KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Włókniarz zdominował Wilki. Gospodarze w dobrej formie. Nierówni goście [RELACJA]

Przed rozpoczęciem spotkania pomiędzy Eltrox Włókniarzem Częstochowa a Cellfast Wilkami Krosno można było przewidywać wygraną gospodarzy. Tak też się stało. Zespół z PGE Ekstraligi pewnie wygrał, jednakże reprezentanci eWinner 1. Ligi powalczyli.
Artur Babicz
Artur Babicz
Leon Madsen na prowadzeniu WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: Leon Madsen na prowadzeniu

Eltrox Włókniarz Częstochowa był zdecydowanym faworytem w starciu z Cellfast Wilkami Krosno. Jak się okazało nie były to błędne przypuszczenia. Już po pierwszej serii startów gospodarze prowadzili 19:5 i można było się spodziewać prawdziwego pogromu gości. Tak się jednak nie stało.

Nieudany początek podrażnił i przede wszystkim dodatkowo zmotywował Cellfast Wilki Krosno. W drugiej serii zdecydowanie lepiej spisali się liderzy ekipy z eWinner 1. Ligi i mecz zaczął robić się coraz bardziej wyrównany. Jednak mimo starań goście nie zdołali odrobić już strat z początku meczu.

Chociaż trzeba przyznać, że kilka biegów z udziałem gości mogła się podobać. Szczególnie formą imponował Patryk Wojdyło, który jak równy z równym rywalizował z zawodnikami z PGE Ekstraligi. Nieźle również wyglądał Mateusz Szczepaniak, który może nie zdobył wielu punktów, ale był szczególnie dobrze dysponowany na starcie. Warto również pamiętać o solidnym występie Andrzeja Lebiediewa. Pokazał on, że może być mocnym punktem drużyny z Podkarpacia w eWinner 1. Lidze. Zapomnieć natomiast należy o pokazie speedwaya w wykonaniu Petera Ljunga, który nie zdobył nawet punktu i był zdecydowanie najsłabszym seniorem gości.

Wśród gospodarzy imponował Leon Madsen. Duńczyk nawet jeżeli przegrywał starty to był piekielnie szybki na dystansie i mijał rywali niczym tyczki. Zresztą o jego bardzo dobrej dyspozycji najlepiej świadczy jego zdobycz punktowa. Reszta zespołu spisała się bardzo dobrze, jednak zarówno Kacper Woryna, Bartosz Smektała, jak i Fredrik Lindgren zanotowali po jednej wpadce. O ile w spotkaniu ze zdecydowanie słabszym rywalem to nie miało większych konsekwencji, w meczu PGE Ekstraligi taka nierówna dyspozycja mogłaby się odbić na wyniku końcowym.

Gospodarze mogą być również zadowoleni z dyspozycji swoich młodzieżowców. Nawet abstrahując od dorobku punktowego to cała trójka - Jakub Miśkowiak, Mateusz Świdnicki oraz Bartłomiej Kowalski - prezentowała się bardzo dobrze na częstochowskim torze. Szkoleniowiec Eltrox Włókniarza może mieć spory ból głowy wybierając podstawową dwójkę.

Punktacja:

Eltrox Włókniarz Częstochowa - 58 pkt.
9. Leon Madsen - 15 (3,3,3,3,3)
10. Jonas Jeppesen - 8+1 (3,1,1,2*,1)
11. Kacper Woryna - 7+2 (2*,0,2*,3)
12. Bartosz Smektała - 10 (3,1,3,0,3)
13. Fredrik Lindgren - 7+1 (2*,0,2,3)
14. Jakub Miśkowiak - 7+1 (3,2*,1,1)
15. Mateusz Świdnicki - 4+1 (1,1,2*)

Cellfast Wilki Krosno - 32 pkt.
1. Andrzej Lebiediew - 9+1 (1,2*,2,2,2)
2. Daniel Jeleniewski - 6 (1,3,0,t,2)
3. Mateusz Szczepaniak - 4 (0,3,u/w,1,0)
4. Patryk Wojdyło - 7+2 (1,2*,3,1*)
5. Peter Ljung - 0 (u,0,d,0,d)
6. Aleks Rydlewski - 0 (0,0,-,0)
7. Bartłomiej Kowalski - 5 (2,2,1)
8. Jakub Janik - 1 (1)


Bieg po biegu:
1. Madsen, Woryna, Lebiediew, Szczepaniak - 5:1 - (5:1)
2. Miśkowiak, Kowalski, Świdnicki, Rydlewski - 4:2 - (9:3)
3. Smektała, Lindgren, Jeleniewski, Ljung (u) - 5:1 - (14:4)
4. Jeppesen, Miśkowiak, Wojdyło, Rydlewski - 5:1 - (19:5)
5. Szczepaniak, Wojdyło, Smektała, Woryna - 1:5 - (20:10)
6. Jeleniewski, Lebiediew, Świdnicki, Lindgren - 1:5 - (21:15)
7. Madsen, Kowalski, Jeppesen, Ljung - 4:2 - (25:17)
8. Wojdyło, Lindgren, Miśkowiak, Szczepaniak (u/w) - 3:3 - (28:20)
9. Madsen, Lebiediew, Jeppesen, Jeleniewski - 4:2 - (32:22)
10. Smektała, Woryna, Janik, Ljung (d4) - 5:1 - (37:23)
11. Madsen, Lebiediew, Wojdyło, Smektała - 3:3 - (40:26)
12. Woryna, Świdnicki, Kowalski, Rydlewski - 5:1 - (45:27)
13. Lindgren, Jeppesen, Szczepaniak, Ljung - 5:1 - (50:28)
14. Smektała, Jeleniewski, Jeppesen, Ljung (d4) - 4:2 - (54:30)
15. Madsen, Lebiediew, Miśkowiak, Szczepaniak - 4:2 - (58:32)

