KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Znani prawie wszyscy uczestnicy Grand Prix Challenge. Aż czterech Polaków wystartuje w Żarnowicy!

W sobotę odbyły się rundy kwalifikacyjne do turnieju Grand Prix Challenge, który zaplanowano na 21 sierpnia w Żarnowicy. Na Słowację, by walczyć o przepustkę do przyszłorocznej jazdy w światowej elicie, pojedzie aż czterech reprezentantów Polski.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Janusz Kołodziej w cyklu Grand Prix 2019 WP SportoweFakty / Jarek Pabijan / Na zdjęciu: Janusz Kołodziej w cyklu Grand Prix 2019

W sobotę na torach w Nagyhalasz, Gorican, Terenzano i Glasgow rywalizowano o udział w sierpniowym Grand Prix Challenge. Do finału światowych eliminacji awansowało piętnastu zawodników: czterech z rund kwalifikacyjnych na Węgrzech, Włoszech i Szkocji oraz trzech z Chorwacji. Obsadę decydujących zawodów uzupełni przedstawiciel gospodarza - Słowacji i raczej można się spodziewać, że będzie to Martin Vaculik, który jest stałym uczestnikiem tegorocznego cyklu Grand Prix. W końcu w Żarnowicy 31-latek urodził się i tam zaczynał karierę.

Bardzo udanie spisali się w eliminacyjnych zawodach reprezentanci Polski. Janusz Kołodziej zdobył komplet punktów w Gorican, a Tobiasz Musielak w Glasgow. Swój turniej wygrał też Patryk Dudek, który okazał się najlepszy w Terenzano. Paweł Przedpełski napracował się w Nagyhalasz, gdzie zwyciężył w biegu dodatkowym (pokonał w nim Siergieja Łogaczowa). Nie powiodło się tylko Piotrowi Pawlickiemu, tj. we Włoszech był dopiero jedenasty.

W Żarnowicy emocje będą gwarantowane. Nie zabraknie na starcie głośnych nazwisk. Przed szansą powrotu po kilku latach do światowej elity stanie były indywidualny mistrz świata, Chris Holder. W stawce są też inni byli uczestnicy: Mikkel Michelsen oraz Martin Smolinski. Smak jazdy na pełnych prawach znają ponadto dwaj Biało-Czerwoni: Dudek i Kołodziej. Na Słowację wybierze się za to dwóch tegorocznych uczestników IMŚ, czyli Max Fricke i Robert Lambert.

Awans z GP Challenge wywalczy trzech najlepszych zawodników. Jeśli znalazłby się w tym gronie pełnoprawny uczestnik GP 2021, który jednocześnie utrzyma się w głównym cyklu, przepustkę do przyszłorocznej edycji IMŚ wywalczy kolejny zawodnik z Żarnowicy.

Uczestnicy Grand Prix Challenge w Żarnowicy:

Daniel Bewley (Wielka Brytania)
Patryk Dudek (Polska)
Adam Ellis (Wielka Brytania)
Max Fricke (Australia)
Chris Holder (Australia)
Nicolai Klindt (Dania)
Janusz Kołodziej (Polska)
Jewgienij Kostygow (Łotwa)
Robert Lambert (Wielka Brytania)
Andrzej Lebiediew (Łotwa)
Mikkel Michelsen (Dania)
Tobiasz Musielak (Polska)
Paweł Przedpełski (Polska)
Martin Smolinski (Niemcy)
Rohan Tungate (Australia)
+ dzika karta (Słowacja)

Sprawdź wyniki rund kwalifikacyjnych:
Nagyhalasz - Paweł Przedpełski wydarł awans. Niespodzianki na Węgrzech 
Gorican - Komplet Janusza Kołodzieja. Robert Lambert wyrwał awans
Glasgow - Tobiasz Musielak niepokonany, promocja Chrisa Holdera
Terenzano - Patryk Dudek najlepszy, Piotr Pawlicki za burtą

ZOBACZ WIDEO Przyjaźń mistrzów świata. Tomasz Gollob: Bartosza wyróżnia ciężka praca i konsekwencja

