KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Betard Sparta na własne życzenie znalazła się pod ścianą. Ligi dwóch prędkości nie będzie?

Betard Sparta straciła Taia Woffindena, pokpiła sprawę w Grudziądzu, a na dokładkę przegrała wysoko w Lublinie. Za wrocławianami fatalny weekend, a o złapanie oddechu nie będzie łatwo, bo drużynę Dariusza Śledzia czeka domowe starcie z Fogo Unią.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Gleb Czugunow na czele stawki WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Gleb Czugunow na czele stawki

Przed sezonem wydawało się, że Betard Sparta to główny kandydat do przerwania dominacji Fogo Unii Leszno. Po rozegraniu trzech pierwszych kolejek sezonu 2021 nastroje we Wrocławiu nie są jednak najlepsze, bo drużyna ma na koncie tylko jedno zwycięstwo. Za chwilę drużynę czeka pierwsza poważna próba charakteru.

- Moim zdaniem najbliższy mecz, który rozegra Sparta, będzie mieć bardzo duże znaczenie w kontekście walki o play-off - nie ma wątpliwości Jacek Gajewski.

Rywalem wrocławian na ich domowym torze będzie Fogo Unia Leszno. - Kolejna porażka bardzo mocno skomplikowałaby sytuację Sparty. Rywalizacja z ekipą z Leszna może być pasjonująca. Nie sugerowałbym się tym, że Unia słabiej spisała się na własnym torze z eWinner Apatorem Toruń. Tak samo było przecież po inauguracji z Moje Bermudy Stalą, a później zawodnicy Piotra Barona zdominowali Eltrox Włókniarz Częstochowa - wspomina były menedżer klubu z Torunia.

ZOBACZ WIDEO Cegielski mówi absurdalnej sytuacji. Chodzi o ekwiwalent za wyszkolenie

Wrocławianie w pewnym sensie sami zgotowali sobie ten los. Oczywiście, drużyna miała pecha, bo w piątek kontuzji nabawił się Tai Woffinden. Z drugiej jednak strony zwycięstwo w Grudziądzu i tak było w zasięgu drużyny Dariusza Śledzia. Sparta mogła wrócić do domu z pełną pulą, gdyby lepiej rozegrała mecz pod względem taktycznym. A wtedy sytuacja drużyny byłaby zdecydowanie lepsza. Osłabieni wrocławianie mieliby większy margines błędu.

- Nadzieję widzę w tym, że jako klub są świetnie poukładani. Takie sytuacje to dla nich nic nowego. Już w poprzednich latach wiele razy byli w podbramkowych sytuacjach i wychodzili z nich obronną ręką. W związku z tym jestem przekonany, że jest zdecydowanie za wcześnie, by ich skreślać. Byłbym daleki od stwierdzeń, że ten układ się nie sprawdza i że wrocławianie nic nie osiągną, bo poprawa może nastąpić szybciej, niż się wszyscy spodziewamy - przestrzega Gajewski.

Problemy wrocławian to także dowód, że na razie kompletnie nie sprawdzają się przedsezonowe przypuszczenia dotyczące ligi dwóch prędkości, w której pięć drużyn będzie walczyć o miejsca w fazie play-off, a trzy o utrzymanie.

- Wszystko wskazuje na to, że liga będzie bardziej wyrównana, niż nam się wydawało. Wszystko zmienia się zresztą bardzo szybko. Dobrym przykładem jest Motor Lublin, który po meczu w Gorzowie jawił się jako drużyna bezbarwna. Niektórzy pytali, czy tak jedzie zespół, który chce wejść do play-off. Teraz mają za sobą bardzo udany weekend i optymizm wrócił. Być może to nie Sparta była taka słaba, ale Motor znakomicie się przygotował - podsumowuje Gajewski.

