inny trener zapewne wykrzesa z wszystkich na meczu srednia 2.0 buhahahahahah , oj ludzie ludzie.......
          • AveMotor Zgłoś komentarz
            Jesteśmy z Tobą hej Robert jesteśmy z Tobą .... GieKaEm !!!!
            • speed01 Zgłoś komentarz
              Podobno Kempiński od przyszłego sezonu ma być "przynieś, wynieś, zanieś, pozamiataj". Tacy ludzie tez są potrzebni w klubie.
              • pawel88 Zgłoś komentarz
                Jeżeli Kempes ma tu siedzieć, byc na miejscu codzennie w razie czego, a inny trener ma prowadzić druzyne w meczu, to okej. Zaanagazowania Robertowi odmowic nie można, ale menadzerowanie to
                Czytaj całość
                raczej nie dla niego już, 12 lat , sukcesów właściwie nic, zwłaszcza w lidze.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×