Zobacz także: Zengota widzi światełko w tunelu
Zobacz także: Miesiąc odchodzi z Unii Tarnów

ZOBACZ WIDEO Żużel. Robert Lambert musiał zrezygnować z jazdy w ojczyźnie. Teraz tłumaczy dlaczego

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
  • Andrzej TRybus Zgłoś komentarz
    Nie róbmy po pierwszym treningu z tak zacnym rywalem jak Włókniarz Częstochowa , drużyną z czołówki Ekstraligi sensacji z Wilkami Krosno . Wcześniej Czewa pokonała GKM 52 : 25
    Czytaj całość
    . Wilki były wszak po 2-3 dniowym treningu w Rawiczu i chyba nikt się nie spodziewał zwycięstwa w Częstochowie na ich obiekcie . Ljung wypadł najsłabiej , ale to praktycznie pierwszy raz siedział na swoich motocyklach w Polsce, chociaż coś pojeździł z młodzieżą na treningu w Tarnowie , a w Rawiczu go nie było . W Krośnie Wilki nie mają szans na treningi , bo stadion jest totalnie rozkopany wokół toru przez prace związane z oświetleniem , więc niewiele zawodnicy pojeździli przed tym sparingiem . Lebiedevs coś też pojeździł z Wrockiem w Gnieźnie i to tyle . Oglądając ten sparing , napewno w początkowej serii wyszła przewaga Czewy i braki u Wilków , ale później nie wyglądało to aż tak źle jak pokazuje wynik końcowy 58 : 32 . Każdy z zawodników coś jednak pkt zrobił i pokazał , że może być tylko lepiej . Wojdyło, Szczepaniak, Jeleniewski, Lebiedievs jakieś punkty zdobyli . Każdy powie, że Ljung tragicznie, ale dajmy mu trochę czasu tak jak i juniorom i nie róbmy presji . W eWinner 1 Lidze poziom jest bardzo wyrównany , a formacja juniorska u większości na podobnym poziomie . Chyba nikt nie liczył na wygraną Krosna w Częstochowie . :-) Było kilka fajnych biegów i nawet mijanek , ale to tylko sparing I wcale to źle nie wyglądało . Trzymamy kciuki za Wilki Krosno i sukcesy w meczach 1 ligowych .
    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
      Jeśli mnie pamięć nie myli Peter w całym ubiegłym sezonie był 3 zawodnikiem ligi w meczach wyjazdowych. Po słynnym upadku jechał w wielu meczach. Jakoś jestem o niego spokojny. Ponadto
      Czytaj całość
      ostatnio było o zmianach u niego więc zapewne mecz poświęcony na testowanie. To był mecz/trening u Eligowca jadącego w najsilniejszym zestawieniu. Na takim tle postawa Wilków umiarkowanie pozytywna a nawet +. Cieszy Patryk, bo dużo może od niego zależeć ale i bardziej doświadczeni zawodnicy pokazali ze stać ich będzie na 3ki.Ale tak dla jednych jak i drugich nie ma się co martwić i cieszyć. To była tylko okazja do stanięcia w 4 pod taśmą i poczucia namiastki rywalizacji. Startujemy .
      • felek_bez_szelek Zgłoś komentarz
        Ljung od roku bez formy
        • felek_bez_szelek Zgłoś komentarz
          moim zdaniem medaliki maja lepszy sklad niz byki...
          • MolonLabe Zgłoś komentarz
            Wojdyło już we Wrocławiu zapowiadał się na świetnego zawodnika. Najjaśniejszy punkt drużyny. Wydaje mi się, że wielkim błędem było oddanie Dróżdża, bo uważam, że jest to jeden
            Czytaj całość
            z mniej docenionych zawodników, a jednak jeden z bardziej perspektywicznych. Wilki wydają się dużo słabsze niż w zeszłym roku w drugiej lidze. Bije w oczy brak wyrazistego lidera i juniorów.
            • stalowy holender Zgłoś komentarz
              ogladalem relacje ze sparingu ...dominacji nie zauwazylem , zauwazylem natomiast ze gosc, ktory komentowal przebieg meczu nie nadaje sie nawet na sprzedawce hotdogow ...
              • max leszczyński Zgłoś komentarz
                Wilki prezentuja się nieżle.....
                • Cz-waCKM Zgłoś komentarz
                  - Faktycznie Lindgren się popisał...
                  • umbi Zgłoś komentarz
                    Prezes teraz ma trudny orzech do zgryzienia przed meczem z Rybnikiem bo nie wiadomo co się stało z Ljungiem.
                    • zulew Zgłoś komentarz
                      Sparing niespodziewanie zdominował Ljung, który zaprezentował się wyjątkowo równo. natomiast istotna była dobra forma Madsena u progu sezonu, trochę musi jeszcze dopasować się Lingren,
                      Czytaj całość
                      a także pozostałym zdarzyły się wpadki. W Krośnie na dziś można liczyć głównie na Lebiediewa, którego aż 4-krotnie zestawiono z Madsenem, stąd dorobek bez zwycięstw.
                      • Milena Szalupska Zgłoś komentarz
                        Wystepem Ljunga bym sie na miejscu kibicow z Krosna nie przejmowala w lidze swoje pojedzie. Zaskoczył Wojdyło typowałam że bedzie najslabszym u24 w lidze a omoze byc objawieniem
                        • kibic Gks-u Zgłoś komentarz
                          Ljung moze okazac sie najslabszym ogniwem Krosna a ze slabym obcym to tylko spadek
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×