Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Rafał Dobrucki: Nikt nie ma u mnie nabazgrane w papierach. Wokół kadry było za dużo złych emocji [WYWIAD]

- Wiele rzeczy trzeba wyjaśnić, ale to wcale nie znaczy, że ktoś ma u mnie nabazgrane w papierach. Rozmowy są potrzebne, ale wszyscy zaczynają u mnie z czystą kartą - mówi nowy trener żużlowej reprezentacji Rafał Dobrucki.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Rafał Dobrucki, trener roku na Gali PGE Ekstraligi 2017 WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Rafał Dobrucki, trener roku na Gali PGE Ekstraligi 2017

Jarosław Galewski, WP SportoweFakty: Przejmuje pan żużlową kadrę po Marku Cieślaku, czyli po człowieku, który zdobył z nią worek medali. Jak się panu oddycha z takim ciężarem?

Rafał Dobrucki, nowy trener żużlowej reprezentacji Polski: Objęcie kadry to dla mnie przede wszystkim olbrzymi honor i cieszę się, że dziś stoję w tym miejscu. Wyniki Kadry z Markiem Cieslakiem będzie niezwykle trudno powtórzyć. Okoliczności są teraz zupełnie inne. Nie mam wątpliwości, że ten worek medali waży sporo, ale chciałbym od tego uciekać. Pamiętajmy, bo to przyjemne, ale zostawmy to też za sobą.

Uważam, że czeka nas sporo pracy, bo wokół kadry wytworzył się głód. Przez dwa sezony nie daliśmy rady wygrać w Speedway of Nations, więc żyłka zaczyna delikatnie wychodzić na wierzch. To oczywiście ważne, ale uważam, że tak samo istotne są działania wokół, których potrzebuje ta reprezentacja. Bez nich nie będzie sukcesów.

ZOBACZ WIDEO Żużel. PGE Ekstraliga 2020: "giętki Duzers" - żużlowa nauka jazdy

W żużlowej kadrze nie będzie już trenera, który odpowiada za seniorów i oddzielnego szkoleniowca dla juniorów. Wszystko zostanie skupione w pana rękach. Dlaczego?

To była inicjatywa Polskiego Związku Motorowego, prezesa Michała Sikory i Piotra Szymańskiego. Blisko 10 lat pracuję z kadrą juniorów, która bardziej absorbuje czasowo, bo liczba imprez jest zdecydowanie większa. Jednak żadnej kolizji nie ma. Organizuję pewnego rodzaju sztab, który bliżej przyjrzy się juniorom klasy 250 i niższym. W tym roku mierzyliśmy się z pandemią, ale udało się zapewnić młodym zawodnikom odpowiednią politykę startową i należy to kontynuować, ale jeszcze efektywniej. Chciałbym zaangażować środowisko do dyskusji, wywołać dialog. Uważam, że go brakuje.

Czy jest opcja, że z czasem będzie pan łączyć pracę w kadrze z pełnieniem funkcji trenera w klubie?

Jest kilka spraw, które trzeba naprostować lub nadać im bieg. Widzę sporo przestrzeni i rzeczy do zrobienia. Warto jednak mieć na uwadze, że do tego dochodzi ogromna liczba imprez młodzieżowych. W tym roku mimo pandemii mieliśmy masę imprez mistrzowskich. Tych seniorskich były trzy, bo poza SoN odbyły się jeszcze dwa towarzyskie mecze kadry. Przy reprezentacji juniorskiej jest dalej mnóstwo roboty do zrobienia. dlatego w najbliższym czasie tematu klubu nie ma.

Czy w seniorskiej reprezentacji wszyscy zaczynają u pana z czystą kartą czy są tematy, które trzeba jeszcze wyjaśnić?

Oczywiście, że wiele rzeczy trzeba wyjaśnić, ale to wcale nie znaczy, że ktoś ma u mnie nabazgrane w papierach. Odpowiadam zatem, że rozmowy są potrzebne, ale wszyscy zaczynają u mnie z czystą kartą. Jestem po rozmowach z kilkoma zawodnikami i podchodzę do tematu z otwartością i dużą dawką optymizmu. Mamy sporo wspólnych planów i chcemy je realizować.

Czy uważa pan, że Maciej Janowski i Piotr Pawlicki powinni powiedzieć "przepraszam" zanim wrócą do kadry?

Nie wnikam. To jest poza mną. Jeśli znajdą w sobie taką potrzebę... Koncentruję się na innych rzeczach.

Jakich?

Na tym, żeby szeroko rozumiane środowisko żużlowe zaczęło pchać ten reprezentacyjny wózek w jednym kierunku. Bez naszego narodowego malkontenctwa. Mamy wyniki, świetne stadiony i widowiska. Dziś wytworzyła się sytuacja, że wszystko poniżej złota to dramat i porażka. Przyzwyczailiśmy się. Nad tym trzeba popracować i skierować to na inne tory. To wcale nie oznacza, że ma nie być presji, bo ona jest nieodłączną częścią sportu, ale nie chciałbym wytwarzania i nakręcania chorych konfliktów. Także tych z mediami. Powinniśmy być jak najdalej od tego. Wierzę, że obie strony postanowią poprawić jakość tego dialogu oraz współpracy. Uważam, że wszyscy na tym zyskamy.

Wiem, że w GKSŻ i PZM będzie pan nadal pomagać w układaniu tematów szkoleniowych. Ostatnio wiele pan mówi o tym, że kluby żużlowe powinny zaczynać zabawę z młodzieżą od jazdy na pitbike’u. Dlaczego?

