KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Właściciel Apatora komentuje postawę drużyny. Mówi też, co dalej z Miedzińskim

- Zdobycie 39 punktów we Wrocławiu to nie jest zły wynik. Zabrakło mi dwóch punktów, bo przekroczylibyśmy czterdziestkę, ale wstydu nie zrobiliśmy na tak trudnym terenie - mówi Przemysław Termiński, właściciel toruńskiego klubu.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Przemysław Termiński / Na zdjęciu: Przemysław Termiński

eWinner Apator Toruń przegrał co prawda we Wrocławiu z Betard Spartą, ale tylko 39:51, co z pewnością zważywszy na klasę i aspiracje gospodarzy, jest całkiem przyzwoitym wynikiem.

- Ubolewam, że przegraliśmy, bo było kilka sytuacji torowych, z których wynikało, że mogliśmy zdobyć kilka punktów więcej. Najbardziej żal mi, że w czwartym wyścigu pociągnęło na wyjściu z pierwszego łuku Jacka Holdera. Wykorzystał to skrzętnie Artiom Łaguta. Gdyby nie ten błąd, Australijczyk mógł przywieźć trzy punkty do mety. Generalnie wynik nie jest zły, choć mógł być minimalnie lepszy. Z dwa punkty więcej i taki rezultat z czwórką z przodu brałbym w ciemno - mówi Przemysław Termiński.

Różnicę zrobili młodzieżowcy obu klubów. Formacja juniorska gospodarzy wywalczyła 7 punktów, torunianie jeden z urzędu. - Zabrakło na pewno punktów juniorów. To są jednak młode chłopaki, które debiutują w PGE Ekstralidze, a rywalizowali z młodzieżowcami, którzy dłużej ścigają się w najwyższej klasie rozgrywkowej - dodał nasz rozmówca.

ZOBACZ WIDEO Historia Bartosza Zmarzlika - żużlowe złote dziecko

Właściciel toruńskiego klubu mówi, że przed meczem zakładał walkę we Wrocławiu. - Moje słowa o tym, że jedziemy wygrać ze Spartą zostały źle zinterpretowane. Zakładałem, że nie pojedziemy się tam położyć przed faworytem. Wygrać z drużyną, która ma w składzie Łagutę, Woffindena i Janowskiego na ich torze to nie lada wyzwanie. Okazało się, że także pozostali zawodnicy z Wrocławia jadą bardzo dobry żużel. Generalnie jestem zadowolony z zespołu. Pewnie, że mogło być jeszcze lepiej - dodaje.

eWinner Apator Toruń we Wrocławiu pozostawił po sobie całkiem dobre wrażenie. Zrobić 39 punktów na torze faworyta do mistrzowskiego tytułu to żadna ujma. - W 11 wyścigu Paweł Przedpełski z Jackiem Holderem przywieźli na 5:1 Macieja Janowskiego. Dużo nie brakowało, a w 15. wyścigu też zrobiliby dublet. Rywale byli szybsi i Przedpełskiego wyprzedzili. Na pocieszenie nam pozostał fakt, że biegi nominowane wygraliśmy - dodaje Przemysław Termiński.

W meczu we Wrocławiu tylko dwa razy na torze pojawił się Adrian Miedziński, który wydaje się być solidnym punktem torunian podczas domowych spotkań, ale niekoniecznie już na wyjazdach. Co na to właściciel klubu? - Adrian Miedziński jest nadal członkiem naszego zespołu. Jest kapitanem drużyny i dalej będzie jeździł. To, że mu jakiś mecz nie wyszedł? Nie jemu jednemu to się zdarzyło. Generalnie wszyscy muszą wjechać się w sezon. To był dopiero drugi mecz - kończy Termiński.

Zobacz także: Protasiewicz zabrał głos po wypadku
Zobacz także: Mówi, kto najbardziej zawiódł w GKM-ie

