KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Szykuje się zażarta walka na zapleczu elity. Czarny koń może pogodzić wszystkich

W ubiegłym roku w eWinner 1. Lidze żużlowej dominował Apator Toruń. Pomimo wyraźnego lidera rozgrywek ten pierwszoligowy rok nie należał do najnudniejszych. Nadchodzący sezon może jednak okazać się o wiele bardziej ciekawy i wyrównany.
Jolanta Twarużek
Jolanta Twarużek
Norbert Kościuch (kask czerwony) WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Norbert Kościuch (kask czerwony)

Im bliżej rozpoczęcia sezonu, tym ciężej w środowisku żużlowym znaleźć kogoś, kto wątpi jeszcze w nachodzące wielkimi krokami emocje i walkę na pierwszoligowych torach.

Zapowiada się wyrównana eWinner 1. Liga jakiej nie było od lat. Składy drużyn na zapleczu PGE Ekstraligi są na tyle zbliżone siłą, że na nieco ponad tydzień przed startem rozrywek, trudno wytypować wyraźnego lidera w tabeli lub kandydata do spadku. Jednym z czynników, który wpłynął na podniesienie poziomu rozgrywek jest fakt, że na pierwszoligowych torach zaprezentują się zawodnicy, którzy przez lata ścigali się na najwyższym szczeblu rozgrywek m.in Michael Jepsen Jensen czy Niels Kristian Iversen.  

Świadomość tego, jak podobną siłę rażenia ma każdy z zespołów mają nie tylko działacze i kibice, ale również zawodnicy pierwszoligowych drużyn. Jednym z nich jest Norbert Kościuch. - Zespoły wydają mi się wyrównane. To może być bardzo zaskakujący sezon. Nie będę specjalnie zdziwiony, jeśli wyskoczy jakiś czarny koń i mocno namiesza w rozgrywkach. Nie zamierzam jednak wskazywać takiej drużyny, bo nigdy nie lubiłem bawić się w przedsezonowe typowania. Na pewno będzie jednak ciekawie - oznajmił żużlowiec w wywiadzie dla polskizuzel.pl, dla którego nadchodzący sezon będzie kolejnym z rzędu w barwach Orła Łódź

ZOBACZ WIDEO Żużel. Bracia Holderowie komentują zmiany regulaminowe w PGE Ekstralidze

Ubiegłego roku zawodnik nie może jednak zaliczyć do tych najbardziej udanych. W sezonie 2020 osiągnął średnią na poziomie 1,857 pkt/bieg, która zagwarantowała mu dopiero 19. miejsce w ligowej tabeli zawodników.

Norbert Kościuch ma nadzieję, że nadchodzący sezon przyniesie mu więcej szczęścia. - Cele zostawiam jak zwykle dla siebie. Będę trzymać je gdzieś głęboko i niech się realizują. Na pewno zrobię wszystko, żeby dostarczyć kibicom i sponsorom Orła jak najwięcej radości. Wtedy sam będę szczęśliwy. A drużynę mamy naprawdę ciekawą - oznajmił zawodnik.

Mimo tego, że Orzeł Łódź nie jest typowany jako kandydat do zajęcia czołowych miejsc po zakończeniu nadchodzącego sezonu, to po bardziej wnikliwej analizie składu drużyny okazuje się, że ma w swoich zasobach silnych obcokrajowców i solidnych polskich seniorów. Problemem drużyny może okazać się formacja juniorska, jednak nad tym elementem w okresie przedsezonowych przygotowań solidną pracę zapowiadał trener zespołu, Adam Skórnicki.

Orzeł Łódź ligowe zmagania rozpocznie 4 kwietnia od wyjazdowego spotkania z drużyną Aforti Start Gniezno.

Czytaj także: Żużel. Cellfast Wilki Krosno mocne szczególnie na wyjazdach? Peter Ljung zdradza, co może im pomóc

Czytaj także: Żużel. Telefony do Polonii w sprawie gości dzwonią. Jerzy Kanclerz mówi, czy pozwoli im na starty w PGE Ekstralidze

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (19)
  • ktoś tam 39 Zgłoś komentarz
    @Amon.Ciekawsze od tej ligi będą zakłady kto pierwszy padnie:Tarnów czy Gniezno?, a może będzie czarny koń?
    • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
      No tak.Co to za emocje kiedy Apator niczym walec brutalnie zdominował ligę nie pozostawiając żadnych złudzeń rywalom i w dzikiej żądzy wygrywania wszystkiego jak leci kończyli marzenia
      Czytaj całość
      innych jak rewolwerowcy.I jak tu nie napisać,że przypominało to te finały Byki-Wuuetees.Takie jałowe.Się zerwał Kołodziej,uciszył trybuny i po finale.Ehhh...
      • Ovia_2 Zgłoś komentarz
        Czarnym koniem to będą juniorki, a nie Iverseny, Jamrogi itp. Głównie liga od nich będzie zależała. Rybnik? Brak juniorów, Bydgoszcz? Tez szalu z młodymi nie ma. Tak jak Tarnów itp.
        Czytaj całość
        Ostrów? Sam będę ciekawy, bo Staszewski pilnuje bardzo mocno młodzież. Także nie liczcie za dużo na seniorkach
        • zulew Zgłoś komentarz
          Wiem, że nie wiem kto wygra.
          • Le Petit Prince Zgłoś komentarz
            Hahahaha. 2.5 mln Tarnowa vs 0,5mln zgnizna. Faktycznie, matematyka nie jest twoją mocną stroną gamoniu z zgnizna. Druga sprawa, to jeszcze tych pieniędzy nie dostaliście, a Leonsio już
            Czytaj całość
            płacze, że jak liga ruszy bez kibiców to nie będzie nawet na metanol, o oponach nie wspomnę. Cześć i chwała pamięci NICOLE !!!
            • AMON Zgłoś komentarz
              Jak na razie największą niespodzianką e-Winner Ligi jest to co wydarzyło się w Tarnowie ! Gdy Prezes Sady kontraktował N.K. Iversena ,Rohana Tungente i Pawła Miesiąca cała 1 liga
              Czytaj całość
              wstrzymała oddech a teraz okazało się że Grupa Azoty podpisała z Unią umowę sponsorską na rok na kwotę UWAGA 2.500.000 zł co w realiach Tarnowskich oznacza 99% Budżetu tego klubu czyli de facto mają NAJNIŻSZY Budżet z wszystkich klubów e-Winner Lidze . Ciekawe jak to wszystko będzie wyglądać bo liga zapowiada się mega ciekawie :)
              • Milena Zgłoś komentarz
                1.Bydgoszcz 2.Gdansk 3. Rybnik 4. Tarnow 5.Ostrow 6.Gniezno 7.Krosno 8. łódz
                • idas02 Zgłoś komentarz
                  Mocny a nawet bardzo to Gdańsk , Wybrzeże widzę w pierwszej trójce a więc pierwszy to ROW a dalej to Polonia z Wybrzeżem . Reszta zespołów to teoretyczna napinka i jak zwykle po staremu.
                  • Steel Zgłoś komentarz
                    Ściskam palce za Bydzię - powodzenia:)
                    • mrfreeze Zgłoś komentarz
                      Jaki sezon? Czwarta fala idzie z nowym wariantem ale jeszcze nie ustalili nazwy.
                      • darek pe Zgłoś komentarz
                        Czarnym koniem moze byc tylko siwy wilk, czyli Krosno, bo reszta jest wielokrotnie wskazywana na faworyta przynajmniej do playoff.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×