KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Wybrzeże - Arged Malesa. Dramat gdańszczan, pokaz siły ostrowian w biegach nominowanych [RELACJA]

Zdunek Wybrzeże Gdańsk prowadziło różnicą ośmiu punktów przed biegami nominowanymi. W nich jednak trener Arged Malesy Mariusz Staszewski postawił va banque i dzięki temu jego zespół zremisował 45:45!
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Grzegorz Walasek w kask czerwonym WP SportoweFakty / Jakub Janecki / Na zdjęciu: Grzegorz Walasek w kask czerwonym

Ten sezon jak dotąd nie układa się dobrze dla Zdunek Wybrzeża. Gdańszczanie prezentują się przeciętnie, jednak w całej historii mogą się pochwalić kompletem zwycięstw u siebie z ekipą z Ostrowa Wielkopolskiego, a takich spotkań rozgrywali do tej pory 15.

Było jasne, że ekipa Eryka Jóźwiaka żeby myśleć o czymś więcej, musi w końcu się przełamać. Gdańszczanie przygotowali na ten mecz zupełnie inny tor niż na poprzednie spotkania. W efekcie czasy były 4-5 sekund słabsze niż w poprzednich meczach, jednak beton zdecydowanie pasował Zdunek Wybrzeżu, a gdańscy zawodnicy pokazywali, że nawet na twardej nawierzchni da się wyprzedzać.

Jako pierwszy rywala już w biegu młodzieżowym minął wracający po kontuzji Piotr Gryszpiński minął Kacpra Grzelka, a prawdziwy show pokazał w kolejnym wyścigu Jakub Jamróg. Widowiskowo jeżdżący żużlowiec wyszedł spod startu ostatni, jednak na trasie minął najpierw Nicolaia Klindta, a po chwili Patricka Hansena.

Tunerzy stawiają się żużlowcom. Burza w szklance wody czy realny problem?

Zdunek Wybrzeże miało dużą lukę w postaci zawodnika U-24, pozostali jednak robili "swoje" i gdy pecha w postaci defektu na drugim miejscu miał Klindt, po 7. biegu Zdunek Wybrzeże prowadziło już różnicą sześciu punktów, z realną szansą na bonus.

Do niespodzianki doszło w 10. biegu, kiedy Jakub Jamróg przegrał podwójnie z parą Sebastian Szostak - Nicolai Klindt. Mogło się wydawać, że Zdunek Wybrzeże miało kontrolę nad tym spotkaniem i mogło realnie walczyć o bonus, momentalnie jednak ją straciło. Przed czwartą serią było tylko 31:29.

Przed biegami nominowanymi doszło do bardzo nieoczekiwanych rozstrzygnięć. W końcu przebudził się Michał Gruchalski, który w wielkim stylu pokonał Patricka Hansena. W kolejnym biegu maszynka do robienia punktów - Wiktor Kułakow i Rasmus Jensen minęli w praktycznie jednym momencie po zewnętrznej i wewnętrznej Nicolaia Klindta. Przed biegami nominowanymi gdańszczanie prowadzili 43:35 i w dwumeczu był remis 84:84.

Mariusz Staszewski w 14. biegu postawił va banque i zmienił swoich doświadczonych obcokrajowców Sebastianem Szostakiem i bezbarwnym do tej pory Patrickiem Hansenem. Ci go nie zawieźli i pokonali podwójnie rywali z Gdańska. Gospodarze mogli jeszcze zabrać bonus rywalom. Niespotykana sytuacja miała w 15. biegu! Krystian Pieszczek upadł sam, jednak wcześniej po kontakcie z Grzegorzem Walaskiem stracił szprychy. Sędzia wycofał się ze swojej decyzji po konsultacji z komisarzem toru!

W pierwszej odsłonie 15. biegu prowadził Kułakow, w powtórce jednak to ostrowianie wyszli na 5:1, odrabiając całe straty! Mecz zakończył się remisem 45:45 i dwa punkty zdobyła Arged Malesa. 

