KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Jerzy Synowiec odpowiada na słowa Marka Grzyba. "Nie mieszajmy w to polityki. Ja nie dostałem z miasta złotówki"

- Nie mieszajmy w to polityki. Jak będę chciał zdyskredytować prezesa Grzyba, to zrobię to w trzy minuty. Nie zamierzam jednak tego robić, bo nie widzę takiej potrzeby - odpowiada na słowa prezesa Marka Grzyba Jerzy Synowiec, radny miasta Gorzowa.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
mecz PGE Ekstraligi 2020 WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: mecz PGE Ekstraligi 2020

Prezes Stali Gorzów Marek Grzyb  odniósł się do słów Jerzego Synowca, który zarzucił klubowi wnioskowanie o miliony złotych z miejskiej dotacji kosztem innych gorzowskich klubów. Nazwał to nawet "rakiem, który zeżre wszystko, nie dając innym żyć". Grzyb powiedział, że Synowiec prowadzi prywatną wojnę, w której nie chodzi o sport, ale o jego osobę i wybory do Senatu. Więcej o tym TUTAJ.

- Pierwsze słyszę, że pan Grzyb ma zapędy polityczne i zamierza za kilka lat zmierzyć się z moją żoną, która nie podjęła jeszcze decyzji, czy będzie ubiegać się o fotel senatora. To jest poziom takiej abstrakcji, że tego nie da się po prostu komentować. Jak będę chciał zdyskredytować prezesa Grzyba, to zrobię to w trzy minuty. Nie zamierzam jednak tego robić, bo nie widzę takiej potrzeby - mówi wywołany do tablicy Jerzy Synowiec, radny miejski, w przeszłości prezes Stali.

- Wkręty o polityce? Można mówić, że wszystko jest polityką, ale to jest jakiś absurd. Jaką polityką pan Grzyb się zajmował? Stanowisko prezesa Stali nie jest polityczne. Moja żona startowała w wyborach do Senatu RP nie jako przedstawiciel jakiejkolwiek partii politycznej, tylko jako Anna Synowiec. Stoczyła ładny bój, ale czy to kiedykolwiek powtórzy? Nikt o takich rzeczach nie myśli na 2,5 roku przed kolejną kampanią. Zgadzam się jednak, że stanowisko prezesa klubu bywa czasami trampoliną do kariery politycznej - dodaje Synowiec.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Drużynowy Puchar Świata czy Speedway of Nations? Reprezentanci Polski komentują

Radny miejski skrytykował ostro wnioski Stali Gorzów o dofinansowanie z miejskich pieniędzy. - Wyciąganie nie ręki, a nawet rąk po pieniądze z miasta, kiedy jest się bogatszym od miasta? Mówię tutaj o spółce akcyjnej Stal Gorzów. Uważam to za nieprzyzwoite i tyle. To jest komercyjny twór, zarabiający miliony, mający otrzymać miliony z kontraktu telewizyjnego. Oni wyciągają rękę po pieniądze z miasta, by dawać po kilkadziesiąt tysięcy pracownikom i po parę milionów żużlowcom. To jest jakaś kompletna aberracja - grzmi Jerzy Synowiec.

- Byłem przez pięć lat prezesem Stali. Nie dostałem ani złotówki z kasy miasta, a funkcjonowaliśmy w Ekstralidze, zdobywaliśmy medale. Tak też można. Tylko trzeba chcieć zarabiać samemu, a nie wyciągać rękę po pieniądze z miasta - dodaje radny.

Jerzy Synowiec upomina się o sprawiedliwy podział środków budżetowych z samorządu. - W Gorzowie jest tysiąc młodych piłkarzy, którzy dostaną po kilkadziesiąt złotych na osobę, a Marcus Birkemose 17-letni Duńczyk ma dostać kilkaset tysięcy. Nie da się tego w normalny sposób usprawiedliwić czy nawet zrozumieć. Trzeba znać proporcje - uważa.

- Niech dostaną te pieniądze wioślarze, kajakarze, piłkarze wodni i wszyscy ci, którzy trenują, nie oglądając się na przyszły zarobek. Przecież ci wszyscy młodzi piłkarze, trenujący w kilku gorzowskich klubach nie ćwiczą dla pieniędzy, ale chcą rozwijać swoje umiejętności. To dla nich powinny być pieniądze z samorządu, a nie dla zawodowców, którym trzeba do obecnego miliona dodać jeszcze 500 tysięcy. W czasach pandemii, kiedy wszystko pada na twarz, oni mają zarabiać jeszcze więcej niż zarabiają? - pyta retorycznie Synowiec.

Zobacz także: Lars Gunnestad pamięta o Polakach i chętnie ich zatrudnia

Czy zgadzasz się z argumentami Jerzego Synowca?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (40)
  • StalLapa Zgłoś komentarz
    p.Synowiec z całym szacunkiem dla innych dyscyplin jeśli chodzi o pieniądze to zawsze będą zgrzyty, proszę sprawdzić jaka frekwencja na stadionie Stali Gorzów.
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Dac ich do Najmanowej gali:)
      • Anastazy Zgłoś komentarz
        jest cola czipsy czekamy na kolejny odcinek he he
        • zgryźliwy Zgłoś komentarz
          Ci dwaj panowie mogliby założyć rękawice bokserskie i wyjaśnić między sobą różniące ich kwestie. A tak, ku uciesze żużlowej gawiedzi, będziemy świadkami serialu wzajemnych
          Czytaj całość
          docinków.
          • tomas68 Zgłoś komentarz
            grzyby w śmietanie dosłownie.
            • AMON Zgłoś komentarz
              "Jeśli będę chciał ZDYSKREDYTOWAĆ Pana Grzyba zrobię to w trzy minuty " Panie Synowiec myślę że kibice Stali Gorzów zasługują na prawdę kto stoi na czele ich klubu więc
              Czytaj całość
              powiedziało się "A" trzeba powiedzieć "B" Czekamy :)
              • MarekGorzów Zgłoś komentarz
                Wszystkie Marki to fajne chłopaki
                • simon68 Zgłoś komentarz
                  Jurek do Mateczka ,Marek do Jureczka :))) Dwóch chłopaczków w przykrótkich bermudach się posprzeczało:)))Tylko po co ???
                  • Rafi85 Zgłoś komentarz
                    Pan Grzyb wyciągnął ostatnio nasz klub na prostą ale tu muszę się zgodzić z prezesem Synowcem. Pieniądze publiczne nie powinny trafiać do zawodowców. To nie jest problem tylko Gorzowa
                    Czytaj całość
                    ani tylko żużla. Polska zmierza do banktructwa ze względu na zadłużenie a my się martwimy o zawodowych sportowców zarabiającyh po kosztach nieporównywalnie więcej niż społeczeństwa w których żyją. Przeciętni duńczycy z polskiej ligi wyglądają całkiem majętnie w porównaniu do zdecydowanej wiekszości duńczyków.
                    • Kuba Kubek Zgłoś komentarz
                      Marek nie Gorzów to Lubelska wsza
                      • thalek Zgłoś komentarz
                        Polska to jedyny kraj w którym prywatne spółki sportowe są dotowane z państwowej kasy wszystkich obywateli. Potem rodzi się pytanie. Kto takich „Grzybów” wybiera?
                        • mglexar Zgłoś komentarz
                          Kung Lao - Lepiej nie wspominaj o tej łaj*ie Murku, co to wyżej d**ę nosi jak pusty łeb.
                          • Wiesiek Sosen Zgłoś komentarz
                            https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/923103/miasto-gdansk-rozbilo-bank-az-10-milionow-zlotych-dla-lechii
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×