Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Rok przerwy od startów wyszedł mu na dobre? Mirosław Jabłoński mówi o głodzie jazdy

- Nie wiem, czy nie wracam głodniejszy tej rywalizacji sportowej i bardziej spragniony, żeby móc w końcu stanąć pod taśmą - mówił Mirosław Jabłoński w audycji "Pięć Jeden" w Radiu Freee.
Szymon Michalski
Szymon Michalski
Mirosław Jabłoński z synem WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Mirosław Jabłoński z synem

W sezonie 2020 nie mieliśmy okazji oglądać go na torze. Po tym, jak przegrał rywalizację o miejsce w składzie Orła Łódź, postanowił rozwiązać kontrakt z klubem i skupił się na pracy w telewizji. Mowa o Mirosławie Jabłońskim, który był gościem w Radiu Freee.

Teraz, po roku przerwy, 36-latek postanowił wrócić do ścigania i związał się kontraktem z Aforti Startem Gniezno. Młodszy z braci Jabłońskich przyznał, że ta sytuacja miała swoje plusy.

- Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Byłem w stanie wyleczyć bardzo ciężką kontuzję zerwania więzadła kości udowej, której doznałem dwa lata temu w Daugavpils. Błędem było potem jechanie całego sezonu, zamiast od razu poddać się operacji - mówił Jabłoński w poniedziałkowej audycji "Pięć Jeden" w Radiu Freee.

- Zimą miałem cztery operacje, które doprowadziły mnie do pełni zdrowia. Być może to, że ten sezon nie był dla mnie tak intensywny, to noga jest w pełni sprawna i zdrowa, i mogę być w milionie procentów przygotowany do nadchodzącego sezonu - dodawał.

- Cały czas brałem udział w treningach, na poziomie sprzętowym nie odstaję, bo cały czas szukałem nowinek u siebie. Nie wiem, czy nie wracam głodniejszy tej rywalizacji sportowej i bardziej spragniony, żeby móc w końcu stanąć pod taśmą w rywalizacji ligowej z innymi zawodnikami - podsumował.

Zobacz także:
Tak minął tydzień. Wielkie pieniądze z nowej umowy telewizyjnej. PGE Ekstraliga wie, na co je przeznaczyć
Nicki Pedersen nie musi trenować na motocrossie. "To leży w moim interesie, żeby forma była"

ZOBACZ WIDEO Żużel. Co robić podczas zawieszenia? Patryk Dudek: Rok mija szybko. Ja nadrobiłem szkołę i zdałem maturę

Czy Mirosław Jabłoński będzie silnym punktem Startu Gniezno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
    Miroslaw beton Jabłoński, wszystko robi, aby synkowi wszędzie robiono beton.
    • racuszek Zgłoś komentarz
      każdy zawodnik gadałby tak jak miruś, bo wiadomo nie powie że może byc mu w cholerę ciężko..... jak będzie w praniu? przekonamy się w sezonie
      • Gniezno-Winiary Zgłoś komentarz
        Na pewno będzie chciał pokazać się, z jak najlepszej strony na torze. Mnóstwo osób krytykuje go, za komentarze w tv. Będzie chciał swoją jazdą pozamykać im usta. Coś czuję, że
        Czytaj całość
        Miras odpali !
        • AMON Zgłoś komentarz
          Co prawda w sezonie 2019 "jabol" wykręcił śr 1.8 ale minął rok poziom sportowy w e-Winner 1 ligi bardzo się podniósł i będzie na prawdę ciężko zdobyć jakieś punkty w
          Czytaj całość
          lidze oby "odpalił" bo może być kłopot z play off dla Startu Gniezno .
          • wiesiek68 Zgłoś komentarz
            Mirka trzeba znać osobiście by się wypowiadać bardzo fajny,przyjazny człowiek.A przed sezonem w łodzi miał średnią 1,80 tak źle nie było,A będzie lepiej,po za tym będzie opiekował
            Czytaj całość
            się gnieźnieńska perełka Mateuszem Jabłońskim.
            • erik stelmacher Zgłoś komentarz
              zobaczymy czy lepszy z niego żużlowiec,czy komentator...,w tym drugim fachu słabo mu wychodziło więc na torze wystarczy by dojeżdżał do mety i zaliczę mu jazdę na plus,byle znów nie
              Czytaj całość
              zamęczał nas w TV...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×