Punktacja:

Zdunek Wybrzeże Gdańsk - 45 pkt.
9. Krystian Pieszczek - 11+1 (3,2*,3,2,1)
10. Rasmus Jensen - 8+1 (2,3,0,2*,1)
11. Michał Gruchalski - 3 (0,0,-,3)
12. Jakub Jamróg - 6+2 (2*,2,1,1*,0)
13. Wiktor Kułakow - 12 (3,3,3,3,0)
14. Piotr Gryszpiński - 2+2 (1*,1*,0)
15. Alan Szczotka - 3 (2,u,1)
16. Lukas Fienhage - 0 (0)

Arged Malesa Ostrów - 45 pkt.
1. Oliver Berntzon - 5+1 (2,2,1*,0,-)
2. Daniel Kaczmarek - 0 (-,-,-,-)
3. Grzegorz Walasek - 10+1 (1*,3,2,1,3)
4. Tomasz Gapiński - 10+2 (3,1,1*,3,2*)
5. Nicolai Klindt - 2+1 (0,d,2*,0,-)
6. Sebastian Szostak - 8+1 (3,0,3,2*)
7. Kacper Grzelak - 1 (0,1,0)
8. Patrick Hansen - 9 (1,1,2,2,3)

Bieg po biegu:
1. (65,90) Pieszczek, Berntzon, Walasek, Gruchalski - 3:3 - (3:3)
2. (67,41) Szostak, Szczotka, Gryszpiński, Grzelak - 3:3 - (6:6)
3. (67,32) Kułakow, Jamróg, Hansen, Klindt - 5:1 - (11:7)
4. (67,10) Gapiński, Jensen, Gryszpiński, Szostak - 3:3 - (14:10)
5. (67,19) Walasek, Jamróg, Gapiński, Gruchalski - 2:4 - (16:14)
6. (66,78) Kułakow, Berntzon, Hansen, Szczotka (u) - 3:3 - (19:17)
7. (66,94) Jensen, Pieszczek, Grzelak, Klindt (d) - 5:1 - (24:18)
8. (66,85) Kułakow, Walasek, Gapiński, Gryszpiński - 3:3 - (27:21)
9. (66,87) Pieszczek, Hansen, Berntzon, Jensen - 3:3 - (30:24)
10. (67,22) Szostak, Klindt, Jamróg, Fienhage - 1:5 - (31:29)
11. (67,03) Gapiński, Pieszczek, Jamróg, Berntzon - 3:3 - (34:32)
12. (66,53) Gruchalski, Hansen, Szczotka, Grzelak - 4:2 - (38:34)
13. (66,94) Kułakow, Jensen, Walasek, Klindt - 5:1 - (43:35)
14. (67,43) Hansen, Szostak, Jensen, Jamróg - 1:5 - (44:40)
15. (66,28) Walasek, Gapiński, Pieszczek, Kułakow - 1:5 - (45:45)

NCD: 65,90 - uzyskał Krystian Pieszczek w I biegu. 

Sędzia: Tomasz Fiałkowski.

Widzów: 2 000.

Startowano według I zestawu.