Ilu Polaków awansuje w Żarnowicy do cyklu GP 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17)
  • CKM_ Zgłoś komentarz
    Bardziej podobał mi się skład ubiegłorocznego Challenge. Nie był co prawda normalny i uczciwy wedle umiejętności, ale reprezentował cały żużlowy świat. Każdy kraj miał szansę na
    Czytaj całość
    pokazanie się w prestiżowej imprezie i każdy miał - teoretycznie - szansę na awans do boju o mistrza świata. Dla większości zawodników były to najważniejsze i pewnie jedyne takie zawody w całej karierze. Żużel jest zbyt skostniały, organizacyjnie kurczy się i nie potrafi wyjść poza to co dzisiaj, tu i teraz. Każdego roku jest po prostu coraz mniejszy. Jaką motywację do jazdy mają Włosi, Węgrzy, Austriacy itp skoro wszystkie miejsca wszędzie są już zajęte i oni mogą sobie co najwyżej jeździć ze sobą. No i co, awansują np. Holder, Dudek, Michelsen albo Fricke, Lambert, Kołodziej. Co w tym nowego i ciekawego? Czasami odnoszę wrażenie, że kibicom w Polsce najbardziej pasowałoby żeby w SGP startowało z dziesięciu naszych.
    • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
      1.Dudek 2.Michelsen 3.Kolodziej.
      • ADASOS Zgłoś komentarz
        Po raz kolejny widać indolencję FIM-owców. Wolą dać 5 dzikusów niż pozwolić aby w sportowej walce wyłonić uczestników do SGP. Gdyby awans wywalczało 5-6 zaw. to eliminacje miałyby
        Czytaj całość
        to jeszcze większy ciężar gatunkowy i były bogatsze o jeszcze lepszych zawodników a gdyby jeszcze były to zawody dwudniowe np(piątek-sobota) na innych torach, to już naprawdę nie byłoby żadnej "kaszany".
        • kokersi Zgłoś komentarz
          wyrównana stawka gwarantuje emocje i mam nadzieję bezpieczeństwo wśród zawodników. Kontuzja któregoś z nich może wpłynąć na ligę.
          • smok Zgłoś komentarz
            Bardzo dobra stawka. Myślę, że Dudek i Kołodziej awansują.
            • Skrzydlata Bestia Zgłoś komentarz
              To mogą być bardzo ciekawe zawody. Mam nadzieję, że będzie w tiwi.
              • Nie zaszczepię się Zgłoś komentarz
                Po raz pierwszy od kilku lat stawka Chalengu jest bardzo silna, co zapowiada duże emocje.
                • JARASS Zgłoś komentarz
                  @Trollświr Jasne,w/g Ciebie w SGP powinien jeździć cały świat,nawet gdy w kwalifikacjach przegrywa bezpośrednią rywalizację z Polakami,a gdzie w tym duch sportu ? W Żarnowicy
                  Czytaj całość
                  pojadą godni siebie rywale, i żaden z nich nie ma gwarantowanego miejsca w Elicie,niech wejdą doń najlepsi i.......tak jest dobrze.Tyle
                  • obserwator SE Zgłoś komentarz
                    @Trollświr: Nick adekwatny do jakości wypowiedzi. Niby dlaczego za Dudka, a nie chociażby za Przedpełskiego, który ledwo co awansował w barażu?
                    • Trollświr Zgłoś komentarz
                      Szczerze to nie powinniśmy się cieszyć że tylu polaków jest w finale eliminacji. Jeżeli Żużel ma się trzymać to potrzebna jest międzynarodowość a nie sami polacy. Np za Dudek
                      Czytaj całość
                      wskoczyłby Covatti i już mamy taki powiew zmian a niestety zamiast tego wiecznie to samo
                      • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                        czyli mamy podsumowujac 4 naszych, 3 Brytyjczykow, 3 Australijczykow, 2 Dunczykow, 2 Lotyszy i 1 Slowaka. Jak tym Slowakiem bedzie Vaculik to znowu Martin pokaze ze lubi oszczedzac i tylko
                        Czytaj całość
                        zarabiac. dzisiaj mogl on pojechac do Gorican, ale wyslal mlodego malo doswiadczonego gracza by tylko wypelnic miejsce, a u siebie przed kompletem ludzi w najwiekszych zawodach w historii Slowacji pojedzie i tak przeciez Martin Vaculik.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×