Zobacz także:
Stal przełamała grudziądzką klątwę
Demski wyjaśnił sytuację z Łagutą

Czy osłabiona Betard Sparta zdoła pokonać u siebie Fogo Unię?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (42)
  • SpartyFan Zgłoś komentarz
    "@Leonidas spod Termopil 1: Jedynymi trenerami w Sparcie, którzy mieli cokolwiek do powiedzenia byli Nieścieruk i Cieślak" Cieślak może, ale dopiero od koniec. Poza tym jak się
    Czytaj całość
    włącza za dużo alko publicznie, to niestety ten szacunek się traci. A ten temat był w Sparcie znany od dawna. Czyli pozostaje tylko Nieścieruk. Ponadto w innych klubach z tym autorytetem, a w zasadzie jego brakiem u trenerów jest podobnie.
    • erik stelmacher Zgłoś komentarz
      głupi tytuł-na własne życzenie?-czyli co spartanie życzyli taiowi wypadku i ściskali kciuki za przema?
      • Judenrat45 Zgłoś komentarz
        Wiecie co? Wszyscy piszą brak Taia, brak Taia... I owszem, zgoda. Ale jak patrzę na Artema, który z powodzeniem powinien go zastąpić, a mimo wszystko w Lublinie jeździł szybko, ale mało
        Czytaj całość
        efektywnie. Moim zdaniem jak on nie ruszy to może być sensacja.
        • erik stelmacher Zgłoś komentarz
          żużel to dziwny sport-zaangażowane ogromne pieniądze,armia ludzi od toru,sprzętu, organizacja,szkolenie,infrastruktura,pogoda w danym dniu-wszystko spięte i zapięte-kadra zawodników
          Czytaj całość
          załatwiona ogromnym wysiłkiem czasem rok-dwa wcześniej...i nagle pyk...akcja pierwszego lepszego zawodnika w pierwszym biegu-i wszystko się nagle wali-ZERO pkt meczowych gkm,lublin,a może i w kolejnych 3-4 meczach to samo...ryzykowny ten biznes,kto rozsądny by się za to brał?-a potem rozliczanie-kibice,sponsorzy..., nie zazdroszczę..
          • Petersen na specyficznym torze.. Zgłoś komentarz
            Pojawił się fałszywy uśmiech, pojawiły się i problemy.
            • Pan Jot Zgłoś komentarz
              "Wrocławianie w pewnym sensie sami zgotowali sobie ten los. Oczywiście, drużyna miała pecha, bo w piątek kontuzji nabawił się Tai Woffinden. Z drugiej jednak strony..." Tę
              Czytaj całość
              drugą stronę można by pominąć. Przyczyną jest przede wszystkim i niemal wyłącznie pech i brak Taia.
              • Kacper.U L. Zgłoś komentarz
                Jeśli ktoś myśli,że przez jedną porażkę Rusko złoży broń w marszu po ten upragniony złoty medal z pomacaniem jego i publicznie zapowie,że to jednak Byki ponownie będą w koronie to
                Czytaj całość
                źle myśli.Śmię twierdzić nawet,że ta wczorajsza porażka tylko jego bardziej rozjuszczyła.A,teraz Byki do golenia na tapecie Wuueteeeesa w kolejce i tu się zdarzyć może wszystko.Wychowanka niestety Byki nie mają aby odpuścił jak Smyku.Oj z akumulatorami na jądrach Wuuetees jedzie z Bykami.A,że tak brzmi z tymi akumulatorami?No bo to inaczej nie wygląda;)
                • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                  Jeżeli Leszno wygra we Wrocławiu to powoli zaczną pisać ostatniej szansie Śledzia, a Amerikano już czeka i ręce zaciera ;)
                  • JARASS Zgłoś komentarz
                    Panie "ekspert",a który to zespół dałby sobie radę bez swojego lidera?
                    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
                      Dwa najbliższe mecze Sparty u siebie z Unią i Stalą a więc głównymi rywalami wrocławian do mistrzostwa. Zdając sobie sprawę z siły Sparty obie drużyny powinny postarać się wygrać
                      Czytaj całość
                      we Wrocławiu bo w ich interesie jest by Sparta do PO nie weszła. A że Artiom i Magic dalecy od formy oczekiwanej ....
                      • Jakobson Zgłoś komentarz
                        Może nie będzie tak źle, juniorka Leszna też słaba, Maciek i Artiom u siebie powinni zrobić wynik, Gleb też się przebudził, Daniel jedzie całkiem całkiem
                        • Leonidas spod Termopil 1 Zgłoś komentarz
                          Panie Andrzeju Rusko pieniądze to nie wszystko... i dobrze.
                          • Pit7 Zgłoś komentarz
                            Mam nadzieje ze będzie trzęsienie w Sparcie bo jak tak dalej pójdzie to będzie miejsce w dole tabeli jak nie obudzą się..... a ten trener Śledzik niech idzie na trenera asystenta się
                            Czytaj całość
                            jeszcze dużo szkolić bo inaczej Sparta wyląduje gdzieś na 5-6 miejscu z nim
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×