Czy 39 punktów eWinner Apatora w Toruniu to pozytywne zaskoczenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (45)
  • eddy Zgłoś komentarz
    Panie Terminski , gdyby sedzia mial oczy, to bylyby 42 punkty i wykluczene Wooffindena za przekroczenie linii dwoma kolami . POkazano to jak na dloni w Magazynie EKstraligii;)
    • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
      Panie Termiński ileś czasu wstecz pan Bajerski chwalił się publicznie, że posiadają w klubie jakieś urządzenie do szkolenia startów! Czy pan nie zauważył, ze starty Torunia to
      Czytaj całość
      żenada! A moze urządzenie zagubili? Druga sprawa to sprzęt i jego przygotowanie! Jak to możliwe, ze zawodnicy z czołówki światowej posiadają sprzęt rakietowy a Torunianie jakby jeździli na silnikach od młocarni! A młodzieżowców pomijam! Dlaczego nie nawiązujecie współpracy z p. Kowalskim? Czołówka światowa robi u niego silniki a toruński klub u kogo? Czyżby pana zadowalała czerwona latarnia w lidze?
      • Dempsey Andy Zgłoś komentarz
        Panie Termiński Czy to tak trudno dostrzec, że toruńscy seniorzy przegrali tylko 6 punktami z seniorami wrocławskimi, którzy należą do absolutnej światowej czołówki (2,4 i 7 miejsce w
        Czytaj całość
        SGP za 2020 rok). "Chłopacy dali z siebie wszystko, pokazali że mają duże możliwości i talent ... może trzeba tylko ich docenić, podziękować za ten bardzo dobry występ i uwierzyć z to, że ma Pan fajny ludzi w drużynie. A jak jeszcze dojdą punkty juniorów to będą szanse na zwycięstwa na wyjeździe.
        • krzystyniak to ch... Zgłoś komentarz
          Grubasie sprzedaj klub komus kto sie zna na sporcie a nie tylko liczy kase rok 2021 dzieki terminskiemu znow spadek
          • AVE STAL Zgłoś komentarz
            Termos sie ciesz,że z 30 wyszliście...
            • toronto1 Zgłoś komentarz
              Olkowicz próbował deprecjonować wynik Apatora,ale pięknie skontrował go Dołek.Brawo Rysiu!
              • gibas Zgłoś komentarz
                NIE WIEM KTO BIERZE W EXLIDZE TAKIE COS JAK MIEDZIAK
                • JARASS Zgłoś komentarz
                  Transmisję oglądałem ,wypisując program.Patrząc na osiągane przez liderów Sparty czasy wyścigów,stwierdzić można ,że tylko Lambertowi udało się w jednym biegu zejść poniżej 62
                  Czytaj całość
                  sekund,ale nic to,chłopacy pokazali że pomimo iż w drużynie lidera może nie ma ,ale bez walki punktów nie oddadzą.
                  • speed_koleina Zgłoś komentarz
                    Apator pojechał dobry mecz, a mogło być lepiej. Szkoda traconych punktów dżeka, widać moc w tym kangurze ale najbardziej mi się podoba to, że chłop myśli na torze. Przykład swych
                    Czytaj całość
                    dużych umiejętności zaprezentował w biegu 11, jak wszedł pod Pawełka którego atakował Maciuś i wywożąc go (Pawełka) na ogrodzenie zblokował atak Janowskiego, tworząc "mur" z "apatoran". Super gość.
                    • Fan_Baletu Zgłoś komentarz
                      Bajerski i Termiński lubią proste zasady. Sądzę, że na Leszno i GKM puszczą Musielaka. I dobrze: 2 mecze jeden, 2 mecze drugi, podobna klasa drużyn u siebie i na wyjazdach. Można
                      Czytaj całość
                      porównać punkty obu i podjąć decyzje. A decyzje mogą być 2: albo jeden powinien iść na wypożyczenie albo się jasno umówią kto i co ile jeździ i obaj zostają i jest spokój i brakujące punkty.
                      • Bada Bing Zgłoś komentarz
                        Nie martw się Buła, jeszcze nie raz spalisz się ze wstydu w tym sezonie.
                        • smok Zgłoś komentarz
                          Miedziński po dwóch biegach miał 1+1, przegrywając 2x z Taiem i raz z Glebem, wygrywając z Liszką. Jack po dwóch biegach miał 2 pkt, przegrywając z Bewleyem i Czugunowem, wygrywając z
                          Czytaj całość
                          Curzytkiem. Kogoś trzeba było zmienić, bo wynik uciekał. Nie dramatyzujmy w przypadku Miedzińskiego.
                          • KATO-COFNIJCIE ZMIANY Zgłoś komentarz
                            @JARASS: Dowhan mimo daleko posuniętej megalomanii do jednak nie Komarnicki. Czasem ma przebłyski rozsadku i więcej niz 35 raczej nie postawi...Wynik Apatora jest jednak lekkim zaskoczeniem,
                            Czytaj całość
                            na plus oczywiscie.
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×