Czy Arged Malesa zasłużyła na remis w Gdańsku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (61)
  • Big Lebowski Zgłoś komentarz
    Fijałkowski jak Bryła. Nawet lepiej, bo konsultował decyzję z ... komisarzem toru. To jest parodia i kompromitacja środowiska sędziowskiego. To co wyprawiają arbitrzy w tym roku zakrawa
    Czytaj całość
    na kpinę. Brawo Ostrovia. Pzdr!
    • Neros Zgłoś komentarz
      To co robią ostatnio ostrowscy emeryci, Walas i Gapa to nie mam pytań, zwracam im honor bo już ich spisałem na straty w zeszłym sezonie i byłem pewien że już nie będą nigdy robić
      Czytaj całość
      punktów, ale chyba nawet kibice ostrowscy mieli podobne zdanie. Jabol bierz z nich przykład. Oczywiście Ostrów super też trafił z Hansenem, który wypalił jeszcze dużo lepiej niż Becker w Łodzi no i junior punktuje na poziomie seniora ale to wszystko bez jazdy dziadków by nie wystarczylo
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        W gdansku jak zawsze,przed sezonem idziemy na awans w trakcie srodek tabeli...gdyby zdunek powaznienmyslal onawansie to nienpozbywalby sie dobrego juniora wiedzac ze te pkt sa wazne.
        • sks Zgłoś komentarz
          Zespoły w 1 lidze są bardzo wyrównane i detale oraz szczęście czasami decydują o powodzeniu bądź niepowodzeniu w meczu. Przykłady meczy ostatniej kolejki w Gnieźnie, Tarnowie,
          Czytaj całość
          Bydgoszczy i Gdańsku świetnie obrazują tą sytuację. Wczoraj wielka radość Ostrowa ale w Bydgoszczy i z Krosnem było odwrotnie
          • FAN SPEEDWAYA nr 1 Zgłoś komentarz
            OD DAWNA MÓWIE I PRZYPOMINAM: JAMRÓG TO ŻUŻLOWIEC NA DRUGĄ LIGĘ.PIERWSZA TO JUŻ ZA DUŻO! A CWANIACZEK JAK MAŁO KTO;(( NIGDY NIE MIAŁ TALENTU DO SPEEDWAYA!
            • Złocisty Zgłoś komentarz
              Brawo Ostrów! Top4 na wyciągnięcie ręki.
              • Złocisty Zgłoś komentarz
                https://imgflip.com/i/5bnyqt
                • karol3414 Zgłoś komentarz
                  Z tym Pieszczkiem to jakiś szwindel, nawet jeśli stracił te szprychy to do tego kontaktu doprowadził sam wpadając na Walaska więc Pieszczek i tak powinien zostać wykluczony. Koniec
                  Czytaj całość
                  końców jednak los naprawił błąd sędziego i może lepiej, bo tak Gdańszczanie debatowali by, że mamy bonus przez "defekt" Krychy, a tu nie dość że bonus został w Ostrowie to jeszcze dołożyliśmy jeden punkt. Nawiasem mówiąc, to dziwiłem się łekspertom którzy twierdzili że Gdańskowi będzie łatwiej zdobyć bonus, bo taki świetny wynik w Ostrowie zrobił, owszem wynik może nie był najgorszy ale sam Cieślak mówił zawsze, że odrabianie straty większej niż 6 punktów jest bardzo trudne, bo tej przewagi można bronić taktycznymi.
                  • smok Zgłoś komentarz
                    Lekki szok. :-) Szostak - Man of the match.
                    • ORP Zgłoś komentarz
                      Mały dreszczowiec.......
                      • Ovia_2 Zgłoś komentarz
                        Fakt za przedwczesny komentarz. W Bydgoszczy sytuacja z Walaskiem... błąd sędziego... Dziś z Pieszczkiem.... żeby sędzia cofał decyzję? Ktoś to kiedyś widział...?
                        • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                          Oj ten Tadek się wykończy.Myslał że Kulakow załatwi awans a tu znów potracone punkty i nawet PO nie takie pewne
                          • chriss1967 Zgłoś komentarz
                            jakim trzeba być trenerem - samobójcą i do tego jakiego trzeba mieć nocha aby w 14 dać juniora Szostaka w tak kluczowej chwili z taką odpowiedzialnością na barkach i...on to
                            Czytaj całość
                            udźwignął razem z U24. O 15 już nawet nie wspomnę bo szkoda literek. Szok w Gdańsku. Szacun Stachu ! Pozdr. od starego jak świat kibola GKS.
                            Zobacz więcej komentarzy (32)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×