Nie mam zamiaru nikomu niczego narzucać. Moja rola ma polegać na tym, żeby pokazywać kierunki i możliwości. Uważam, że pewne rzeczy są skuteczne, więc o nich mówię. Poza tym chodzi bardziej o zmianę mentalności. Powinniśmy myśleć trochę dalej niż metr do przodu i zabezpieczyć przyszłość swoich klubów. Rozumiem, że każdy ma problemy finansowe, że czasy są trudne, ale jeśli znajduje się milion czy dwa na gwiazdę, to musi się również znaleźć pieniądz na szkolenie.

Proces tej zmiany mentalności trwa już długo.

Tak i dlatego chciałbym zmierzać do finału i zobaczyć szczerą chęć szkolenia, a nie "chęć" spełnienia wymogów pod rygorem kary.

Zobacz także:
Nowy trener kadry trzy razy łamał kręgosłup
Apator Toruń mówi o powiększeniu PGE Ekstraligi

Czy Rafał Dobrucki sprawdzi się w roli trenera kadry?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (34)
  • WB Zgłoś komentarz
    Bardzo dobry wybór nareszcie można będzie coś zrozumieć , Marek Cieślak tak bełkotał że ciężko było połapać się o co chodzi .
    • kiks Zgłoś komentarz
      Zmiana trenera kadry jest naturalna okazją do zapomnienia win Janowskiego i Pawlickiego, którzy - miejmy nadzieję - zagrywki zniszczonych moralnie przez kasę szczeniaków mają już za
      Czytaj całość
      sobą. Jak bedą wzorowali się na równie młodym, ale o wiele roztropniejszym dwukrotnym mistrzu swiata to nie skończą na byciu tymi ciągle nienajlepszymi.
      • HR_Sparta Zgłoś komentarz
        Redaktorze Galewski, niech Pan zapomni o zwyczajach redaktora Ostafińskiego, który położył się długim cieniem na wizerunku redakcji. Był przede wszystkim hejterem i mącicielem, a nie
        Czytaj całość
        redaktorem. Dziwię się, że wydawca tak długo trzymał go na stanowisku. Koniec z hejtem. Niech Pan się nie domaga od Pana Rafała Dobruckiego rozliczeń za Marka Cieślaka, który już się z reprezentacją pożegnał, co wyjdzie na dobre Markowi Cieślakowi, a przede wszystkim reprezentacji. Żaden z zawodników nie odmówił jazdy w kadrze, tylko powiedzieli dość impertynencjom Cieślaka i pomiataniu zawodnikami, jakby byli jego niewolnikami. Wszyscy wiedzą, że szefem w kadrze jest trener, ale wzajemny szacunek należy się wszystkim - zawodnikom też. Konfliktu na linii trener zawodnicy nigdy nie było. Był konflikt konkretnych zawodników z Markiem Cieślakiem. Rozdział jest zamknięty.
        • Czak Norris Zgłoś komentarz
          Trenerze miej jaja, nie chcą jeździć w kadrze niech nie jeżdżą, niech idą na piwo. Z niewolnika nie ma zawodnika.
          • RECON_1 Zgłoś komentarz
            Nowy trener,nowe zasady wiec nie ma kto i za co orzepraszac.
            • Henryk Zgłoś komentarz
              Myślę ,iż Pan Rafał Dobrucki który "z niejednego pieca chleb jadł" jest właściwym Człowiekiem do tej Funkcji, życzę Jemu dużo zdrowia, bo umiejętności posiada, good luck
              Czytaj całość
              !.
              • Ela 27 Zgłoś komentarz
                To oznacza panie Dobrucki że ktoś miał założona taką kartę. Tyle że przez 0,7 - ciekawe kiedy władze żużlowe rozlicza z tego pana Cieślaka? Oj jak widać to Rafale nie nadajesz się
                Czytaj całość
                do roli Narodowego, brakuje ci tego co faceci noszą w spodniach i wcale nie chodzi o penisa.
                • stalowy holender Zgłoś komentarz
                  z takim podejsciem do naszych "gwiazdorkow" Rafalku szybko przestaniesz byc trenerem a zaczniesz byc marionetka...powodzenia obys nie skonczyl z przylepiona guma do zycia na czole za
                  Czytaj całość
                  bezstresowe wychowanie redbuli
                  • baraboszkin Zgłoś komentarz
                    ...za to Dobrucki ma nabazgrane w papierach, po tym jak uległ Rusce i na jego sugestię wysłał zawodnika rywala do Daugavpils, swojemu wycieczki oszczędził i do tego sam jako trener kadry
                    Czytaj całość
                    tam nie pojechał... ot marionetka na związkowej posadce, klubowy prezes zrobił z nim co chciał - zero autorytetu, zero stanowczości, tą sytuacją Dobrucki zdyskredytował się jako trener kadry po wsze czasy i nie zmieni tego nawet wór medali z kadrą, zawsze pozostanie pionkiem, który nie potrafił przeciwstawić się panu Rusce i to ma być trener kadry ??? w takim razie każdy nim może być...
                    • Spokój Zgłoś komentarz
                      Mam nadzieję że mój komentarz się pojawi
                      • Spokój Zgłoś komentarz
                        Mam nadzieję że pojadą najlepsi bo z Woźniakiem to Cieślak przegiął , było 10 lepszych a On wziął Szymona.
                        • Jurek 150 Zgłoś komentarz
                          Nigdy ne był dobrym zużlowcem Ne lapal sie do skladu Uni. Leszno Jak objął kadre juniorów to skonczyły sie sukcesy To Romek Jankowski mial i ma najwieksze sukcesy z juniorami Jego
                          Czytaj całość
                          kandydatura powiina byc brana pod uwagę
                          • hocajerzy Zgłoś komentarz
                            Cieślak spiepszył wszystko co mógł i odchodzi na emeryturę a pomogli mu w tym panowie redaktorzy!
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×